Repeerelizacja

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 29 stycznia 2011

Jak wyglądałoby polskie śledztwo gdyby pod Smoleńskiem rozbił się samolot I Sekretarza PZPR Kani w latach osiemdziesiątych?

Sądzę, że nie byłoby większych różnic. No, może poza amerykańskim śladem, który niewątpliwie pojawiłby się
po takiej katastrofie. Poza tym i dowody pozostałyby w ZSRR, a polscy towarzysze czekaliby na wyrok Moskwy
w kwestii winy, potem jedynie usiłując negocjować wewnętrzny polski wymiar przekazu.

III RP trwa już ponad 20 lat, czym to państwo rózni się od PRL?

Niewątpliwie inna jest gospodarka. Czyli można więcej zarobić i więcej za to kupić.
W zamian jednak powiększył się margines biedy.
Można zdobyć lepsze i bardziej spluralizowane wykształcenie.
Zmieniła sie obyczajowość, w kierunku bardziej nie przestrzegającej róznego typu nakazów.
Znakomicie zwiększyła się mobilność społeczna, zwłaszcza dotycząca młodego pokolenia.
Niewątpliwie zmenił się wygląd zewnętrzny, na bardziej kolorowy i błyszczący.
Jest więcej jedzenia, i sprzętów.

W wymiarze poliycznym jednak, w ostatnich czasach, to znaczy po aferze hazardowej, następuje znaczący nawrót
do dawnych PRL-owskich form sprawowania władzy. Podobnie jak wówczas usiłuje się wprowadzić jednolitość przekazu medialnego. Coś co za czasów Millera złamało system i doprowadziło do groźby przełamania monopolu
przez PiS dziś stało się faktem. Duża w tym zasługa Gazety Wyborczej, która nie stara się już być bytem niezależnym
od władzy, ale i władza jest mniej pazerna.

Jest w kraju jedyna przewodnia siła. I tylko w jej obrębie możliwe są zmiany polegające na przesunięciu akcentów,
nie na przełomie. Przeciwnicy siły, która dziś nazywa się PO przedstawiani są jako szkodnicy.
Siewcy zła i niepokoju.
Czym „Dramat w trzech aktach” czy ostatni film Sekielskiego o Kaczyńskim różni się od od materiałów
serwowanych ongiś przez TVP o Wałęsie?
Niewykszatałcone, głupie, zawistne pijaki. Pod taką kliszą przedstawiani byli ponad 20 lat temu związkowcy,
tak samo dziś prezentowany jest PiS. Zdawien zadomowionemu fantomowi doklejona została nowa fotografia.

Ciekaw jestem badań porównaczych, w jaki sposób prezentowana była opozycja demokratyczna
w latach 80-ych, Lech Wałęsa początku lat 90-ych i bracia Kaczyńscy od 2006 r.

Najchętniej zestawiłbym to ze sposobem prezentacji SLD przez Gazetę Polską
oraz sposobem prezentacji PO przez Rzeczpospolitą po 2007, a bliżej po aferze hazardowej.
Przypuszczam, że znależlibyśmy tutaj to, czym różni sie prasa prasa demokratyczna od autorytarnej.

Przyjrzyjmy się też sposobowi prezentacji rządu w jego mediach (głównie TVN i GW, zapewne dojdzie teraz TVP).
Czy nie będzie tam symetrii? Piętnowanie poszczególnych urzędników z nieustającym jednak, podkreślaniem słusznej linii centarali, czy bezpośrenio czy przez wskazywanie bezalternatywności.

Jedno jeszcze pytanie. Zasób kadrowy. Ciekaw jestem jak bardzo różniłyby się twarze napominające nas
z okienka czy zasiadające w fotelach, gdyby nie rok 1989.

Niezmienne jest też to, że w kwestiach ważnych dla Rosji, Rosja wypowiada się jako pierwsza.
Służby specjalne są niezmiennie silne i niezmiennie poza kontrolą społeczną (może poza CBA)

Po stanie wojennym gen. Jaruzelski mozolnie wdrażał kolejne etapy reformy.
Czym jego państwo, jeśli chodzi o mechanizmy działania, różniłoby się od państwa Tuska i Komorowskiego?

foros • niepoprawni.pl

Reklama

Możliwość komentowania Repeerelizacja została wyłączona

%d blogerów lubi to: