ZNAK

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 1 stycznia 2011

Pozostawiając za sobą tragiczny rok 2010 – bez odpowiedzi na pytanie, dlaczego gigantyczna tragedia, niemająca precedensu w dziejach, jaka stała się udziałem Polaków, przypadła w rocznicę naszych trzech największych zwycięstw: Grunwaldu, Kłuszyna i Bitwy Warszawskiej – mimo wszystko w nowy rok 2011 spróbujmy wejść z wiarą, nadzieją i miłością.

Chrystus na krzyżu od ponad półtora tysiąca lat – najbardziej oczywisty znak chrześcijańskiego Zachodu, do którego zalicza się Polska. Nie triumfujący Pantokrator, karzący sędzia, ale człowiek, który – mówiąc słowami Pisma – dobrowolnie wydał się na mękę. Bóg cierpiący za grzechy ludzkości.

Uświadamia nam to kolejny piękny album Adama Bujaka „Krzyż polski”, pierwszy z czterotomowego cyklu.

Krzyż jest z nami od tysiąca lat – obecny w pradawnych kryptach, na romańskich portalach
, wspaniałych ołtarzach gotyku i baroku, towarzyszy polnym drogom i tłumnie wypełnia cmentarze, robiąc szczególnie wrażenie tam, gdzie jednakowe mogiły aż po horyzont przypominają o walce lub zbrodni. „Bo wolność krzyżami się mierzy…”. Obecny na dawnych herbach i pieczęciach, bardzo prędko trafił pod strzechy prywatnych domostw, gdzie pozostał do dziś, jak ktoś bliski dodający otuchy i zachęcający do wytrwania. Sojusznik w ciemnych latach zaborów, wojen i komunistycznego ucisku. Tak oczywisty, że chwilami zapominany. Dziś coraz częściej (na szczęście przez znikomą mniejszość) wyśmiewany i lżony. Jak wówczas w drodze
nas Golgotę. A i tak o wiele bezpieczniejszy niż na świecie, gdzie rozpasany dobrobyt każe go usuwać z miejsc publicznych i masowej wyobraźni. W polskiej przestrzeni krzyż to wielki pomost między przeszłością i przyszłością. Znak czasów i symbol dziejów, których nie można zrozumieć bez Chrystusa. Od szczytu Giewontu po świątynie Trójmiasta, z przejmującym grobem w kościele św. Brygidy.

Pozostawiając za sobą tragiczny rok 2010 – bez odpowiedzi na pytanie, dlaczego gigantyczna tragedia, niemająca precedensu w dziejach, jaka stała się udziałem Polaków, przypadła w rocznicę naszych trzech największych zwycięstw: Grunwaldu, Kłuszyna i Bitwy Warszawskiej – mimo wszystko w nowy rok 2011 spróbujmy wejść z wiarą, nadzieją i miłością. Pod znakiem krzyża.

Marcin Wolski • GAZETA POLSKA

Reklama

Możliwość komentowania ZNAK została wyłączona

%d blogerów lubi to: