Janusz Kurtyka – lustracja w kościele

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 21 kwietnia 2010

Kiedy się dzisiaj rano dowiedziałem, że nastąpiła zmiana miejsca pochowku Janusza, nie chciałem uwierzyć.
A jednak okazała się prawdziwa. Jest to absolutnie decyzja kardynała S. Dziwisza, co do tego nie mam wątpliwości. Kardynał Dziwisz chciał w ten sposób pokazać jaką to straszliwą pomyłkę popełnił, godząc się na pochowek prezydenta L. Kaczyńskiego na Wawelu.

Aby zmazać cześćiowo swoją winę, musiał coś zrobić, by zadośćuczynić agenturze.
Trup Janusza był dla niego doskonalą sposobnością, by wyjść naprzeciw oczekiwaniom tej grupy,
która Janusza nienawidziła. Kto był agentem w środowisko UJ, to już wiemy.
Oni tez dołożyli swoje trzy grosze, by trumnę Janusza wyrzucić z Panteonu.
ON i jego najbliższa rodzina nie maja niestety nic do powiedzenia.

Zawsze podczas rozmów zahaczalem Janusza o problem agentury w kościele.
Chodziło mi głownie o ośrodki decyzyjne, takie jak dekanaty i kurie.
Na pytanie ile było tam agentów bezpieki zawsze mi odpowiadał: „I tak byś nie uwierzył”.
Pytałem też ile procent wśród księży pracujących w kuriach było agentami,
odpowiadał mi też „I tak byś nie uwierzył”.

Dzisiaj właśnie można się było przekonać, jak wielka była agentura w  polskim kościele.
Z nieoficjalnych i dobrze poinformowanych źródeł, jednym z profesorów
był były rektor  UJ F.  Ziejka, który palił w przeszłości, ale się nie zaciągał.

.
jozkrak • salon24.pl
wyślij znajomemu

Reklama

Możliwość komentowania Janusz Kurtyka – lustracja w kościele została wyłączona

%d blogerów lubi to: