Krzysztof Wyszkowski laureatem nagrody im. Lecha Kaczyńskiego

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, Wyszkowski Krzysztof by Maciejewski Kazimierz on 23 grudnia 2012

Krzysztof Wyszkowski, legendarny działacz Solidarności, współzałożyciel Wolnych Związków Zawodowych, jeden z najwybitniejszych polskich patriotów został uhonorowany nagrodą Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego. 

Nagrodę w postaci statuetki wręczyła Wyszkowskiemu uczestnicząca w uroczystości córka tragicznie zmarłego prezydenta, Marta Kaczyńska. Krzysztof Wyszkowski powiedział, że nagroda „to jest najważniejsze, co mu się w życiu przydarza”.

Prezes Zarząd Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Maciej Łopiński powiedział dziennikarzom, że Wyszkowski jest „prawdziwie niezłomnym człowiekiem, który daje świadectwo prawdzie oraz hołduje tym samym wartościom, które całym swoim życiem wyznawał Lech Kaczyński”.

– Ten człowiek był twórcą Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, był bohaterem Solidarności, ten człowiek jest niezłomny, bezkompromisowo dający świadectwo prawdzie po dziś dzień – podkreślił Łopiński podczas uroczystości.

Przypomniał, że nagroda przyznawana jest wybitnym osobom, które dobrze służą państwu polskiemu i wspólnocie narodowej.

Krzysztof Wyszkowski powiedział, że nagroda „to jest najważniejsze, co mu się w życiu przydarza”. – Nagroda jest dla mnie bardzo szczególna bo ze śp. prezydentem, moim wieloletnim przyjacielem, łączyły mnie bardzo osobiste stosunki – mówił.

Marta Kaczyńska powiedziała dziennikarzom, że nagroda ma bardzo symboliczny wymiar a ona czuje się zaszczycona tym, że mogła ją osobiście wręczyć. – Pan Krzysztof jest osobą, która przez bardzo wiele lat, w zasadzie od początku działalności opozycyjnej, była związana z moim ojcem i oni wspólnie działali w Gdańsku – zaznaczyła. Przypomniała, że Lech Kaczyński i Krzysztof Wyszkowski „wspólnie działali jeszcze przed powstaniem Wolnych Związków Zawodowych (WZZ), wspólnie działali w WZZ, w Solidarności, razem byli internowani w Strzebielinku”.

Poseł PiS, Antoni Macierewicz mówił podczas uroczystości, że „Krzyś jest historią najnowszych czasów Rzeczypospolitej, jest legendą Gdańska i dziś stał się laureatem tak ważnej i nieprawdopodobnie istotnej dla nas wszystkich nagrody, staje się jednym z istotnych symbolów Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego”.

Krzysztof Wyszkowski był jedną z pierwszych osób, który ujawniła agenturalna przeszłość Lecha Wałęsy. Kiedy sąd 2011 roku sąd nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie byłego prezydenta, blisko 2000 osób podpisało się pod listem poparcia dla Wyszkowskiego.

Ten wyrok jest jedną z najciemniejszych stron polskiego sądownictwa. Mimo zachowanych  dokumentów: własnoręcznie podpisanych przez Lecha Wałęsę pokwitowań odbioru pieniędzy od SB, zeznań funkcjonariuszy bezpieki świadczących o współpracy Wałęsy z komunistycznymi służbami specjalnymi sąd nakazał Krzysztofowi Wyszkowskiemu przeprosił Lecha Wałęsę.

W wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej w 2008 r. książce pt. „SB a Lech Wałęsa” r Sławomir Cenckiewicz i dr Piotr  Gontarczyk napisali, że w pierwszej połowie lat 70. Wałęsa był Tajnym Współpracownikiem ps. „Bolek” gdańskiej Służby Bezpieczeństwa. Opisując wyrok Sądu Lustracyjnego, autorzy ocenili, że wadliwie ocenił on dowody nt. Wałęsy i pominął ich część. W książce znajdują się niepublikowane wcześniej dokumenty i dowody świadczące o agenturalnej przeszłości Wałęsy.

Mimo to Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydając skandaliczny wyrok nie oparł się na dowodach ujawnionych przez historyków, ale na orzeczeniu sądu lustracyjnego z 2000 roku.
W ubiegłym roku,  po ogłoszeniu wyroku nakazujące Krzysztofowi Wyszkowskiemu przeproszenie Wałęsy, blisko dwa tysiące osób ze świata mediów, polityki, nauki i kultury podpisało  apel w jego obronie.

Sygnatariusze oświadczają m.in., że:  „Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa i brał za to pieniądze”.

W liście poparcia czytamy: „Od 20 lat mamy do czynienia z wciąż ponawianymi próbami zakłamywania biografii Lecha Wałęsy, a w konsekwencji również i polskiej historii. W tym destrukcyjnym dziele, niestety, uczestniczą również sądy. Wydają one wyroki sprzeczne z udokumentowaną wiedzą historyczną. Ofiarą tak pojętej „prawdy sądowej” stał się m.in. Krzysztof Wyszkowski. Chcąc przerwać ten proces destrukcji polskiego życia publicznego, my, niżej podpisani – po zapoznaniu się z opracowaniami badawczymi oraz zawartymi w nich dokumentami historycznymi, których prawdziwość nie została podważona przez żadne poważne publikacje naukowe – stwierdzamy, iż według aktualnego stanu wiedzy:

1. Lech Wałęsa był w latach 70. (rejestracja czynna obejmuje okres 1970-1976) tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o ps. „Bolek”;
2. Donosił na kolegów i brał za to pieniądze;
3. W okresie urzędowania Lecha Wałęsy jako Prezydenta RP, wypożyczył on podstawowe dokumenty dotyczące swojej osoby, z których najważniejsze zaginęły i nigdy nie zostały zwrócone do archiwum.”

Proces, o którym mowa, rozpoczął się w 2005 roku. W pierwszej instancji  Wyszkowski przegrał – sąd nie dopuścił przedstawionych przez Wyszkowskiego dowodów opierając się na dotychczasowym postępowaniu lustracyjnym, które odciążało Wałęsę. Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpatrując apelację Wyszkowskiego zwrócił sprawę do pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. 31 sierpnia 2010 Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że od czasu wydania oświadczenia lustracyjnego przez IPN wiele się w tej sprawie zmieniło, odnaleziono nowe dokumenty, a Krzysztof Wyszkowski zachował należytą staranność w wykazaniu, że Wałęsa mógł być tajnym współpracownikiem.

Ponadto nie rozstrzygając tego, czy Wałęsa tajnym współpracownikiem był, czy nim nie był, sąd zaznaczył, że jako osoba publiczna i historyczna były prezydent musi liczyć się z różnymi opiniami i badaniami historyków na swój temat. Lech Wałęsa został obciążony kosztami procesu w wysokości 2900 zł i sąd oddalił jego pozew. Rozpatrując odwołanie Lecha Wałęsy Sąd Apelacyjny w Gdańsku 24 marca 2011, zobowiązał Krzysztofa Wyszkowskiego do przeprosin Lecha Wałęsy. Jednocześnie sąd oddalił apelację w zakresie wpłacenia przez Wyszkowskiego 40 tys. zł na cele charytatywne.

Krzysztof Wyszkowski uczestniczył w strajku sierpniowym w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku. Od 1981 roku był sekretarzem redakcji „Tygodnika Solidarność”. W stanie wojennym internowany w Zakładzie Karnym w Strzebielinku. Był uczestnikiem strajków w Stoczni Gdańskiej w maju i sierpniu 1988 roku i doradcą Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej w 1988 roku. W czasie PRL był wielokrotnie inwigilowany i zatrzymywany przez SB. W 1989 roku został niezależnym obserwatorem obrad Okrągłego Stołu z ramienia Video Studio Gdańsk.

W III RP pełnił funkcje doradcy m.in.  premierów Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jana Olszewskiego.

Honorowa Nagroda im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego to oficjalna nagroda ustanowiona w 2011 r., przez organizatorów Kongresu Polska – Wielki Projekt. Będzie ona przyznawana wybitnym polskim twórcom, których dzieła przyczyniają się do lepszego poznania i zrozumienia historii, tradycji i współczesności naszego kraju.

niezalezna.pl
fot. Ada Garnik

Reklama

Możliwość komentowania Krzysztof Wyszkowski laureatem nagrody im. Lecha Kaczyńskiego została wyłączona

%d blogerów lubi to: