Pękł wrzód w organiźmie PO

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 27 stycznia 2010

Katastrofa polityczna Platformy Obywatelskiej (która obywatelska jest tylko z nazwy, podobnie jak pamiętna partia tylko z nazwy była robotnicza i zjednoczona) zdaje się nieuchronnie zbliżać. Jest tylko kwestią czasu. Co do tego
nikt trzeźwo myślący nie może już mieć wątpliwości. Na dłuższą metę nie da się przecież zamazywać fatalnej rzeczywistości.

W organizmie PO pękł wrzód dojrzewający od dawna, z którego coraz szerzej rozlewa się fetor, zgnilizna i nędza moralna, sięgające szczytów władzy. Afera hazardowa i jej personalne powiązania powinny wreszcie otworzyć oczy tym wszystkim, którym polityczna katarakta zaćmiła zdolność trzeźwego oglądu rzeczywistości i właściwego widzenia spraw najważniejszych dla Polski. Trzeba mieć wystarczająco dużo odwagi i samokrytycyzmu, aby otwarcie przyznać się: pomyliliśmy się, nasz wybór był chybiony.

Są jeszcze próby rozpaczliwego ratowania sytuacji, przypominające łapanie brzytwy przez tonącego. Na serwisie facebook.com dyżurni funkcjonariusze PO zainicjowali akcję pod nazwą „Zrobimy wszystko, aby PiS nie wrócił już do władzy! Kampania Społeczna”. A więc watahy już nie dobija się, a jedynie chce zapobiec jej powrotowi do rządzenia krajem. Z braku argumentów ponownie straszy się kaczyzmem. Zmiana strategii, brak własnych atutów, czy bezsilność? A przecież wymazanie tej bydlęcej partii ze świadomości Polaków miało być tak proste i łatwe!

Podczas niespełna dwóch lat rządów Prawa i Sprawiedliwości opozycyjna Platforma Obywatelska wpajała szerokiej publiczności fałszywe i zakłamane przekonanie o łamaniu demokracji i praw człowieka przez rząd Jarosława Kaczyńskiego. W mediach bez przerwy trwała kanonada niewybrednych oszczerstw. Mówiono o stalinowskich metodach, o masowym i bezprawnym zakładaniu podsłuchów, o państwie policyjnym. Szybko okazało się, że propagandyści i ich mocodawcy z PO celowali i strzelali seriami jak do stada lwów, a nie upolowali nawet zająca.
Co gorsze, jak się okazało, strzelali wyłącznie ślepymi nabojami.

Dla zbadania rzekomych zbrodni popełnionych przez okropnych siepaczy straszliwego reżimu powołano dwie sejmowe komisje śledcze, które od ponad dwóch lat smażą się we własnym sosie, nie znajdując najmniejszych, przekonywających dowodów przestępstw popełnionych przez Prawo i Sprawiedliwość . Nie wypaliły więc igrzyska zafundowane gawiedzi po przejęciu władzy przez PO. Po półtora roku ucichły wymyślone afery antypisowskie,
a kolejne sądy z braku dowodów zmuszone były do umarzania śledztw.
Swąd i niesmak jednak pozostał, a o to przecież chodziło!

A czym mogła poszczycić się rządząca Platforma? Próżniactwem, niekompetencją i dewastacją zastanych, pożytecznych rozwiązań.

Premier Tusk i jego gabinet wykazali i nadal wykazują całkowity brak koncepcji realizacji zapowiedzi przedwyborczych w każdej praktycznie dziedzinie, brak przemyślanej i dalekosiężnej polityki zagranicznej, nieliczne, wewnętrznie sprzeczne i oderwane od realnych potrzeb społecznych i gospodarczych pomysły ustawodawcze, działania propagandowo-populistyczne obliczone na tani poklask, poszukiwania dróg potanienia państwa nie tam, gdzie one rzeczywiście istnieją, wreszcie grożący eksplozją brak jakichkolwiek postępów w rozwiązywaniu problemów służby zdrowia i innych grup zawodowych. Słowem, jedno wielkie nieróbstwo! Lista zaniechań, szczególnie w sprawach zasadniczych dla funkcjonowania państwa, finansów publicznych i gospodarki jest nieomal nieskończona.

Pół biedy, gdyby na tym poprzestać. Kierunkiem widocznym w pracach ekipy rządzącej stała się dewastacja instytucji służących obywatelom i państwu – wreszcie polskich służb specjalnych, radia i telewizji publicznej, itp. – wszystko w imię szeroko pojętego interesu partyjnego. Jaka jest przyszłość tak zarządzanego kraju?

Nie mając więc już żadnych własnych atutów, w obliczu totalnej kompromitacji i narastającego rozczarowania wśród swoich wyborców, Platforma podejmuje działania według utartego i wyeksploatowanego schematu. Wszystkiemu jest winny PiS, nie pozwólmy aby partia ta powróciła do władzy!

W odpowiedzi na akcję podjętą na serwisie facebook.com warto byloby zainicjować akcję przeciwną, o tytule

„Odsuńmy PO od władzy”

Zachęćmy do popierania wszelkich działań temu sprzyjających.

.

Jerzy Mariusz • prawica.net

Reklama

Możliwość komentowania Pękł wrzód w organiźmie PO została wyłączona

%d blogerów lubi to: