PLEBSIE – tu ja, twój Donek

Posted in ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 23 stycznia 2010

Moi kochani i moje kochane. Wiecie jak ja wam ufam i jak na was liczę. Bo bez waszego zaufania to ja daleko nie zajadę, a tym bardziej do pałacu prezydenckiego, gdzie rozsiadł się ten oszołomski kurdupel i nie chce z niego wyleźć, chociaż i Stefan i Janusz vel gumowy wacek do kaczora apelowali.
W tym celu wyciagnąłem z szafy, przewietrzyłem i odkurzyłem z pomocą WSI24 Bolka, który jak wiecie zawsze powie co mu ślina na język przyniesie a jak trzeba to i od skurwysynów zwyzywa, bo Bolek ma takie silne parcie na szkło jak ja na tron prezydencki, dlatego tak mnie rozumie i pomaga jak może a nawet jak nie może.
Kochany plebsie, w twoich rękach spoczywa spełnienie mojej żądzy władzy dla władzy, bo jak plebs wie, do roboty
to ja sie nie nadaję, bo właściwie nie splamiłem mych delikatnych rąk żadną konkretną pracą, no chyba, że ta praca to robota na nocnej zmianie w 1992 roku.
Wtedy to faktycznie musielim się napracować, żeby Bolka uchronić.

Plebsie, zaufaj mi!
Jeszcze trochę i zmieciem wspólnie z merdiami tych pisowców i resztę i ostaniemy na scenie politycznej jako jedyni
i słuszni – Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska.

Zostało tylko do zrobienia to abyście uwierzyli, że to Kempa i Wassermann przebrali się za Zbycha i Mira i modlili się na cmentarzu , by Sobiesiakowi geszefty szły dobrze, by Grzechu i inni mogli bywać u Rycha i Koska na salonach.
W tym celu kochani wysłałem do komisji” brygadę tygrysa” z porucznikiem Żbikiem/ Sekułą/ na czele.
Porucznik Żbik jest znakomity do takiej mokrej roboty, to wypróbowany aparatczyk pafrtyjny.
Jak się dobrze sprawi, to go zrobię prezydentem miasta Gliwice, bo on o te synekurę to mi dupę suszy
od dawna.
Nie dziwię mu się, bo on jak ja chce władzy i my dla władzy zrobimy wszystko, zrobimy wam nawet wodę z mózgu,
w czym pomogą nam pachołki z mediów.

Jeden taki pleban z portalu S24 to już przyjął naszego Januszka za blogera i cieszy sie, że świński ryj wzbogaci dyskurs polityczny na salonie.
Ja wam powiem w tajemnicy, że Januszek dostał specjalną misję ode mnie i będzie tam pełnil rolę trolla, będzie wypuszczał tych fanów kaczora.
Ale to jaest nasza tajemnica, tajemnica POwców ze spółki z o.o. SOBIESIAKOWO, a Janke niech się raduje,
Bóg z nim.

I jeszcze jedno, może najważniejsza rzecz.
Plebsie, pamiętaj, nieważne, że się kradnie, oszukuje, ważne, żeby dobrze wypaść na wizji.
I dzisiaj cieszy mnie, że Zbychu dobrze „wypadł” jak mówią merdia, chociaż wszyscy wiemy, że ma za uszami
i nie tylko on, bo wielu z górnej półki PO ma lepkie rączki.
Jeszcze Mira wypudrujemy, wymalujemy aby dobrze wypadł i będzie gut.
Resztę zrobicie wy.
Pracujemy nad tym abyście myśleli tak jak chcę ja.

PLEBSIE, SŁUCHAJ i UFAJ !

.

kryska • blogpress.pl

Reklama

Możliwość komentowania PLEBSIE – tu ja, twój Donek została wyłączona

%d blogerów lubi to: