Łeb łysieje a d… szaleje

Posted in ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 30 października 2009

Stare porzekadło ludowe mówi, że gdy łeb siwieje to dupa szaleje. U Kazia siwieć nie ma co, bo Kazio wyłysiał już na całego i zgłupiał do reszty.

Bo to co wyprawia ten pajac, niegdyś nauczyciel na prownicji to już nie szaleństwo, to głupota, która gdyby miała skrzydła, to Kazik już dawno by fruwał w przestworzach niczym Ikar ze swoją Isabele u skrzydeł.

Można się zakochać, zauroczyć młodym ciałem mając 50 lat ale po co od razu zwariować i szaleć w błysku fleszy.
Czy ten starzejący się satyr nie ma za grosz hamulców moralnych, czy nie wstydzi się swoich dorosłych już dzieci?

Bo właśnie te jego dorosłe dzieci z pierwszego małżeństwa powinny być jakimś hamulcem dla jego idiotycznych wyczynów.

Czy parcie na szkło pozbawiło Kazia resztek rozumu i logicznego myślenia.
A może to Kaczyński zrobił Kaziowi największa krzywdę, mianując go premierem rządu.?
Bo według mnie ten facet nigdy nie powinien zostać premierem Polski, bo to po prostu małomiasteczkowy goguś – głupek.

Wyrwał się taki człowieczek z Gorzowa i zwariował.
Musiał zwariować, bo to po prostu teflon bez wnętrza, bez żadnych idei a tacy mają ogromne parcie na wizję i zrobią wszystko aby być w oku cyklonu.
Kaczyński pozbawił Kazia zabawek , Kazio znikł ze sceny politycznej.

Ale Kazik nie odpuścił.
Trochę pobrylował w mediach jako cenny dla tych mediów krytyk kaczorów a gdy to się skończyło poszedł inną drogą.
Zakochał się w wielkim świecie i rozmiłował w jego pokusach.
Postanowił zamienić stary model na nowy i mniej sfatygowany i wydaje mu się , że rzucił świat do swoich stóp.

A gdy już Kazio ostygnie to upadek będzie bardzo bolesny dla tego bohatera z dalekiej prowincji.

Póki co Kazek szaleje, szaleje, szaleje….

.

kryska • blogpress.pl

Możliwość komentowania Łeb łysieje a d… szaleje została wyłączona

%d blogerów lubi to: