ANNA WALENTYNOWICZ BYŁA NA POKŁADZIE …
W katastrofie zginęła m.in. Anna Walentynowicz – legendarna działaczka Wolnych Związków Zawodowych.
Za niezależną działalność związkową została dyscyplinarnie zwolniona z pracy 7 sierpnia 1980, gdy brakowało jej
5 miesięcy do emerytury. Decyzja dyrekcji wywołała 14 sierpnia strajk, w czasie którego powstał NSZZ Solidarność, a Walentynowicz i zwolnionego niedługo potem Lecha Wałęsę przywrócono do pracy.
W 1981 roku podczas spotkania z robotnikami w Radomiu dwóch funkcjonariuszy SB we współpracy z TW “Karol” miało podjąć próbę otrucia Walentynowicz za pomocą leku – furosemidu. W 2009 roku IPN postawił im zarzuty.
W stanie wojennym internowana, po rozbiciu siłą strajku w Stoczni Gdańskiej. 9 marca 1983 r. Anna Walentynowicz stanęła przed sądem w Grudziądzu oskarżona o organizowanie strajku w grudniu 1981 r. Na rozprawę przyjechał Lech Wałęsa. Walentynowicz skazano na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu.
Do więzienia trafiła 4 grudnia 1983 roku za udział w próbie wmurowania tablicy upamiętniającej górników kopalni “Wujek”. Z więzienia w Lublińcu zwolniono ją w kwietniu następnego roku . 5 kwietnia 1984 ze względu na zły stan zdrowia oskarżonych, sąd w Katowicach na czas nieokreślony odroczył proces Anny Walentynowicz i Ewy Tomaszewskiej aresztowanych pod zarzutem zorganizowania manifestacji w grudniu 1983 r. pod krzyżem
przy kopalni “Wujek”.
Była inicjatorką protestu głodowego po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki, przeprowadzonego od 18 lutego 1985
do 31 sierpnia 1986 w krakowskiej parafii ks. Adolfa Chojnackiego.
Miała 80 lat.
.
niezalezna.pl









Komentowanie nie jest możliwe