Nie chcemy być niewolnikami kłamstwa

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ wywiady by Maciejewski Kazimierz on 24 listopada 2012

Z Anną Kołakowską, inicjatorem i współorganizatorem marszu „Powstań Polsko! Skrusz kajdany!” rozmawia Marta Milczarska 

Jaka jest główna idea marszu? 

W marszu chcemy manifestować przeciwko ograniczaniu wolości słowa w Polsce pod rządami koalicji PO – PSL, premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jeżeli ogranicza się wolność słowa to tym samym ogranicza się podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Jest to tym bardziej bulwersujące, że głównym hasłem walki opozycji w latach 70-tych i 80-tych, walczącej z komunizmem, a także opozycji w okresie stanu wojennego, było właśnie domaganie się wolności słowa. Najbardziej palącym problemem był jej brak.

I można powiedzieć, że ta wszechobecna propaganda bolała nas bardziej niż więzienia i inne represje, bo jeśli  nie ma wolności słowa, to i o takich sprawach nie można mówić i nie można się przebić z informacją o represjach, o różnego rodzaju niedogodnościach życia pod rządami reżimu. Stąd też  wolność słowa jest kluczowym elementem walki o wolność człowieka.

Będziemy także manifestowali w obronie praw katolików do posiadania katolickich mediów w szczególności Telewizji Trwam. Musimy protestować przeciwko represyjnej polityce wobec tych mediów, protestujemy przeciwko ogromnym opłatom, które zostały nałożone przez rząd na niezależne media, a ponadto w Polsce jest bardzo wiele problemów a zwłaszcza problemów społecznych.

Kto jest zaproszony do wzięcia udziału w manifestacji?

Formuła tego marszu wykracza poza obronę wolości słowa i przyznania Telewizji Trwam koncesji na multipleksie cyfrowym. Zaprosiliśmy do udziału w marszu „Solidarność”, która zaakcentuje swoim udziałem problemy ludzi pracy czyli m.in. umowy śmieciowe, bezrobocie, obniżanie poziomu warunków pracy i życia, podniesie wieku emertytalnego. Zapraszamy środowiska niepodległościowe, ONR – chcemy żeby ci młodzi, wykształceni ludzie, studenci pokazali, że są w sposób niezwykle wartościowy obecni w społeczeństwie. Zapraszamy też najróżniejsze organizacje np. kluby „Gazety Polskiej”, gdyż chcemy tym samym pokazać solidarność, że bez względu na to,  czy należymy do tej czy innej organizacji to jednak łączy nas jeden cel: walka o wolną Polskę.

 „Powstań Polsko! Skrusz kajdany!” to hasło marszu w Gdańsku…

Tak i odnosi się ono zarówno do tej wolności jednostkowej jak i zbiorowej. Pamiętajmy, że prawda wyzwala, kłamstwo zniewala, i tego kłamstwa doświadczamy coraz częściej, na co dzień zbyt wiele.  Nie chcemy żyć w poniżeniu, nie chcemy żyć bez prawdy, nie chcemy żyć w kłamstwie, nie chcemy być niewolnikami kłamstwa i jednej opcji politycznej.

A z drugiej strony widzimy doskonale, nie tylko my Polscy jesteśmy zniewalani przez kłamstwo ale zdajemy sobie sprawę, że Polska jako państwo jest zniewolona zewnętrznie. Symptomem tego zniewolenia jest sprawa katastrofy smoleńskiej a przede wszystkim śledztwa smoleńskiego, tego że państwo polskie i my Polacy nie mamy żadnego wpływu na to, jak to śledztwo się toczy gdyż decyzje podejmowane są poza Polską.

Również dowodem na brak suwerenności Polski jest polityka Unii Europejskiej wobec naszego kraju, czyli narzucanie  prawa unijnego niezgodnego z naszą Konstytucją, to także wyższość prawa unijnego nad prawem krajowym – to wszystko jest dla Polski kajdanami. Boimy się, że w Polsce będzie takie prawo jak w Unii czyli usuwanie symboli religijnych z miejsc publicznych, stopniowa legalizacja związków homoseksualnych na prawach małżeństwa czy przymus wysyłania dzieci na nauczanie seksualne jak jest to w Niemczech. Na taką sytuację w Polsce nie możemy sobie pozwolić!

Jaki przebieg będzie miał marsz w Gdańsku?

Marsz rozpocznie się Mszą Świętą w bazylice św. Brygidy o godzinie 12.00. Wyruszymy w pochodzie  pod pomnik króla Jana III Sobieskiego, następnie zatrzymamy się pod Domem Prasy, gdzie przez lata mieściły się wiodące trójmiejskie redakcje i tam chcemy przypomnieć dziennikarzom jaka jest ich misja, czyli że misją mediów w demokratycznym kraju jest krytykowanie rządu a nie opozycji, że ich misją jest mównie prawdy oraz rzetelna informacja, a nie wyciszanie prawdy.

Dalej przejdziemy główną arterią Gdańska, Wałami Jagiellońskimi i Wałami Piastowskimi pod „Zieleniak”, gdzie mieści się redakcja lokalnego oddziału TVN i tutaj chcemy wyrazić jasno, że nie chcemy zakłamanych mediów. Stamtąd przejdziemy pod pomnik Poległych Stoczniowców, miejsce szczególne dla Gdańska, które kojarzy się z ofiarą złożoną na ołtarzu Ojczyzny, ale też z walką o niepodległość.

Musimy pamiętać, że grudzień 1970 roku to też powstanie o wolność i niepodległość. To najodpowiedniejsze miejsce w Gdańsku, żeby wykrzyczeć żądanie o wolność słowa. Pod pomnikiem odbędzie się krótki wiec, podczas którego podejmiemy tematy dotyczące sytuacji jaka jest dziś w Polsce m.in. sytuacji gospodarki morskiej, a także powstania nowego komitetu budowy pomnika poległych stoczniowców. Podczas wiecu zabierze także głos przedstawiciel Krucjaty Różańcowej, która jest inicjatorem i współorganizatorem marszu „Powstań Polsko! Skrusz kajdany!”.

Zapraszam wszystkich, którym nie jest obojętny los Ojczyzny na marsz w Gdańsku.

Dziękuję za rozmowę.

Marta Milczarska • NASZ DZIENNIK
fot. DG / Solidarni2010.pl

Reklama

Możliwość komentowania Nie chcemy być niewolnikami kłamstwa została wyłączona

%d blogerów lubi to: