Czy platforma zatonie ?

Posted in ■ aktualności, ■ historia by Maciejewski Kazimierz on 26 lutego 2011

Roku Pańskiego 2007 Platforma wypłynęła z portu. Skompletowano załogę i ruszono jak zapewniano ku lepszej Polsce ku powszechnemu dobrobytowi czyli po prostu ku Irlandii. Na początku przemierzali wody bez zakłóceń. Sztormy i zawieruchy (afery korupcyjne, wybryki poszczególnych posłów) jakoś im nie szkodziły. Za sprawą przychylnych mediów i innych środowisk zagrożenia te przechodziły bokiem nie czyniąc platformie i załodze żadnej poważniejszej krzywdy. Najwyżej mieliśmy do czynienia z ochlapaniem płynących. Wtedy to wychodził kapitan i wyrzucała burtę mniej znaczących majtków aby obłaskawić naród. Woda spływała po kapitanie i trwał nadal niewzruszony. Płynęli dalej w atmosferze zabawy, biesiady i dobrobytu.

Zaaferowani kolejnymi próbami dogadzania sobie nie zauważyli, że nieuchronnie zbliżają się ku mieliźnie. Każdy przeciwnik rządu, który w porę dostrzegał zagrożenia i mówił o tym, że wraz z platformą na mieliznę wpływa cała POLSKA był od razu niszczony przez PO i sprzyjające im środowiska. Nazywany faszystą, idiotą, publicznie piętnowany nie miał możliwości przebicia się i racjonalnego przedstawienia swoich racji. OŚMIESZENIE – to był kolejny sposób stosowany przez załogę platformy w walce z przeciwnikami. Oszukiwać samego siebie można w nieskonczoność jednak cierpliwość i ufność osób „trzecich” nawet tych którzy dotychczas sprzyjali rządowi i gotowi byli kąsać po kostkach każdego klto ośmielił się krytykować kapitana kiedyś się kończy. Przykłady ?
1.Leszek Balcerowicz
2.Marcin Meller
3.Paweł Kukiz
4.Kazik

Nie można być obojętnym na konsekwentne rujnowanie kraju i nie podejmowanie działań naprawczych. Polska z sekundy na sekundę zadłuża się coraz bardziej, armia zamiast stawać się coraz lepszą, nowoczesną i zamiast stawać się chlubą narodu gotową bronić POLSKI coraz bardziej się uwstecznia i kompromituje. Władza nie potrafi(albo nie chce) bronić godności swoich obywateli poległych pod Smoleńskiem. Kapitan który spieprza ze strachu na narty przed załogą pirackiego statku (Rosja) i nie potrafi się im przeciwstawić to delikatnie mówiąc zły kapitan. Tych wad jest o wiele więcej więc oprócz odwiecznych „mocherów” swoje niezadowolenie zaczęli artykułować także ekonomiści, dziennikarze a nawet członkowie załogi. Na platformie zaczyna się bunt !!! Tacy marynarze jak Schetyna czy Gowin zaczynają być niewygodni i podburzać swoich kamratów. Kapitan Donald zaczyna więc grozić im rzuceniem za burtę na pożarcie rekinom.Zdaje sobie sprawę jednak że za nimi dobrowolnie za burte wskoczą ich zwolennicy co może zdziesiątkować załogę. Nie można nie zauważyć że bez ochrony mediów „wtopy” rządu wzniecają sztormy które uderzają w PO ze zdwojoną siła. Z jak to gdzieś wyczytałem „podatkiem od zawiedzionych nadziei”. Minął czas wychodzenia obronną ręką. „Posejdon” przestał sprzyjać.

Platforma jest zniszczona i podziurawiona. Kapitan i najwierniejsi członkowie załogi szukają tymczasowych rozwiązań, ale prowizoryczne łatanie nie pomoże. Wręcz przeciwnie. Przyczyniają się do pogłębiania uszkodzeń. Kapitan jednak jest tak bezczelny i cyniczny że nie chce przyznać się że obrany kurs jest kursem na mielizne i kursem do zguby. Woli igrać z żywiołem kryzysu niż z własnej woli oddać ster (oderwać ryj od koryta). Nie może jednak robić tego w nieskonczonośc. PLATFORMA TONIE i powoli ale zdecydowanie idzie na dno. Mam nadzieję że na jesieni wszyscy razem ostatecznie ROZWALIMY I ZATOPIMY platformę. A wtedy kapitana POD SĄD !!!

micho18• blogpress.pl

Reklamy

Możliwość komentowania Czy platforma zatonie ? została wyłączona

%d blogerów lubi to: