„… ponieważ żyli prawem wilka…”

Posted in ■ aktualności, ■ historia by Maciejewski Kazimierz on 1 marca 2011

1 marca pierwszy raz obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

– Cieszę się, że Polska nie zapomniała o ludziach, którzy walczyli o wolność ojczyzny – mówi „Rz” Tadeusz Filipkowski, rzecznik Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Żołnierze podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego wreszcie doczekali się swojego święta – obchodzonego dziś Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W 2009 r. projekt ustawy wprowadzającej nowe święto państwowe zgłosił prezydent Lech Kaczyński. Po jego śmierci inicjatywę podjął prezydent Bronisław Komorowski, ale ustawa długo nie mogła trafić pod obrady Sejmu. Dopiero po apelu fundacji „Polska się upomni”
3 lutego parlament ją przyjął.

– To dzień i wydarzenie historyczne. Można powiedzieć, że w symboliczny sposób zamyka proces dekomunizacji Polski – mówi „Rz” Jerzy Scheur, prezes fundacji „Polska się upomni”. – Już nikt nie będzie mógł mówić
o żołnierzach wyklętych jako o bandytach z lasu. Mam nadzieję, że dotrze do Polaków, iż byli to bohaterowie,
którzy walczyli z sowiecką okupacją Polski.

1 marca został wybrany nieprzypadkowo. Przed 60 laty 1 marca 1951 r. w warszawskim więzieniu mokotowskim
po sfingowanym procesie politycznym rozstrzelano siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność
i Niezawisłość, podziemnej organizacji niepodległościowej powstałej w 1945 r.

– Przez wiele lat żołnierzy AK, NSZ i innych formacji niepodległościowych wymazywano z pamięci – mówi Filipkowski. Przytacza też fragment wiersza Zbigniewa Herberta: „ponieważ żyli prawem wilka, historia głucho
o nich milczy”. – To święto jest ostatnią szansą na przywrócenie nas społecznej pamięci – dodaje.
Według historyków, po II wojnie światowej co najmniej kilka tysięcy żołnierzy AK, NSZ i innych formacji niepodległościowych zakatowano podczas przesłuchań lub zamordowano po procesach politycznych, dziesiątki tysięcy na wiele lat trafiło do więzień.

Taki los spotkał m.in. płk. Jana Górskiego, prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK w Wielkopolsce.
W okresie okupacji walczył w ZWZ AK „Jodła” na terenie Opatowa. W 1949 r. aresztowało go UB w Poznaniu.
Został skazany na śmierć. – Bicie, trzymanie po dziesięć dni w karcerze, w wodzie – do dzisiaj mi się to śni.
To aresztowanie, wyrok śmierci i oczekiwanie na egzekucję – wspominał płk Górski w rozmowie z „Rz”.
W akcie „łaski” wyrok śmierci zamieniono mu na dziewięć lat więzienia.

W Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w kilku miastach m.in. w Warszawie, Poznaniu, Lublinie i Krakowie odbędą się pokazy roboczej wersji filmu „Historia Roja” Jerzego Zalewskiego. Opowiada on o losach Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. Rój i jego towarzyszy broni, którzy aż do 1951 r. walczyli z NKWD i komunistami
na Mazowszu.

– Film powinien trafić do kin jesienią. Cieszę się jednak, że w Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych uda się go pokazać – mówi „Rz” reżyser Zalewski. Pokazy filmu zorganizują kluby „Gazety Polskiej” i lokalne organizacje kombatanckie.

Żołnierzy wyklętych upamiętni też Instytut Pamięci Narodowej, który organizuje wiele imprez tematycznych, m.in.: w Bydgoszczy – projekt edukacyjny „Niepochowani. Zapomniani”, którego celem jest odnalezienie i upamiętnienie miejsc pochówku bohaterów podziemia niepodległościowego; w Krakowie – wystawę „Skazani na śmierć
przez Wojskowy Sąd Rejonowy”; w Warszawie – zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Żołnierzy Wyklętych
II Konspiracji Antykomunistycznej. Instytut przygotował też stronę internetową ipn.gov.pl/wykleci

Jarosław Stróżyk,Wojciech Wybranowski • Rzeczpospolita

Możliwość komentowania „… ponieważ żyli prawem wilka…” została wyłączona

%d blogerów lubi to: