Rok temu POczyniono?!

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 3 kwietnia 2011

ostatnie przygotowania do wyeliminowania śp Prezydenta Lecha Kaczyńskiego!

Tragedia pod Smoleńskiem, w tym śmierć polskiego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego była wręcz na zamówienie!
Nie mogę napisać na zlecenie!ale na zmówienie!
Piszę więc bez znaku zapytania!

Tragedia ta była na zamówienie!
Zamówienie na śmierć, na eliminację fizyczną Lecha Kaczyńskiego było wyczuwalne minimum po obu stronach, polskiej i rosyjskiej!

Odnoszę też wrażenie, że ze także ze strony mętnej finansjery światowej!
Tak więc było nie tylko oczekiwanie, ale wręcz życzenie śmierci!!!
Dla rządzących Rosją Lech Kaczyński był wrogiem tak samo znienawidzonym jak ci co wysadzili stacje metro czy zmasakrowali Tagankę!

Lech Kaczyński klinczował rosyjską politykę ponownego zniewolenia republik nadbałtyckich, uzależniania Ukrainy czy rozgrabienia Gruzji!

Lech Kaczyński był grożnym dla Rosji spoiwem niezależności byłych republik radzieckich od Rosji!
Dla Putina oraz kręgów go wspierających Lech Kaczyński był uosobieniem wrogości wobec Rosji!

Tak więc dla Rosji obecnej Lech Kaczyński był wrogiem nr 1!

Uratowanie zaś Gruzji w sierpniu 2008 od zniszczenia, zastopowanie rosyjskich działań wojennych, a co gorsze umiędzynarodowienie wojny rosyjsko-gruzińskiej nie pozostawiało już żadnych złudzeń dla putinowskiej Rosji, że to Lech Kaczyński
jako polski prezydent stoi na drodze zrewasalizowania obecnie niezależnych państw nie tylko na Kaukazie lecz także nad Bałtykiem!

Rosja wiedziała, że polski prezydent nawet przy opornych, pajacowatych, sytych i wygodnych rządów Europy zachodniej będzie istotną przeszkodą dla dążeń mocarstwowych Rosji!
Zaś zapowiedz ponownego ubiegania się i teoretyczne szanse na reelekcją Lecha Kaczyńskiego to wizja kolejnych pięciu lat kłopotów dla zaborczo-zachłannej Rosji!
Co prawda Tusk diametralnie zmienił politykę zagraniczna polskiego rządu po poprzedniku stając się niemal bezwolnym prorosyjskim cielęciem, lecz i tak Lech Kaczyński robił swoje, kontynuując politykę wschodnią utrudniając Putinowi przywracanie starych porządków!
Tak więc Lech Kaczyński dla rządzących Rosją był wrogiem niemal nr1!
A Rosja w takich przypadkach nie ma zwyczaju się cackać, ani też „bawić się” w finezyjne rozwiązania!
Rosja tak jak b. ZSRR postępuje „nastajaszczo”! nawet w przypadkach dużo mniejszej wagi: Politowska, Litwinienko!

Obiektywnie więc ujmując Lech Kaczyński stanowił istotne zagrożenie dla zrealizowania, osiągnięcia aktualnych i przyszłych celów rosyjskiej polityki!
A co to oznacza?!

W Polsce sytuacja podobna.
Rząd Donalda Tuska uważał Lecha Kaczyńskiego za swego głównego
wroga!
Nie przeciwnika politycznego, nie rywala politycznego!
Ale… WROGA!!!!!

LECH KACZYŃSKI BYŁ DLA EKIPY TUSKA WROGIEM!
Ktoś powie, że to były to jedynie ostre werbalizmy!
Uważam, że nie!
Tusk i jego ekipa życzyła Lechowi Kaczyńskiemu jak najgorzej!
I nie były to moim zdaniem li tylko najgorsze życzenia, życzenia
śmierci w wymiarze politycznym!
ONI życzyli polskiemu prezydentowi ŚMIERCI DOSŁOWNEJ!
„Wyrżnąć watahy, ustrzelić, jaki zamach taki prezydent!
Wyginiecie jak dinozaury”.

I to lądowanie prezydenckiego samolotu w sierpniu 2008r na odległym od Tbilisi lotnisku, zaplanowany przejazd samochodami przez tereny objęte walkami!
Przecież to wręcz wystawienie prezydenta …NA ODSTRZAŁ!!!!
I ostatnia podróż Prezydenta!
Ileż dyletanctwa! A może?! Nie będę tu wymieniać zaniedbań, każdy może sobie przeczytać list Gen, Petelickiego!/choć nie jest to mój idol!/
Wczoraj to samo mówił gen. Polko!
Bałagan, przysłowiowy bardak to nieodłączny element rosyjskiej rzeczywistości!
I nie trzeba być geniuszem, aby to wiedzieć!
I ludzie z rządu Tuska przygotowujący wizytę L. Kaczyńskiego, zabezpieczający ją logistycznie i wojskowo znali tę rosyjską „specyfikę” lotniska w Smoleńsku!

Ale ten bałagan, bardak to niemal okoliczność-przesłanka na zamówienie! jako jedna z przyczyn „katastrofy”!
Czy premier Rosji może sam wszystkiego dopilnować na odległym lotnisku?
Czy można będzie go obwiniać, że jakiś zapijaczony lejtenant nie dopilnował ustawienia lamp, wymiany żarówek!
Czy szlachetnie przytulający Tuska premier Rosji może odpowiadać za to, że kontroler lotu zamiast kategorycznie zamknąć lotnisko dla prezydenckiego Tu154 i zakazać mu lądowania wydawał komendy w stylu ” jest kłopot, ale jak chcesz to ląduj na swoją odpowiedzialność”!
W razie takich ustaleń premier Rosji wyśle notę z ubolewaniem, ale czyż można go obciążać za niedoróbkę w Smoleńsku?

Bez względu na to, co się będzie mówić o mgle w Smoleńsku przy takim wyposażeniu Tu154, klasie pilotów i co najważniejsze osobistości na pokładzie ta katastrofa nie miała prawa się wydarzyć!
TA KATASTROFA NIE MOGŁA SIĘ WYDARZYĆ!!!
Chyba , że….!

Otóż to!
CHYBA, ŻE TA KATASTROFA PO PROSTU MIAŁA SIĘ…WYDARZYĆ!
Bo takie było życzenie, było życzenie tej katastrofy!
Było życzenie śmierci polskiego prezydenta!

Tragiczna śmierć Lecha Kaczyńskiego to wielki prezent!tak dla ekipy Putina jak Tuska!
I to nie ulega żadnej wątpliwości!
Lecha Kaczyńskiego już nie ma! nie ma wśród żywych!
Życzenie jego śmierci po obu stronach po prostu było i żadne oświadczenia mniej lub bardziej drętwe ze strony rządu Rosji i rządu Tuska tego nie przykryje!
Takie jest odczucie wielu Polaków, co ilustruje wyemitowany wczoraj film „Solidarni 2010” Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego!

To samo można wyczytać na rosyjskich forach, gdzie blogerzy nie pozostawiają złudzeń, że Putinowi nie wierzą!
Rosjanie, zwykli, prości tacy jak my, tacy jak ja współczują Polsce i Polakom i między nami od zawsze jest nic porozumienia i Olbrychski nie musi apelować o pojednanie!
Bo ono jest jako coś naturalnego!

Tusk, jego rząd usunął się w cień! PR’wcy nakazali im „żałobę”, takie jest aktualne zapotrzebowanie.
Chwilowa cisza. Badanie nastrojów!
Wystawiono jedynie szczekaczkę w osobie zdymisjowanego viceministra skarbu!, który już zaatakował Jarosława Kaczyńskiego za coś, czego on jeszcze nie wypowiedział!
Pozostali w cieniu.
Przygotowują kontratak!
Michnik, łżegazeta, Lis już szykują Tuskowi grunt; trzeba opluskwić prezydenta!
Bo to on ich zdaniem wyrywał stery załodze, odpowiada za rozbicie samolotu i śmierć 96 osób!

Ta opcja jest jakże miła Rosji, na której terytorium rozbił się?
prezydencki samolot!
A może rozbił się jeszcze w powietrzu? czyli na obszarze eksterytorialnym, a to dawałoby stronie polskiej prawo do bycia gospodarzem śledztwa!
I ten „szczegół” w stronę lotniska nie jechały żadne karetki!!!
Znamienne!!

Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że było WIELKIE ŻYCZENIE WYELIMINOWANIA, WRĘCZ Z ŻYCZENIEM ŚMIERCI POLSKIEGO PREZYDENTA LECHA KACZYŃSKIEGO!

Katastrofa, czy raczej „katastrofa” była więc wręcz na zamówienie!
Na tę „katastrofę” było zamówienie tak na Kremlu jak i nad Wisłą!

pzdr

p.s.
To moja opinia wyrażona po 10 kwietnia ub. roku!
Powtarzam ją dzisiaj z jeszcze większym przekonaniem!

antysalon • niepoprawni.pl

Reklamy

Możliwość komentowania Rok temu POczyniono?! została wyłączona

%d blogerów lubi to: