PO gwałtownie traci poparcie

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 12 stycznia 2010

Chęć głosowania na Platformę deklaruje mniej wyborców niż w listopadzie – o 9 punktów proc.
Eksperci i politycy: Polacy zaczynają ją oceniać z innej niż dotąd perspektywy.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, PO mogłaby liczyć na głosy 37 proc. Polaków – wynika z sondażu SMG/KRC Millward Brown przeprowadzonego na zlecenie “Faktów” TVN. To w porównaniu
z listopadem 2009 r. spadek o 9 punktów procentowych i najsłabszy wynik partii Donalda Tuska od wielu miesięcy.

Wśród respondentów zyskał PiS, na którego głos oddałoby 28 proc. badanych – o 4 punkty procentowe więcej niż
w listopadzie. Taki sam wzrost odnotował SLD, na którego chciałoby zagłosować 11 proc. badanych. O 1 punkt procentowy – do 5 proc., zwiększyło się poparcie PSL.

Chęć pójścia do urn zadeklarowało 59 proc. respondentów, 21 procent stwierdziło, że w wyborach nie weźmie udziału.

Skąd ten nagły spadek poparcia dla Platformy? – To efekt długotrwałego ignorowania przez jej liderów niepokojących sygnałów oraz pewnej wszecharogancji, jaką okazuje PO – uważa politolog prof. Wawrzyniec Konarski z SWPS w Warszawie.

Aż 69 proc. ankietowanych uznało za niewystarczającą reakcję Donalda Tuska na działania Jacka Paszkiewicza, szefa Narodowego Funduszu Zdrowia, który wydał zarządzenie zakazujące leczenia raka niestandardowymi metodami poza szpitalami, w których pracują wojewódzcy konsultanci ds. onkologii. Tusk ukarał Paszkiewicza pokazowym odebraniem miesięcznej pensji. Tylko 22 proc. respondentów uznało reakcję premiera za wystarczającą.

Równie krytycznie badani ocenili działania PO w sprawie afery hazardowej. 23 proc. uznało partię za winną zamieszania wokół prac komisji, 7 proc. wskazało na winę PiS, 55 proc. obwinia obie partie.

Według prof. Konarskiego chaos wokół refundacji niestandardowego leczenia raka i wewnętrzne konflikty w Platformie mogą wpłynąć na to, że obecny spadek poparcia może się okazać stały. – A nieudana operacja usunięcia Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermanna z komisji śledczej może przyczynić się do oglądu PO z innej perspektywy przez społeczeństwo – konkluduje profesor.

Jego opinie potwierdzają inne wyniki sondażu SMG/KRC Millward Brown. Aż 52 proc. badanych uznało, że Platforma źle sobie radzi z rządzeniem, pozytywnie działania PO oceniło 39 proc., 9 proc. nie miało zdania. Mniej niż połowa respondentów – 49 proc., uważa, że nie ma alternatywy dla rządów PO, 39 proc. jest przeciwnego zdania.

– Kiedyś to wygórowane poparcie dla Platformy i wszystkich działań Donalda Tuska musiało się przełamać.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jestem przekonany, że ta tendencja spadkowa w przypadku PO się utrzyma
– ocenia Marek Migalski, eurodeputowany PiS.

– To jeden sondaż, nie przywiązuję do niego większej wagi – bagatelizuje Sebastian Karpiniuk z PO.

Zdaniem zaś Bartosza Arłukowicza z SLD: – Nie będzie gwałtownych spadków poparcia dla Platformy, ale będzie ono maleć. Polacy zaczną odczuwać skutki dziury budżetowej, a w miarę postępu prac komisji hazardowej będą się przekonywać, w jaki sposób rządzi PO.

SMG/KRC przeprowadziło sondaż telefoniczny 11 stycznia na ogólnopolskiej próbie 1009 dorosłych osób.
O preferencje partyjne spytano tych, którzy zadeklarowali udział w wyborach lub byli niezdecydowani.

.

Wojciech Wybranowski • Rzeczpospolita

Reklama

Możliwość komentowania PO gwałtownie traci poparcie została wyłączona

%d blogerów lubi to: