Raport brukselski

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 29 czerwca 2011

czyli jak PIS wykołował rządową propagandę

Czy przypominacie sobie Państwo sytuację sprzed debaty Kaczyński – Komorowski w TVP podczas ostatnich wyborów? Na Woronicza zainstalował sie Palikot z bojówkami, pod gmach podjeżdża auto prezesa PiS, otwierają się drzwi, podbiegają dziennikarze i palikociarze i, z auta wychodzi uśmiechnięty Janusz Rewiński. Szczena opadła.
Przypuszczam, że z podobną sytuacją mamy do czynienia w przypadku dzisiejszego raportu brukselskiego zespołu Macierewicza.

Przygotowania do dezawuacji raportu zespołu Macierewicza trwały od początku tygodnia.
Pierwszą bombą było odpalenie informacji, że raport komisji Millera jest już gotowy i premier natychmiast, za dwa, czy dziesięć tygodni, go ujawni.
Następnego dnia rządowa TVN gromko zapowiadała 3godzinną publikację informacji o raporcie z katastrofy. I stało się, zaintrygowani widzowie, którzy zasiedli o 12 przed telewizorami mogli jeszcze raz zobaczyć wystep pani Anodiny i późniejszy polski komentarz. W międzyczasie ruszyła ostra kampania odmawiania wiarygoności Macierewiczowi poprzez np. programy Sekielskiego, w których propagowano tezę, że prawdy jednej nie ma i nie będzie, że PiS kłamie itp.

Wiedząc, że raport prezentwany będzie w Brukseli rząd rozpętał też propagandę, jak to źle jest kalać własne gniazdo z obcej ziemi.

W dniu prezentacji raportu, reporterzy zawczasu przygotowali już sobie wypowiedzi polityków, ci z PO twierdzili, ze Macierewicz jest niewiarygodny, że nie potrafi pisać raportów. Ci z SLD, że zespól nie miał dostępu do najważniejszych materiałów źródłowych stąd też jego ustalenia nie mogą być pełne.
Tuż przed konferencją zespołu przekaz ten został jeszcze wzmocniony twierdzeniem bezpośrednim ostrzałem w wykonaniu m.in. red. Morozowskiego i Piaseckiego.

Tymczasem Macierewicz wystąpił i …… I nic. Okazało się, że cała konferencja PiS skupiła sie wyłącznie na winie Rosjan, a uzasadniono to tym, ze nie należy za granicą mówić żle o swoim państwie.
Co więcej zespół nie postawił żadnej nowej i rewolucyjnej tezy podsumowując tylko informacje znane, dobrze udokumentowane i niekwestionowane.
Streścić można je w następujący sposób:

.1. Rosja dążyła do zorganizowania osobnego spotkania premierów Władimira Putina i Donalda Tuska, ambasador rosyjski Władimir Grinin manipulował opinią publiczną i udawał, że nie otrzymał informacji o zamiarze prezydenta udania się do Katynia 10 kwietnia.

2. Rząd rosyjski uzgodnił z polskim osobne wizyty. Przed prezydentem ten fakt ukrywano.

3. Protokół dyplomatyczny organizował tylko wizytę Donalda Tuska, co oznaczało uznanie wizyty prezydenta za prywatną.

4. Po remoncie w Rosji doszło do wielu awarii Tu-154 (remont przeprowadziła firma O. Deripaski bardzo bliskiego współpracownika Putina, wcześniej remonty wykonywała inna fabryka, awarii ulegały te same podzespoły, które mogły zawieść w Smoleńsku, to już moje dopowiedzenie).

5. Rosjanie nie przekazali Polsce wymaganych danych meteorologicznych i przekazali błędne karty podejścia lotniska Smoleńsk północny.

6. Rosjanie zaniedbali przygotowania personelu lotniska i stanowiska kontroli lotów, nie wpuścili grup przygotowawczych z kancelarii prezydenta.

7. Rejon lotniska był niewłaściwie oświetlony, bliższa radiolatarnia funkcjonowała niewłaściwie.

8. Rosyjski personel nie wykonał w dniu katastrofy wymaganych badań lekarskich.

9. Kontrolerzy wykonywali polecenia wyższego dowództwa w Twerze i Moskwie.

10. Rosjanie wprowadzali w błąd załogę samolotu. Świadomie podali dwukrotnie zaniżone dane meteorologiczne dotyczące widzialności na lotnisku.

11. Rosyjscy kontrolerzy przekazywali inne wymagane dane meteorologiczne lub dotyczące lotniska.

12. Rosyjscy kontrolerzy błędnie informowali załogę, że samolot jest na kursie i na ścieżce, podczas gdy był nad ścieżką, a potem poniżej ścieżki.

13. Rosjanie wycofali ochronę prezydenta i nie poinformowali o tym strony polskiej

14. Rosjanie nie zamknęli lotniska w Smoleńsku mimo złych warunków meteorologicznych i nie wskazali załodze lotniska zapasowego.

15. Rosjanie nie podjęli akcji ratunkowej.

16. Rosja złamała polsko-rosyjskie porozumienie z 1993 r. przy badaniu katastrofy. (to fantazja tvn, Macierewicz twierdził, że przy badaniu przyczyn Rosjanie przestrzegali porozumienie do czasu zgody premiera Tuska na stosowanie procedur załącznika 13 konwencji, które to proceduty Rosjanie potem też złamali)

17. Rosjanie niszczyli dowody, w tym wrak samolotu (nie zabezpieczyli miejsca katastrofy przed postronnymi osobami).

18. Rosja utrudnia polskie postępowanie badawcze i śledztwo prokuratorskie.

19. Rosja wprowadził w błąd międzynarodową opinię publiczną, państwowe media fałszywie przedstawiały katastrofę, winą za jej spowodowanie obciążając polskich pilotów, prezydenta RP i dowódcę sił powietrznych

20. Kłamano na temat godziny katastrofy, przez miesiąc podając, że doszło do niej o godz. 10.56 czasu moskiewskiego (o 8.56 czasu polskiego).

Dodajmy do tego:
21. Rosyjska prokuratura zmieniła zeznania kontrolerów lotu kilka miesięcy po ich złożeniu.

22. Rosjanie przekazali stronie polskiej fałszywe kopie/stenogramy czarnych skrzynek, część taśm została zaszumiona, brakowało 17 sek. z końcówki lotu, w stenogramie kluczowa wypowiedź kpt. Protasiuka „Odchodzimy” zastąpiona została inną kwestią.

Dlaczego opadła szczena?

Ano dlatego, że nie podano tego czego wszyscy się spodziewali, czyli informacji, ze główne urządzenia tupolewa przestały działać jeszcze w powietrzu, kilkanaście sekund przed zderzeniem z ziemią.
Okazało się, że mimo zwołania w Brukseli dziennikarzy wielu mediów zespół Macierewicza nie użył swojego asa atutowego.

W tej sytuacji bojowo nastawiony ekspert lotniczy tvn pilot Gruszczyk z innym kolegą pilotem wystąpić musieli jako defesorzy polityki Kremla, co wyszło im jak wyszło.
Po konferencji w rządowych przekaźnikach zapadło wymowne milczenie. Próbowano stawiać Macierewiczowi zarzut, że zapowiadał nowe materiały przedstawił zaś materiały już znane. ale wątek ten nie był kontynuowany.

Moim zdaniem eksperci PiS wykazali się bardzo dużą zręcznością. Dokonując takiej prezentacji agendy rządowe postawione zostały w trudej sytuacji. Ponieważ zespół zrobił dokładnie to co powinien był zrobić rząd po ogłoszeniu raportu MAK. i mógł to zrobić, dysponował bowiem wówczas co najmniej tymi samymi materiałami jakie dziś przedstawił PiS. Trudno jednak rządowi atakować Macierewicza za to, że robi zamiast rządu dobrą robotę. Trudno też, po tak ostrych oskarżeniach wobec ks. Rydzyka kwestionować to, że nie mówiono o polskich winach za granicą.

Po przejrzeniu wpisów paru blogerów widać też, że i oni nie potrafią postawić Macierewiczowi po tej konferencji jakiegokolwiek poważnego zarzutu (ten, że raport jest niekompletny jest dosyć dziecinny, ponieważ zapowiadano że taki właśnie będzie, wyajśniono też dlaczogo i są to wyjaśnienia sensowne).

Jak słyszę red. Morozowski próbuje realizować ustaloną wcześniej taktykę wmawiania Macierewiczowi spisku. Bardzo marnie to wychodzi. Szeczerze mówiąc zasatanawiając się jaką taktykę przyjmą rządowe przekaźniki wobec treści brukselskiego raportu stawiałem na następujące drogi;
a. przemilczeć, mówiąc o rozmowie Tuska z ważnym księdzemi, o tym, że kogoś drzewo przywaliło itp.
b. kontynuować przyjęty wcześniej scenariusz wykorzystując do tego materiały archiwalne, jak to już nie raz drzewiej bywało
c. skoncentrować się na jednym, dwu najmniej dla Rosji niekorzystnych zarzutach i wałkować je, lub też na tych najmniej udokumentowanych i je kwestionować, tylko że sytuacja i tak bęzdzie głupia, no bo jak to, polska tv broni rosyjskiego rządu?

Dodać trzeba jeszcze, że doskonałym pomysłem było kompletne pominięcie podczas konferencji winy urzędników Donalda Tuska.
Prawda jest bowiem taka, że w tej sytuacji rządowe przekaźniki nie mają o czym mówić. Nie będą przecież powtarzać oszczerstw wobec sojuszniczej Rosji, a i bronić jej nie za bardzo wypada, polskim wszak, mediom.

Ale jutro też będzie dzień. I wtedy będzie już można powiedzieć, że Macierewicz jest nienawistnikiem, a Kaczyński dzieli Polaków i kłamie.

Ostatnia konstatacja: ktoś już kiedyś powiedział, że po powstaniu PJN, PiS jest znacznie bardziej szczelny.

Potwierdza się.

http://www.tvn24.pl…

foros • salon24.pl

Możliwość komentowania Raport brukselski została wyłączona

%d blogerów lubi to: