Życzenia na Nowy Rok 2010…

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 31 grudnia 2009

…życzę królowi sondaży Donaldowi, aby nie wstydził się pokazać narodowi, że król jest nagi – a jak przychodzi,
co do czego to i tak dostaje w kuper, jak w 2005 roku. Wicepremierowi Waldemarowi, żeby nie udawał,
że jest Waldemarem Wspaniałym i nie dał się kiwać drużynie Zbycha, Rycha et consortes.

Ministrowi finansów Jackowi, aby pamiętał, że za kreatywną księgowość prezesi Enronu poszli do pudła,
a społeczeństwo polskie nie jest bandą durni, która kupuje każdy kit.

Ministrowi skarbu Aleksandrowi – dalszych sukcesów biznesowych małżonki.

Ministrowi spraw zagranicznych Radkowi, żeby się nie zaciągał… (sukcesami, rzecz jasna).

Ministrowi wojny Bogdanowi, żeby ten psychiatra więcej nie brał do rządu swoich pacjentów.

Minister edukacji Katarzynie – żeby zostawiła polską oświatę i polskie dzieci w spokoju.

Minister zdrowia Ewie – dedykuję hasło: „ministerialne ręce precz od służby zdrowia”.

(Byłemu) ministrowi środowiska Maciejowi – gratulując decyzji o dymisji, dobrze radzę, żeby Tuska od tej pory omijał szerokim łukiem, ministrowi sportu Adamowi – aby zajął się sportem, a nie grzebał przy hazardzie,
jak jego poprzednik.

Ministrowi infrastruktury Cezaremu – po pierwsze autostrad, po drugie autostrad, po trzecie autostrad.

Klubowi parlamentarnemu PO – głównej partii rządzącej – mniej szopek, jak choćby ta z komisją hazardową,
a więcej projektów ustaw i szacunku dla oponentów.

Marszałkowi Sejmu Bronisławowi – mniej jadu, więcej skromności, mniej bojaźni wobec Donalda.

Wicemarszałkowi Sejmu Jerzemu – żeby go nie zagryzły buldogi pod czerwonym dywanem i żeby w wyborach prezydenckich dał mniejszą plamę niż Morze Czerwone.

Wicemarszałkowi Krzysztofowi – żeby po następnych wyborach został marszałkiem, ale żeby potem nie odjechał jak marszałek Marek i marszałek Ludwik.

Szefowi największej partii opozycyjnej Jarosławowi – aby w 2011 roku usiadł w Sejmie wyżej – w tzw. tramwaju rządowym, oczywiście w pierwszym rzędzie… – i by cały 2010 rok do tego się przygotowywał.

Prezydentowi RP Lechowi – radosnej jesieni i by dalej dzierżył stery okrętu „Rzeczpospolita”.

Czytelnikom i Redakcji „Gazety Polskiej” – aby pozostali sobą.

.

Ryszard Czarnecki • niezalezna.pl

Reklama

Możliwość komentowania Życzenia na Nowy Rok 2010… została wyłączona

%d blogerów lubi to: