O poglądach Polaków. A także o liczeniu do trzech.

Posted in ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 28 grudnia 2009

Od dawna wiadomo, że Polacy mają NIE TAKIE poglądy jakie MIEĆ POWINNI.

Co by nie mówić, jak by się nie tłumaczyć taka jest ponura prawda.
Wstyd i przed Europą i przed całym postępowym światem.

Bodajże jako pierwszy ujawnił to (z bólem) znany psycholog społeczny, pan prof. Czapiński.
Jego wiedza pochodziła z prowadzonych przez niego cyklicznych badań „Diagnoza społeczna”, w których pytano ludzi o postawy (a nie o preferencje polityczne).
wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” z jesieni 2007 pan Profesor mówił o tym tak oto

cytuję jego słowa:

W oczekiwania większości Polaków wpisuje się przesłanie (…), które jest lewicowe ekonomicznie – hasło Polski solidarnej, z jednoczesnym silnie prawicowym przesłaniem ideologicznym. Brzmi ono tak: konserwujmy strukturę społeczną, w której większe prawa mają ci zasługujący na szacunek,
a mniejsze ci, którzy na niego nie zasługują.
(…)
W tej chwili zwolennikami takiej ideologicznej prawicy z lewicową orientacją ekonomiczną jest wedle wyników „Diagnozy społecznej” ok. 50 proc. społeczeństwa. To jest potencjalny elektorat PiS.
Żadne ugrupowanie polityczne nie ma tak wielkiego potencjalnego poparcia.

Pan Profesor prorokował wtedy wygraną PiS, czego się bardzo obawiał.
Wówczas skończyło się tylko na strachu ale oto nowe badania wykazują, że nic się nie zmieniło, Polacy, jako społeczeństwo, nadal myślą podobnie.
Ciągle w sferze wartości cierpią na swoiste „odchylenie prawicowe” (chociaż można to oczywiście nazwać też „pobożnym socjalizmem”).

Wykazał to najnowszy sondaż, którego wyniki i omówienie przedstawia świąteczna (19-26.12.2009) „Polityka”
w artykule panów Janickiego i Władyki pt. „Polak polityczny”

cytuję z tego artykułu tabelę 1. z wynikami jednego z pytań sondażu:

O co pana/pani zdaniem powinno dbać państwo?
Z podanej listy można wybrać maksymalnie trzy odpowiedzi

bezpieczeństwo obywateli – 59
walka z korupcją – 52
zmniejszenie nierówności społecznych – 38
wolności i swobody obywatelskie – 25
przeprowadzenie koniecznych reform mimo sprzeciwu różnych środowisk – 25
łagodzenie konfliktów i zapewnienie spokoju społecznego – 24
wychowanie patriotyczne – 12
kształtowanie zbiorowej moralności – 10
ochrona praw mniejszości – 9
trudno powiedzieć – 3

Autorzy artykułu tak oto te wyniki komentują

cytuję ich słowa:

Odpowiedzi na pytanie, o co powinno dbać państwo, powinny się spodobać politykom PiS (tabela 1.). Na podium znalazły się: „bezpieczeństwo obywateli”, „walka z korupcją” oraz „zmniejszanie nierówności społecznych”, a więc wartości jakby przepisane prosto z programowych książeczek partii Jarosława Kaczyńskiego (ten ostatni punkt to przecież nic innego jak sławetna Polska solidarna). Potwierdza to raz jeszcze, że Kaczyński dobrze wyczuwa masowe priorytety, co stoi w sprzeczności
z niskim poparciem dla jego ugrupowania.

Skądinąd nie tak znowu niskiego poparcia, choć oczywiście drastycznie mniejszego niż należałoby się na podstawie wyników sondażu spodziewać.

A teraz najlepsze: o liczeniu do trzech.
W sondażu (patrz tabela 1.) można było wybrać trzy odpowiedzi.
Gdy sobie to uprzytomnimy to z coraz rosnącą ciekawością czytamy dalszy ciąg komentarza

cytuję go:

Mimo iż na szczycie państwowych imponderabiliów respondenci umieścili wartości bliskie sercu każdego wyborcy PiS, to dwa ważne priorytety tej partii znalazły się bardzo nisko. „Wychowanie patriotyczne” i „kształtowanie zbiorowej moralności” (…) ledwo przekroczyły 10 proc. wskazań. Widać, że sfera tej najtwardszej, walczącej ideologii, bo na takich pozycjach politycy PiS ustawili patriotyzm (…) oraz moralność (…) okazała się politycznie najmniej wydajna.
W ogóle urzędowe narzucanie norm i nakazów jak należy czuć i myśleć, Polaków uwiera, a już monopolizowanie patriotyzmu i zawłaszczanie moralności przez jedną tylko formację polityczną najwyraźniej jest w ogóle dla znakomitej większości nie do przyjęcia i powoduje, że istotne przecież czynniki zbiorowej tożsamości lądują nisko w rankingu celów, jakie państwo powinno promować.

Oczywiście bije z tego skrajna obłuda, bo przecież to co chce robić w sprawie patriotyzmu i moralności Prawica (przecież nie sam tylko PiS) to tylko próba „odwojowania” zawłaszczonego jednostronnie przez lewicę „rządu dusz” w tej materii.
Uderza jednak przede wszystkim to, że te wnioski wybitnych lewicowych dziennikarzy EWIDENTNIE wynikają
z braku … umiejętności zliczenia więcej niż do trzech.

Pal licho gdyby to byli TYLKO dziennikarze. Kto tam pismaków traktuje poważnie …
Niestety o jednym z nich przeczytałem w Wikipedii, że jest to „profesor historii na Uniwersytecie Warszawskim”.
Straszne.

.

Alej • prawica.net

Możliwość komentowania O poglądach Polaków. A także o liczeniu do trzech. została wyłączona

%d blogerów lubi to: