Biografie polityków III RP potrzebne od zaraz ☚◙

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 22 czerwca 2013

Od momentu powstania III RP, historycy jak ognia – głównie mam na myśli „mainstreamowych” – obawiają się, najwyraźniej, tworzenia biografii.

Rozwijam swoją myśl, którą ostatnio podzieliłem z czytelnikami „Gazety Polskiej Codziennie”, a która dotyczyła istotnych braków w polskiej historiografii i ewidentną niechęcią wśród historyków do pisania politycznych biografii ważnych osobistości III RP.

Należy oddać Sławomirowi Cenckiewiczowi, wraz z grupą pracujących z nim badaczy, ogromne wyrazy szacunku za wypełnianie luk w polskiej historiografii. Pierwsza biografia śp. Anny Walentynowicz, niezłomnej działaczki „Solidarności”, oraz opis życia i politycznych decyzji zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym za niedługo zaznajomi się polski czytelnik, to niezwykle ważne pozycje z dziedziny nauki historycznej – próby zapełnienia luk w polskiej historiografii.

Od momentu powstania III RP, historycy jak ognia – głównie mam na myśli „mainstreamowych” – obawiają się, najwyraźniej, tworzenia biografii. Nie doczekaliśmy się, mimo upływu ponad 20 lat, źródłowo udokumentowanych prac na temat nieżyjących, a przecież znaczących postaci w III RP – choćby Jacka Kuronia, Bronisława Geremka, Krzysztofa Kozłowskiego. Nie jestem zwolennikiem podejścia, według którego historycy powinni pisać wyłącznie o osobach zmarłych, dlatego dorzuciłbym do listy polityków, nie sprawujących już od lat ważnych urzędów, m.in. Tadeusza Mazowieckiego, Lecha Wałęsę, a z obozu komunistycznego: na przykład Mieczysława Rakowskiego, Czesława Kiszczaka, Aleksandra Kwaśniewskiego czy Leszka Millera. Ktoś kiedyś powinien opisać myśl polityczną Adama Michnika i jego „przemianę” z – uważanego przez SB jeszcze na kilka miesięcy przed „okrągłym stołem” – „ekstremisty”, którego władza PRL nie chciała dopuścić do obrad negocjacyjnych w żarliwego zwolennika ugody z elitami komunistycznymi. Ogromna część osób o nieopisanych życiorysach już dawno przestała pełnić ważne role w życiu publicznym, jeszcze inna odeszła z tego świata. Mało która postać, pociągająca za sznurki transformacji ustrojowej, doczekała się porządnej biografii.

Czy Polacy nie zasługują na pierwszy, pełny opis działalności Lecha Wałęsy, od chwili wstąpienia do opozycji, po przegraną prezydenturę w 1995 r.? Drogę historykom znacząco ułatwiły badania nad wątkiem współpracy legendy „Solidarności” z SB, autorstwa wspomnianego już Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Czy badaczy naprawdę nie interesuje myśl polityczna Adama Michnika, jego przemiana z intelektualisty, akceptującego system z pełnym dobrodziejstwem inwentarza w zatwardziałego wroga systemu, który pod koniec lat 80. staje się symbolem fraternizacji ugodowej części opozycji z elitami władz PRL? Czy nie warto pisać o polskich szansach na przemiany w segmencie służb specjalnych i bezpieczeństwa, które gwarantować miał Krzysztof Kozłowski po przyjściu do resortu spraw wewnętrznych i weryfikacji SB? Czy – skoro już ruszyły badania nad wywiadem wojskowym PRL – nie jest istotna dla historii PRL, i III RP jednocześnie, postać oberesbeka, Czesława Kiszczaka?

Dlaczego ogromna część historyków nie chce, bądź obawia się studiów nad decyzjami i politycznymi zakrętami konkretnych osób, ważnych przedstawicieli życia publicznego? Ile jeszcze upłynie lat, nim doczekamy się biografii wyżej wymienionych polityków, nim wreszcie zaczniemy korzystać z dobrodziejstw wolności słowa? Oby wysiłki badaczy, skupionych wokół Sławomira Cenckiewicza, przełamały ten impas.

Grzegorz Wszołek – gw1990 • salon24.pl
rys. Andrzej Krauze

Możliwość komentowania Biografie polityków III RP potrzebne od zaraz ☚◙ została wyłączona

%d blogerów lubi to: