Co mi jeszcze obiecasz Panie Premierze…?

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 7 stycznia 2010

Nowy Rok nam się zaczął, rok wyborów, rok walki o stołek (naj)wyższy dla Pana, zatem jako uświadomiony członek społeczeństwa niezłomnie oczekuję na nowe obietnice przed-wyborcze.

Oglądam TV ( Tą Vłaśnie Najważniejszą, 24-godzinną…), słucham właściwego radio (TOKującego..), czytam odpowiednią prasę (…Wyborczą) i nigdzie nic ! Null ! Zero !

Ani słowa od Pana czego to dobrego doczekam się w 2010 roku oddając swój głos na Pana i stworzoną do rządzenia jedną prawidłową partię, czyli Platformę naszą NIEZATAPIALNĄ !

A tu nic… ani słowa o wygraniu w stworzonych komisjach, (ja wiem, to wszystko przez przewagę głosów wrednych niedouczonych PiS-owców w komisjach, ale może choć jedna wygrana, proszę !.. na przykład cokolwiek w tej komisji od nacisków, tak trudno udowodnić PiS-owi jak , gdzie i kiedy naciskał ?!..no choć jeden nacisk, chociażby Ziobry na laptopa jak go zamykał..a tu nic ! )… Obiecaj Pan, że choć nacisk tyłkiem na stołek im udowodnicie !!!

Nie ma do tego żadnego słowa o tym jak nam będzie lepiej spłacać kredyty..tylko ta dziura budżetowa, używki coraz droższe, podatki tez mają podnieść, do d..y takie obietnice a nie do wyborów ! Obiecaj Pan choć , że dziura będzie miniejsza niż budżet !

Panie Premierze, ja Pana bardzo proszę, niech się Pan odezwie, bo smutno bez Pana obietnic. Pan jak nikt inny potrafiłeś podnieść wyborcę na duchu . Człowiek tak się cieszył jak te oszołomy od władzy żeś Pan odsunął, a tu co miesiąc stoczniowcy zadymy robią (śmierdzi no bo te opony palą, a nie że jakieś śmierdzące przekręty ze stoczniami były…), nie masz Pan jakiś zaufanych, żeby co największym krzykaczom jakiegoś procha z panienkami podrzucili
i nagrali ? Zaraz byłby spokój, tak jak żeś Pan obiecywał – że będziesz dbał o nasze bezpieczeństwo…
Obiecaj Pan, że te nieroby do budowy Orlików i autostrad zagonisz, większy byłby pożytek !!

Albo ci co mieli z emigracji wracać… wracają, tylko za dużo kasy chcą i narzekają na okrągło że drożyzna
w sklepach… Obiecaj Pan , że oni wrócą, ale do tej swojej Anglii czy Irlandii ,bo tu tylko atmosferę psują !

Brakuje mi tych Pana obietnic, jak to dobrze nas leczyć będą, bo tu mi wmawiają, że szpitale kasy nie mają jak się sprywatyzować nie dały i bieda będzie, że ludzi nie przyjmują i ci w karetce umierają… Obiecaj Pan, że choć do jakiegoś hospicjum ich zawozić będą bo to odkażanie karetek to majątek musi kosztować !!

Nie dość, że smutno bez tych Pana obietnic, to jeszcze ci wredni dziennikarze zaczynają dziwne rzeczy robić…
a to marudzą, że z hazardem coś nie tak ( w końcu kto ma kasę ma prawo się hazardować, prawda ? a kto ma więcej kasy od PO i jej „znajomych” ??), a to nosem kręcą na jakieś problemy budżetu ( a kto Panu udowodni,
że min. Vincent cuda robił, że było lepiej na wykresach ? w końcu kto ma pilota do ekranu, ten ma na ekranie kolor zielony, co nie ? ), a to narzekają, że z Unii kasę nam przyznali a my nie wydajemy ( przecież wydajemy,
a że nie na to co by hołota chciała, to nasza PO-wska sprawa, niech nie marudzą, coś tam zawsze zostanie …)

I tak długo by można, ale nie o to chodzi…

Panie Premierze, niech Pan coś w końcu obieca, bo nie ma nic nowego, żeby Pana chwalić w tym roku !!

Z Noworocznymi życzeniami nieudowodnienia niczego ,

Nieustająco Wierny Wyborca PO…

.

SZUAN • prawica.net

Reklama

Możliwość komentowania Co mi jeszcze obiecasz Panie Premierze…? została wyłączona

%d blogerów lubi to: