Apel do członków i działaczy PiS ☚

Posted in ■ aktualności, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 30 Maj 2013

Jako była sierota po PO-PiS-ie, jakiś czas temu zastanawiałem się, czy w ogóle pójdę na następne wybory (parlamentarne, bo samorządowe to zupełnie coś innnego).

Ostatecznie postanowiłem w miarę wnikliwie przyglądać się rozwojowi sytuacji politycznej w Polsce. Z czasem coraz mniej liczyłem na PO, ale do PiS-u jakoś mnie nie ciągnęło – z uwagi na fatalny HRM tej partii.

Potem przyszedł Smoleńsk, który definitywnie skasował w moim mózgu jakikolwiek cień wariantu głosowania na PO. Im więcej ataków na PiS (w tym także morderstwo w Łodzi), tym bardziej zdawałem sobie sprawę z tego, że na wybory pójść trzeba. Ostatecznie w ostatnich wyborach zagłosowałem na PiS. Nie z przymusu, ale z lekkiego przekonania. Kilka miesięcy po wyborach parlamentarnych zacząłem sobie blogować w S24 (wcześniej byłem tylko czytelnikiem). Nie powiem, to ciekawe doświadczenie.

Przechodząc do rzeczy. Zawsze miałem negatywny stosunek do bieżących wyników sondażowych. Poświęciłem temu zagadnieniu przynajmniej jedną notkę. Mój stosunek do tej materii nie uległ zmianie. Z lekkim zaniepokojeniem obserwuję jednak, że jakaś część działaczy PiS poczuła krew PO i w zasadzie zaczęła się zachowywać tak, jak gdyby PiS miał wybory wygrane w cuglach, zaś problemem było to, czy uda się osiągnąć większość parlamentarną (wariant minimum), czy też większość konstytucyjną (wariant maksimum).

Owszem, przyjmuję do wiadomości, że komuś może być miło z powodu takich wyników badań preferencji społecznych w obszarze polityki. Jako potencjalny (acz niekoniecznie) wyborca PiS, wolałbym jednak, by członkowie i działacze zachowywali większą powściągliwość w okazywaniu radości, a już na pewno żeby publicznie nie pysznili się i nie okazywali arogancji z tego powodu. Jestem nikim, ale podejrzewam, że takich „niktosiów” i jeszcze bardziej chwiejnych wyborców jest całkiem sporo.

Z mojego punktu widzenia wygląda to więc tak, że arcymistrz Jarosław Kaczyński ostatnio zachowuje się wręcz koncertowo, bo zapewne czuje szansę na bezapelacyjne zwycięstwo. Oby tylko nie zdziwił się po raz kolejny, gdy jego otoczenie bezmyślnie odda przeciwnikowi hetmana w najważniejszym momencie. Stąd mój apel. Musicie ciężko zapracować na sukces. Jeśli tak zrobicie, Platformą leniwych nie będziecie musieli przejmować się wcale, bo tam cała para poszła w gwizdek, a kocioł (także medialny) powoli dogasa.

Beem.Deep • salon24.pl
rys. Andrzej Krauze

Reklama

Możliwość komentowania Apel do członków i działaczy PiS ☚ została wyłączona

%d blogerów lubi to: