Szejnfeld – żebyś się nie zdziwił!

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 16 lipca 2011

14 lipca br. spotkali się u Rymanowskiego J. Sellin (PiS) i Szejnfeld (sami-wiecie-skąd).

Zaraza z PO wykorzystała okazję i spytana o wyniki ostatnich sondaży (zaczynam rzygać samym tym słowem) powiedziała, że owszem, PiS jest zwykle niedoszacowany, bo Polacy wstydzą się przyznawać, że zagłosują na PiS, Polacy wstydzą deklarować poparcie dla J. Kaczyńskiego, etc.

Powtarzać tego nie chcę, dość powiedzieć, że Szejnfeld użył słowa „wstydzić się” w kontekście PiS bodaj pięć razy.

Ponieważ w studiu siedział wtedy, niczym ostatnia pierdoła, J. Sellin (lubię człowieka, ale na dyskusje
z zarazami z PO powinni chodzić bardziej drapieżni politycy PiS), to chciałam dżumie z PO odpowiedzieć tak,
jak zwolennik PiS ( a co dopiero poseł!) odpowiedzieć powinien:

1. Jakim prawem wypowiadasz się, człowieku, w imieniu Polaków? Kto ci dał na to zezwolenie???

2. Najczęściej Polacy nie chcą w ogóle odpowiadać na pytania sondażowni, bo mają ich serdecznie dość!
Wiedzą, że manipulują i naciągają wyniki!

3. Na pewno ci się nie uda wmówić wszystkim, którzy nie znoszą parszywego ugrupowania, z którego się wywodzisz, że są hołotą, watahą, moherami, dinozaurami czy sektą!

4. Wyborcy PiS są mądrymi ludźmi i nauczyli się robić sondażownie w bambuko!!! Jak do mnie dzwonią, to zawsze mówię, że będę głosowała na PO! Taką przyjęłam taktykę: usypiać waszą czujność!!!

Co się zaś tyczy wstydu Polaków, to jako Polak wstydzę się, jak następuje (między innymi, bo wymienić wszystkie wasze kompromitacje jest niemożliwością):

1. Wstydzę się człowieka, który zajmuje teraz (przez przypadek i na skutek fałszerstwa) urząd prezydenta RP!
Brak mu kultury osobistej, klasy, ogłady i nie ma w nim krztyny patriotyzmu!

2. Wstydzę się człowieka, który (chyba po pijanemu żeście go wybierali!) jest wicemarszałkiem Sejmu mojej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Mówię o niejakim Niesiołowskim.

3. Wstydzę się obecnego szefa polskiej dyplomacji, który ma takie pojęcie o tym, co to jest dyplomacja jak ja
o składzie chemicznym Syriusza!

4. Wstyd mi żyć w kraju, w którym sąd orzeka, że słowo „cham” i „debil” użyte wobec głowy państwa nie są obraźliwe!

Dalej wymieniać nie będę, bo jak sobie to przypominam, to mi się w żołądku przewraca.

Nadchodzi wasz kres, Szejnfeld. Już niedługo nie będę musiała patrzeć na wasze wykrzywione ust korale i słuchać głupawych wywodów, czego to ja, jako Polka się wstydzę!

P.S. Sztabowi PiS z głębi serca doradzam, by zmyślniej dobierać rozmówców do wyjątkowo agresywnych trucizn
z PO.

Rozmowa jest do znalezienia w sieci. http://www.tvn24.pl/14451,1,rozmowa.html
Odsłuchanie jej pokaże, że mam rację. Sellin jest zbyt dobrze wychowany i za mało agresywny jak na Szejnfelda.

ossala • niepoprawni.pl

Możliwość komentowania Szejnfeld – żebyś się nie zdziwił! została wyłączona