Masa wie co robi – wciąż ściga zbrodniarzy IV RP

Posted in ■ aktualności, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 4 stycznia 2013

Dziennikarska sprzedajność w całej okazałości. Jak służba, to służba. 

Dziennikarstwo napędzane wazeliną nadal rośnie w siłę. I w masę. W tej gęstej masie właśnie, nie widać nikogo, żadnej indywidualności. Wszyscy klepią swe mądrości czerpane z tej samej księgi, choćby pasowały one do faktów, jak posłanka Grodzka do spódnicy. I nic nie burzy ich wzniosłego celu. Jak służba, to służba.

Po ogłoszeniu wyroku na kardiochirurga, którego przed paru laty zatrzymano za łapownictwo i nie tylko, wspomniana masa, zgromadzona w rozmaitych telewizjach, radiostacjach i portalach, znowu objawiła swój gniew. Nie, nie wobec skazanego. Ostrze swej krytyki skierowano, co oczywiście było do przewidzenia, w stronę osób, które spowodowały zatrzymanie byłego ordynatora i jego oskarżenie. Podczas konferencji prasowych przekrzykiwano się pytaniami, czy Zbigniewowi Ziobrze, Mariuszowi Kamińskiemu nie wstyd. O wstydzie doktora nie wspominał nikt.

Podobnie w komentarzach telewizyjnych. Przed kamerami gromadzono głównie polityków, którzy niczego specjalnie złego w postępowaniu lekarza nie zauważyli, natomiast z impetem wytrawnych propagandzistów potępiali obrzydliwe praktyki IV RP. Chwilowo nie mówiono o zbrodniach, ale, jak można przypuszczać, to tylko drobne zapomnienie.

Beata S., choć skazał ją sąd, niewinna. Dr Mirosław G. także z wyrokiem, także niewinny. Wciąż żyjemy w atmosferze zastraszenia, stworzonej przez reżim Kaczyńskiego. 

Sześć lat rządów miłości niczego nie zmieniło.
Dziennikarska masa to widzi i z jakże wielkim talentem rzecz opisuje.
Ku przestrodze. Bynajmniej nie przestępców.
I ku własnej chwale. W każdym dniu przeliczalnej.

Tomasz Domalewski • wpolityce.pl
Wieloletni redaktor krakowskiego „Dziennika Polskiego”

fot. PAP/Tomasz Gzell

Reklama

Możliwość komentowania Masa wie co robi – wciąż ściga zbrodniarzy IV RP została wyłączona

%d blogerów lubi to: