To nie będą wybory. To będzie bitwa o Polskę!

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 22 kwietnia 2010

Śmierć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którego usiłowano unicestwić przed tragicznym lotem do Katynia, powinna nam uzmysłowić sytuację, w której znalazła się Polska. Polska, czyli tzw. III RP jest w istocie esbeckim tworem, wspieranym od okrągłego stołu przez agenturę, także agenturę sowiecką. Teraz agentura już jawnie odżyła!

Symboliczna jest odmowa kardynała Dziwisza, na pochowanie prof. Kurtyki w Panteonie Narodowym
– na wniosek Kolegium Panteonu – na czele którego stoi dawny agent SB.

Agentura ujawniła jak wielki ma wpływ na Kościół!

Agentura – po śmierci Lecha Kaczyńskiego, prof. Kurtyki i prawie całego otoczenia Prezydenta i czołówki PIS – zdaje się przechodzić do gwałtownego ataku. Na biurku druha Bronka już leży ustawa o IPN, której celem jest obrona agentury, a zwłaszcza agenta Bolka – dzięki któremu, agentura w III RP została uratowana  – jak i sam Bolek – kreowany od dwóch lat  na bohatera i mędrca… Czy może dziwić aktywność Bolka w tydzień po wielu pogrzebach, który nadal opluwa Kaczyńskiego, a nawet chciałby znów się „poświęcić” dla Ojczyzny, startując w wyborach prezydenckich?

Ta aktywność agentów PRL-u wynika z przekonania, że teraz mogą przejąć całość władzy w III RP,
wszakże pod pewnymi warunkami: że PIS się rozpadnie a Jarosław Kaczyński przejdzie na emeryturę,
a my wszyscy wpadniemy w zwątpienie…

Te wybory nie będą nijakie. One będą szczególne – po utracie naczelnego wodza – symbolu Polski solidarnej,
a więc takiej, którą zniszczył były przewodniczący „Solidarności” do spółki z szefem peerelowskiej bezpieki.
I tak jak na wojnie: albo się rozpierzchniemy i przegramy wszystko, albo też skonsolidujemy i pokonamy zbirów Nocnej Zmiany.

Jest to wyzwanie dla PIS-u, który w tym szczególnym momencie powinien stać się otwartym na całą prawicę ruchem po to, by zjednoczyć rozproszone siłyNa czele tej bitwy o Polskę powinien stanąć ten, którego zbiry Nocnej Zmiany boją się najbardziej.

Musi to być mąż bez strachu, gotowy nawet na polec za Polskę. Taką osobą – czy nam się w niej wszystko podoba, czy nie – jest tylko Jarosław Kaczyński. Tylko on może nas poprowadzić do zwycięskiego boju
– nie zważając, że będzie tak samo opluwany jak jego ś.p. brat.


Wzywam was wszystkich do konsolidacji w imię Boga, Honoru i Ojczyzny
– a więc tego wszystkiego, co nam chcą  na zawsze odebrać zbiry Nocnej Zmiany.

.
Kapitan Nemo • niepoprawni.pl
wyślij znajomemu

Reklama

Możliwość komentowania To nie będą wybory. To będzie bitwa o Polskę! została wyłączona

%d blogerów lubi to: