Kretowisko ☚

Posted in ■ aktualności, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 4 czerwca 2013

polityczna gleba puchnie nam od kolejnych krecich kopczyków …

Przemysław Winkler… Winder…? ( tak jak Rejent z ‚Dyzmy’? )… A nie, sorry – Wipler, tworzy ‚nową inicjatywę polityczną’!

Kurwa, jest to ekscytujące! Nie wiem czy do tej ‚inicjatywy’ nie przystąpić! Już na pierwszy rzut oka widać jej przeogromne, graniczące z pewnością, szanse na sukces. Jednak nie to jest przecież najważniejsze.

Najważniejsza jest szczera ideowość, idealizm i oddanie Ojczyźnie, jakie są z całą ( heh ) pewnością motorem działania Winde… sorry, Wiplera.

Takoż i staje on dziś w jednym szeregu z Kluzik – Rostkowską, Poncyliuszem, Kowalem, Ziobrą. Doprawdy – ‚życie polityczne’ kwitnie w III RP.

Fakt powstania kolejnego dołka spulchnionej ziemi, z którego wyłazi w ‚odpowiednim’ momencie ‚kret’, wcale nie dziwi.

Mówią niektóre sondaże, że Prawo i Sprawiedliwość posiada już 41% poparcia, przy 16% tych tam… Nie żebym się akurat za mocno jarał sondażami, ale coś tam komuś one jednak mówią. No i z tego właśnie powodu ( totalnej paniki i desperacji w obozie kurwim ), mamy dziś ‚ideową’ deklarację posła – ‚romantyka’ Windera… Sorry, Wiplera.

Ja rozumiem tę desperację, jednak jako jej efekt życzyłbym sobie bardziej perfidnych i mocniej wysmakowanych szwindli, wrzutek, zakłamań i prób wpływu – niż ten kolejny objaw samobójczego kretynizmu, pod postacią chłystka… Których to chłystków – jestem pewien! – w PiS jest jeszcze wielu.

Tak więc polityczna gleba puchnie nam od kolejnych krecich kopczyków…
Kto następny wystąpi z ‚porywającą’ i ‚przekonującą’ deklaracją?

Ich spektakl jest już bardziej przewidywalny i niestety dużo bardziej prymitywny, niż serial ‚Na Wspólnej’… Z czego nam się tylko cieszyć wypada :)

Owszem, wiem że wielu jest takich co to z poczuciem ( nie wiem skąd wynikającym ? ) jakiejś wyższej świadomości, naśmiewają się z PiS, jednak to fakty społeczne i polityczne ( ciągłe kopanie dołów i wrzutki, ataki ) świadczą jednoznacznie, kto tu jest prawdziwą opozycją… a kto polityczną i ludzką kurwą…

Tak, czasem się człowiek dołuje i martwi, gdyż boli mocno ta ( niewskazana ? ) tolerancja polskiego narodu dla śmieci komunistycznych, ale przecież to w końcu jest nasza prawdziwie szlachetna cecha! A fakt przyszłego, niechybnego zwycięstwa idei IV RP… jest faktem. ‚Oczywista oczywistość’.

Dziwi natomiast stały sceptycyzm niektórych piszących – i to takich z aktywnej strony ulicy(!) – którzy sprawiają wrażenie, może nie zrezygnowanych, co pozbawionych Wiary i nadziei na ewentualność odzyskania Wolności.

Tusk nie jest Makbetem, ani nawet szefem tego całego sowieckiego burdelu, co nie zmienia faktu że jego Lasem Birnamskim jest Las Smoleński, a Prawda ( na jego nieszczęście ) wychodzi już wszelkimi ( całkiem ze Smoleńskiem niezwiązanymi ) szczelinami. Życie, codzienność życia, plus prymitywizm nieudolnych następców Urbana, dzieci esbeków, sprawiają, że zaraz będzie można targowiczan zabić zwykłym śmiechem :)

Co następnego wymyślą? Olbrychski stworzy nową minę w TVN, czy przyjmie ‚dramatyczną’ pozę zatroskanego o los kraju, zagrożonego ‚faszyzmem’, myśliciela… heh? A może Kutz, a może Bartoszewski, a może Biedroń…?

A może Rejent Winder… tzn. Poseł Wipler, spotka się z ‚nieugiętym’ Gowinem i wykreują, już tak na maksa nową, że aż… wyplutą z paszczy PRL-owskiej propagandy i zużytą, latami prymitywnych kłamstw, ‚inicjatywę’?

Josef Goebbels nie jest już raczej dumny z takich wychowanków – by kłamstwo powtarzane tysiąc razy stało się ‚prawdą’, musi to kłamstwo być tworzone przez jakiś niezbędny iloraz inteligencji. Szczególnie w czasach tak bardzo medialnych jak dziś. Tymczasem mamy do czynienia z przestraszonymi, drobnymi złodziejaszkami, nawet nie zdającymi sobie w połowie sprawy ze swoich win w stosunku do narodu i Ojczyzny…

Goły • ostatnia-kohorta.fuckpc.com
fot. Jupiterimages

Możliwość komentowania Kretowisko ☚ została wyłączona

%d blogerów lubi to: