OBRONA „UKŁADU ZAMKNIĘTEGO” …

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 9 Maj 2013

Zgodnie z Art. 7 Konstytucji: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”.


Organy, których działania opisuje “Układ zamknięty”, podjęły się obrony „państwa w państwie” – a jak powszechnie wiadomo – najlepszą obroną jest atak. Atak planowany przez Ministerstwo Finansów państwa Tuska przypomina najlepsze czasy tow. Bieruta, a więc okres, gdy pod hasłem „bitwy o handel” – przy pomocy domiarów likwidowano tzw. „inicjatywę prywatną”.

Wprawdzie Tusk i jego „liberalny”(sic !) rząd mają już wiele sukcesów na polu bitwy o handel, pokonując w spektakularny sposób setki przedsiębiorców (np. przy budowie autostrad), jednak do pełnego sukcesu „państwa w państwie” potrzebne było ostateczne pokonanie wszystkich podatników, czyli zwykłych obywateli, którzy przedsiębiorcami nie są. Ale – podobnie jak przedsiębiorcy – są potencjalnymi oszustami.

Wiktoria nad oszustami jest Tuskowi tym bardziej potrzebna, że coraz więcej obywateli jawnie drwi sobie z premiera, z ministra finansów i całego rządu Tuska. Chodzi więc o to, by obywatele przekonali się, kto tu rządzi – w ramach ciągle aktualnego hasła: „Partia walczy z Narodem o lepsze jutro”. Zadanie stojące przed rządem Tuska jest o tyle łatwe, że przecież żadna prasa i telewizja nie zainteresuje się zwykłym Kowalskim, któremu „liberalny” rząd przywali domiar – omijając wszelkie przepisy prawa. Jest przy tym bardzo prawdopodobne, że organy państwa Tuska przywalą przeciwnikowi, który mając jeszcze jakieś pieniądze, nie tylko drwi sobie z partii i rządu, to jeszcze knuje przeciwko najlepszemu od czasów naszej państwowości premierowi i co oczywiste – ministrowi finansów.

Dlatego w Ministerstwie Finansów powstał pomysł wpisania do ordynacji podatkowej przepisów o klauzuli obejścia prawa podatkowego…

Po wprowadzeniu tego przepisu urzędnicy państwa Tuska będą już działać zgodnie z prawem – do czego teraz byli czasami przymuszani. Przepis o obejściu prawa podatkowego pozwalać będzie urzędnikom omijać przepisy prawa w ich decyzjach, opartych wyłącznie na ich własnych interpretacjach. W ten oto prosty sposób, organy władzy publicznej będą mogły działać na podstawie i w granicach prawa, dzięki przepisowi pozwalającemu na obejście prawa. Tego sam Orwell by nie wymyślił, ale w kraju Oreła czekoladowego wszystko jest możliwe…

Zatem nie jest prawdą, że z raju Tuska uciekają tylko przedsiębiorcy. Uciekają zwykli ludzie i co gorsza na stałe, gdyż tajne służby skarbowe państwa Tuska będą teraz mogły delikwenta zatrzymać na lotnisku, gdy będzie on chciał odwiedzić tych, co jeszcze nie wyjechali z tego państwa. Po wprowadzeniu tego przepisu, urząd skarbowy będzie mógł np. zarekwirować samochód osobie uciekającej zagranicę przed polskim fiskusem – gdy tylko przekroczy bramy raju Tuska. I oczywiście dowalić domiar, tak jak to powszechnie robią białoruskie służby celno-skarbowe.
Widocznie, ostatnia sprawa Teresy Strzelec, która ponad miesiąc czekała na Białorusi na powrót do Polski, tak rozpaliła wyobraźnię urzędników ministerstwa finansów, że postanowili podobny przepis zastosować w naszym kraju, cierpiącym na chwilowy brak gotówki. Kraju, z którym wszyscy powinni się liczyć, a zwłaszcza już jego obywatele…

Przypomnę więc, że białoruskie służby domagały się od Teresy Strzelec zapłacenia wysokiego cła za wcześniej zarekwirowany samochód Polki i sprzedany przez te służby. Gdy kobieta odmówiła zapłaty – białoruskie władze anulowały jej wizę. Teresa Strzelec opuściła Białoruś ze względów humanitarnych, ale już bez samochodu…

Zgodnie z najnowszym pomysłem Ministerstwa Finansów, fiskus mógłby interpretować wszelkie działania podatników tak, czy aby nie służą one obniżeniu podatków. Gdyby fiskus uznał, że jedynym celem działania podatnika jest zapłata niższego podatku, mógłby te działania zakwestionować i nakazać zapłatę wyższego podatku. Do tego dokładałby jeszcze karę. A przecież wiadomo, że np. małżonkowie wspólnie się opodatkowują, aby obniżyć podatek ! Dowalenie domiaru i to ze skutkiem wstecznym skutecznie oduczy tych przestępców oszukiwać państwo Tuska ! Kary będą zapewne odstraszające potencjalnych przestępców, którzy chcieliby obniżyć podatek…

Powszechnie wiadomo, że każdy obywatel (nie tylko małżonkowie) chciałby mniej płacić, zgodnie z cudem Nr 24, zapowiedzianym przez Donalda Tuska w expose, wygłoszonym 23 listopada 2007 r. „Stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych” choć jest zgodnie z treścią 24-go spośród 194 cudów Donalda Tuska – to przecież jest oczywiste, że Naród na ten cud nie zasłużył sobie ! Jak się robi jaja z premiera, wyśmiewa z haratania w gałę, chodzenia na pasku Putina i pani Kazimierczak – to teraz trzeba cierpieć. Ponoć najlepiej w Londynie…

Być może znajdzie się ktoś, kto zechce przy tej okazji przypomnieć cudy Nr 8 i 9 Donalda Tuska czyli „Eliminację zbędnych finansowych i instytucjonalnych przywilejów władzy – idea taniego państwa” oraz „Obcinanie „bizantyjskich” kosztów władzy”. Należy więc wyjaśnić, że z chwilą przejęcia władzy przez Naszego Geniusza, Geniusz stwierdził, że nie da się pogodzić idei taniego państwa z należnym szacunkiem dla władz tego państwa, z którym powinni się liczyć wszyscy obywatele. Konieczne więc stały się dodatkowe wydatki na urzędników „państwa w państwie”, których zadaniem jest wyłapać wszystkich oszustów. Oszustów, którzy zaniżając podatki – godzą w „państwo w państwie” – a przez to w samego premiera III RP.

Kapitan Nemo • niepoprawni.pl

Reklama

Możliwość komentowania OBRONA „UKŁADU ZAMKNIĘTEGO” … została wyłączona

%d blogerów lubi to: