TOWARZYSZE OD BEZPIECZEŃSTWA

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 3 stycznia 2013

Projekt Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego (SPBN) został podjęty natychmiast po zaprzysiężeniu nowego prezydenta i miał stać się sztandarową inicjatywą Bronisława Komorowskiego. 

Tymczasem wiele wskazuje, że mamy do czynienia z realizacją autorskiego pomysłu gen. Stanisława Kozieja, a do prac nad narodowym bezpieczeństwem zaangażowano osoby z prywatnej uczelni i fundacji, w szef BBN zasiadał do niedawna jako członek rady nadzorczej.

Przed siedmioma laty Stowarzyszenie Euro-Atlantyckie (SEA) zorganizowało spotkanie panelowe poświęcone „Strategicznemu przeglądowi obrony”. Ówczesny prezes SEA, Bronisław Komorowski zaprosił na nie gen. Stanisława Kozieja – wykładowcę Akademii Obrony Narodowej, który przedstawił gościom swoją koncepcję przeprowadzenia Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa. Prelegent wyraził wówczas opinię, że  – „zadanie to powinna podjąć albo Rada Bezpieczeństwa Narodowego przy Prezydencie z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego w głównej roli wykonawczej, albo nieistniejąca, niestety, rządowa struktura ponad resortowa do spraw bezpieczeństwa narodowego.

Kilka miesięcy później, w listopadzie 2005 roku, gen. Koziej został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w MON. 26 lipca 2006 podał się do dymisji, uzasadniając ją tym, iż nie chce własnym nazwiskiem firmować zmian, z którymi się nie zgadza. Chodziło o plany reformy Sztabu Generalnego oraz projekty prezydenta Kaczyńskiego dotyczące zwiększenia liczebność armii.

Wydawało się wówczas, że autorski pomysł Kozieja – nie ma szans na realizację. Po odejściu z pracy w MON, generał był m.in. doradcą rzecznika praw obywatelskich, a od 2008 roku pełnił funkcję doradcy ministra obrony narodowej. Związał się także z prywatną Wyższą Szkołą Zarządzania Personelem (WSZP), w której objął stanowisko dyrektora Instytutu Bezpieczeństwa Krajowego. Ta warszawska uczelnia została założona w roku 2001 przez Spółkę „Zarządzanie Personelem sp. z o.o. Osoby związane ze szkołą – jej założyciele, Janusz i Marek Przepiórscy oraz ówczesny kanclerz uczelni Benedykt Ambroziak, we wrześniu 2008 roku powołały Fundację na Rzecz Bezpieczeństwa Gloria Victoribus. Przewodniczącym Rady Fundacji został prof. Marian Kowalewski, a członkiem rady nadzorczej gen. Stanisław Koziej. W statucie zapisano, iż celem fundacji jest „inicjowanie, prowadzenie oraz wspieranie, na rzecz ogółu społeczności, działalności naukowej, edukacyjnej i oświatowej w zakresie; kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony zabytków związanych z historią Wojska Polskiego oraz miejsc pamięci narodowej związanych z walką o wolność i niepodległość państwa polskiego” Fundacja prowadzi również działalność gospodarczą i realizuje cele statutowe m.in. poprzez odpłatną działalność szkoleniową, edukacyjną i oświatową.

Jedną z pierwszych inicjatyw Gloria Victoribus było zorganizowanie w marcu 2009 roku seminarium naukowego – „Strategiczny Przegląd  Bezpieczeństwa Narodowego. Rola, struktura, procedury”. Głównym prelegentem był gen. Stanisław Koziej, który w swoim wystąpieniu zaprezentował referat nt: „Miejsce i rola SPBN w narodowym planowaniu strategicznym oraz jego tematyka (struktura merytoryczna SPBN)”. „Muszę się przyznać – mówił Koziej – „że sam kilka lat temu wymyśliłem to przedsięwzięcie i tę nazwę (jak zresztą szereg innych narodowych procedur i dokumentów strategicznych) i przyczyniłem się jakoś do uwzględnienia jej w obecnej strategii.” W referacie znalazły się również słowa, które dwa lata później umieszczono w prezydenckim projekcie SPBN – „Ostatecznym rezultatem SPBN powinien być projekt znowelizowanej lub nowej strategii bezpieczeństwa narodowego, obudowany szerszym raportem na temat stanu i perspektyw bezpieczeństwa narodowego, w postaci tzw. Białej Księgi Bezpieczeństwa Narodowego. Zasoby wnioskowe zawarte w Białej Księdze BN powinny być także pomocne w opracowywaniu nowych (znowelizowanych) strategicznych dokumentów realizacyjnych – planów operacyjnych i programów preparacyjnych”.

Szczegółowe procedury, metody organizowania i prowadzenia przeglądu przedstawił wówczas wykładowca WSZP,  prof. Jacek Pawłowski, zaś sekretarz naukowy Instytutu WSZP, dr Kazimierz Sikorski zaprezentował „amerykańskie doświadczenia w prowadzeniu przeglądów strategicznych”. Kolejna konferencja Fundacji Gloria Victoribus -„Polskie Interesy w Nowej Strategii NATO” z listopada 2009 r. została objęta patronatem honorowym Ministra Obrony Narodowej.

Nietrudno zauważyć, że Fundacja Gloria Victoribus oraz prywatna uczelnia, w której pracował gen. Koziej, były szczególnie zaangażowane w projekt SPBN i zainteresowane jego realizacją. W ramach WSZP, w roku 2006 powołano nawet Instytut Bezpieczeństwa Krajowego (IBK), na którego czele stanął Stanisław Koziej. Jednym z podstawowych zadań IBK miało stać się „badanie spraw bezpieczeństwa i sporządzanie analiz prognoz i ekspertyz”, a zadania Instytutu oraz jego struktura w dużej mierze odzwierciedlały misję prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Obserwując dalsze losy autorskiego projektu gen. Kozieja, można się zastanawiać, czy w przypadku szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie doszło do konfliktu interesów, w którym sprawy dotyczące państwa i bezpieczeństwa narodowego wymieszały się z relacjami zawodowymi i towarzyskimi.

Na stanowisko szefa BBN gen. Koziej został powołany w dniu 13 kwietnia 2010r. Dopiero po kilku miesiącach, w lipcu 2010 wpłynął do KRS wniosek o wykreślenie Stanisława Kozieja i Adama Marszałka z funkcji członków rady nadzorczej Fundacji Gloria Victoribus. Z dokumentów rejestrowych wynika jednak, że jeszcze w maju 2011 roku szef BBN figurował jako członek rady nadzorczej. W tym samym czasie, fundacja otrzymała status organizacji pożytku publicznego, z którym związane są rozmaite przywileje, m.in. otrzymywania zleceń od organów administracji publicznej czy możliwości uzyskania 1 proc. podatku dochodowego od osób fizycznych. Gloria Victoribus korzystała również ze środków MON. W listopadzie 2009 roku z pieniędzy resortu obrony  sfinansowano publikację wydaną przez w wydawnictwie Adama Marszałka.

Na szczególną uwagę zasługuje jednak fakt, że w gronie ekspertów i „wybitnych osobowości”, którym w grudniu 2010 roku Bronisław Komorowski powierzył prace nad strategią polskiego bezpieczeństwa, znajduje się wiele osób związanych z Gloria Victoribus i  prywatną Wyższą Szkołą Zarządzania Personelem. W radzie nadzorczej tej fundacji zasiadali lub nadal zasiadają: były szef MSWiA Krzysztof Janik – obecnie wicedyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Krajowego przy WSZP, Andrzej Karkoszka, Jan Kowalewski, Adam Marszałek, Krzysztof Dubiński (były sekretarz gen. Kiszczaka podczas rozmów w Magdalence), gen. Kazimierz Sikorski, czy obecny wiceminister ON gen. Waldemar Skrzypczak.

Gdy spojrzymy na strukturę prezydenckiego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego, okaże się, że zastępcą szefa Sztabu SPBN jest gen. Sikorski – członek rady nadzorczej Gloria Victoribus i sekretarz naukowy Instytutu Bezpieczeństwa Krajowego WSZP, zespołowi Systemu Bezpieczeństwa Narodowego przewodniczy Andrzej Karkoszka z WSZP, jego zastępcą jest płk Maciej Marszałek, a członkami zespołu Krzysztof Janik i płk Jacek Pawłowski z Instytutu Bezpieczeństwa Krajowego WSZP. Członkiem zespołu Interesów Narodowych i Celów Strategicznych jest zaś Tadeusz Chabiera z rady naukowej IBK WSZP.

Pozostali członkowie SPBN to głównie osoby związane z „apolitycznym, niezwiązanym z żadną partią” Stowarzyszeniem Euro-Atlantyckim, któremu przed laty prezesował Bronisław Komorowski.

Można oczywiście przyjąć, że w III RP najlepszymi fachowcami od spraw bezpieczeństwa narodowego są osoby pracujące w jednej z prywatnej uczelni lub działające w Fundacji Gloria Victoribus. Niewykluczone też, że szczególny profesjonalizm w tej dziedzinie prezentują byli członkowie egzekutywy i KC PZPR, generałowie po moskiewskich uczelniach lub kursanci Sztabu Generalnego ZSRR. Osoby o takiej proweniencji znajdziemy również wśród belwederskich ekspertów. Obecny szef BBN Stanisław Koziej, jako żołnierz I Zarządu Sztabu Generalnego w latach 1978-81 brał udział w opracowaniach planu ataku wojsk UW na państwa Europy Zachodniej, a w sierpniu 1987 r. był na zabezpieczanym przez GRU kursie Sztabu Generalnego ZSRR. Być może, podobne doświadczenia są dostateczną rekomendacją do zajmowania się bezpieczeństwem niepodległego państwa.

W przypadku osób zaangażowanych w Strategiczny Przegląd Bezpieczeństwa Narodowego, który ma stać się podstawą narodowego systemu bezpieczeństwa na kolejne dziesięciolecia, powinniśmy mieć pewność, że jedynym kryterium doboru tych osób są racje merytoryczne: najwyższy profesjonalizm, znajomość przedmiotu sprawy oraz wysokie kompetencje naukowe.

Sytuacja, w której dysponentami i ekspertami SPBN stają się osoby powiązane z prywatną uczelnią oraz członkowie fundacji, w której do niedawna działał Stanisław Koziej, powinna budzić poważne zastrzeżenia. Może pojawić się pytanie – czy w przypadku tej inicjatywy mamy do czynienia z projektem służącym bezpieczeństwu państwa i jego obywateli, czy też z realizacją autorskiego pomysłu szefa BBN, dokonywaną w gronie zaprzyjaźnionych osób i środowisk?

Aleksander Ścios • bezdekretu.blogspot.de
Artykuł opublikowany w nr 1/2013 Gazety Polskiej.

Możliwość komentowania TOWARZYSZE OD BEZPIECZEŃSTWA została wyłączona

%d blogerów lubi to: