ACTA politycznej bandyterki DONALDA

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 6 lutego 2012

Chyba umknęło mojej uwadze, albo rzeczywiście nikt nie poniósł żadnych konsekwencji za spacyfikowanie autora portalu Antykomor.pl, do którego o szóstej rano wkroczyła ABW, zabierając mu narzędzie zbrodni, czyli komputer. Ot, zwyczajny przypadek „przy pracy” organów Donalda Tuska – który pozazdrościł popularności Putinowi.

Bo władza Tuska ma teraz pełne ręce roboty, o czym donosił już 14 maja ub. roku „Dziennik Bałtycki”: Sześć osób odurzonych gazem zabrała karetka, kilkanaście innych, poturbowanych odeszło o własnych siłach. Tak zakończył się Marsz Pustych Garnków, który przeszedł przez centrum Gdańska pod hasłem „Solidarnie przeciwko podwyżkom czynszów”. Władze miasta, które o tej samej porze brały udział w uroczystościach wmurowywania kamienia węgielnego pod budowę Europejskiego Centrum Solidarności, od protestujących mieszkańców odgrodziły się barierkami. Za nimi stała cała armia policji i straży miejskiej. Funkcjonariusze jednak nie zareagowali i stali w oddali z założonymi rękami, podczas gdy pracownicy firmy ochroniarskiej Taurus taranowali tarczami i metalowymi barierkami m.in. starsze kobiety stojące w pierwszym rzędzie.

Oczywiście, w uroczystości brał udział sam pan prezydent, który w przemówieniu wielokrotnie mówił o dumie Narodu z „Solidarności”, którego przedstawicieli kilkadziesiąt metrów dalej gazowało współczesne ZOMO. Ot, kolejny wypadek przy pracy….

Za te wypadki „przy pracy” nikt nie odpowiada, ale łatwo sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby podobne zdarzenia miały miejsce za rządów Kaczyńskiego !!! Bo teraz władzę mamy postępową, która pacyfikuje ze słusznych pozycji, o czym mogli się przekonać kibice Jagiellonii Białystok, którzy przed Urzędem Miejskim krzyczeli, podobnie jak kibice w całej Polsce: „Donald matole, twój rząd obalą kibole” oraz „Precz z komuną”. Policja zatrzymała ich za znieważanie premiera. Podobne hasła pojawiły się na jeszcze większych demonstracjach, po decyzji Tuska, który polecił ambasadorowi w Tokio podpisać umowę ACTA. Wprawdzie przed podpisaniem umowy, Donald Tusk oświadczył, że nie ugnie się przed szantażystami – to teraz wychodzi na to, że sam stanie na czele szantażystów, organizując debaty w sprawie ratyfikacji tej umowy. Tego nie wymyślił by Mrożek, Ionesco, Topor oraz autorzy Monthy Pytona – oczywiście razem wzięci !

Tusk, w roli Dobrego Wuja, który stanie na czele „szantażystów”, to scenariusz którego nie przewidział sam Edward Gierek. Gdyby przewidział – dziedziczna władza towarzysza Gierka trwałaby do dzisiaj i kto wie – może nie z mniejszym poparciem niż ma dziś Platforma ? Bo Tusk dziś czerpie z bogatej spuścizny III RP, której „ojcowie założyciele” w istocie przechwycili przy pomocy Bolka rewolucję „Solidarności”, stając się ludźmi honoru, postępu, modernizacji i transformacji.

Nie zdziwię się zatem, gdy na tegorocznym Marszu Jeszcze Bardziej Pustych Garnków w Gdańsku – na czele pochodu będzie szedł sam premier z pustym garnkiem, przebrany za babcię – choć wszystkim wiadomo, że rząd, jak za Urbana – sam się wyżywi. Nie zdziwi mnie też, gdy premier z kominiarką na głowie lub maską Anonymousa, stanie na czele demonstrantów z pustym garnkiem, skandując z całych sił: „Donald matole, twój rząd obalą kibole” oraz „Precz z komuną”. Zatrzymany przez policję kibol Donald a zarazem internetowy szantażysta, natychmiast stanie się przywódcą nadchodzącej rewolucji biedaków.

Gdy już rewolucja obali reżim Donalda, wkrótce okaże się, że „ojcem założycielem” nowego systemu jest nie kto inny tylko Donald, którego drużyna stanie do nowych, wolnych wyborów w tym kraju. W tej drużynie będą wszyscy, których dobrze znamy. Będzie tam Bronek, Nowak, Kopaczowa, Sekuła, Sikorski, Halicki, Grabarczyk, Grad, psychiatra Klich z Niesiołowskim, Boni M. et consortes. Oprócz oczywiście Mira, który na stałe opuścił ten dziki kraj …

Kapitan Nemo • niepoprawni.pl

Możliwość komentowania ACTA politycznej bandyterki DONALDA została wyłączona

%d blogerów lubi to: