Wałęsa topi swój pomnik, kopie bagno

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 15 stycznia 2010

Ostre słowa posła PO Antoniego Mężydły pod adresem Lecha Wałęsy. – Każdą taką wypowiedzią coraz bardziej topi swój pomnik – mówił Mężydło. Co tak zdenerwowało posła PO? Poszło o wypowiedź Lecha Wałęsy, który argumentował, że dawnych funkcjonariuszy PRL nie można bezmyślnie wrzucać do jednego worka i wszystkim zabierać emerytur.

– Niedawno przy okazji rocznic mówiliśmy o żywym pomniku, jakim jest Lech Wałęsa. Myślę, że on każdą taką wypowiedzią coraz bardziej topi ten swój pomnik – mówił w programie „24 godziny” Antoni Mężydło.
– Myślę, że kopie takie bagno wokół tego pomnika, że ten pomnik już się zapada całkowicie – kontynuował poseł PO.

Wałęsa: Miałem paru agentów po tamtej stronie

Poszło o słowa Lecha Wałęsy, który z mieszanymi uczuciami przyjął tzw. ustawę dezubekizacyjną obniżającą emerytury funkcjonariuszom specsłużb PRL i członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Ustawa ta została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, jednak Trybunał nie wydał w czwartek (tak jak planowano) decyzji w tej sprawie. Lech Wałęsa mówił, że „miał paru agentów po tamtej stronie”, którzy pomogli jemu i „Solidarności”. – Niewdzięcznością byłoby zapominać o tych osobach – mówił były prezydent. I dodał, że tym osobom nie należałoby obniżać emerytur. – Będę starał się wykazać, że zrobili tak dużo, że nie zasłużyli na karanie – oświadczył. Wałęsa podkreślił jednocześnie, że należy rozliczyć „tych wszystkich innych przestępców, którzy rujnowali Polskę”.

Mężydło: Wałęsa co innego mówi, a co innego robi

– Wiadomo jak Wałęsa potraktował Adama Hodysza, który akurat współpracował. Lech Wałęsa co innego mówi,
a co innego robi – denerwował się Antoni Mężydło. – Jak był prezydentem, to zrobił wszystko, by został on zdymisjonowany z szefa UOP w Gdańsku – kontynuował poseł. Adam Hodysz jako funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa od końca 1978 r. współpracował z opozycją demokratyczną przekazując ważne informacje,
głównie za pośrednictwem Aleksandra Halla.

Mężydło przypomniał jednocześnie, że Lech Wałęsa w 1992 roku zawetował ustawę dezubekizacyjną.
Według posła PO, obecna ustawa nie jest represją (tak jak to określają m.in. posłowie SLD), lecz „miłosierdziem”.
– Okazujemy ogromne miłosierdzie dla tych funkcjonariuszy. To jest kara symboliczna – mówił Mężydło.

Milczanowski: Ustawa „wybitnie represyjna”

Obecny w studiu Andrzej Milczanowski (były szef MSWiA) był innego zdania. – Ustawa ta ma charakter wybitnie represyjny – twierdził. – Wprowadza zasadę odpowiedzialności zbiorowej i wprowadza domniemanie winy – wyliczał Milaczanowski. – Większego bubla ustawowego nie widziałem – oświadczył.

Podobnego zdania są posłowie Lewicy, którzy zaskarżyli ustawę. Politycy chcą jej uchylenia, bo uważają nowe przepisy za represyjne. Z kolei Sejm i Prokurator Generalny wnoszą o uznanie konstytucyjności ustawy.
Tłumaczą, że odbiera ona tylko „prawa niesłusznie nabyte”.

Trybunał ujawnił, że już po zmianach, średnia esbecka emerytura wynosi 2351 zł.

Zwykły emeryt dostaje średnio 700 złotych mniej.

.

tvn24.pl

Możliwość komentowania Wałęsa topi swój pomnik, kopie bagno została wyłączona

%d blogerów lubi to: