Chory dla sądu, rześki na Mazurach. Kiszczak unika sprawiedliwości w domku nad jeziorem ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 25 sierpnia 2013

… kiedy wyspowiada się pan ze śmierci 9 górników z kopalni „Wujek” ?

Przyzwoita generalska emerytura, domek nad uroczym jeziorem z dala od dusznego miasta, codziennego zgiełku, sądów. Więcej nie potrzeba człowiekowi, by czuć się dobrze

– „Super Express” opisuje sielską kanikułę Czesława Kiszczaka.

Gazeta przypomina, że z powodu rzekomo złego stanu zdrowia generała sądy bezterminowo odroczyły ciągnące się od lat procesy przeciwko niemu. Do dziś nie odpowiedział za wprowadzenie wraz z Wojciechem Jaruzelskim stanu wojennego oraz przyczynienie się do masakry górników kopalni „Wujek”. Sam Kiszczak użalał się nad sobą, że jest „strzępem człowieka”.

W tym momencie przesadził. Nawet bardzo. Na strzęp człowieka generał nie wygląda. Na nasze oko ten człowiek, oskarżany o zbrodnie komunistyczne, prezentuje się całkiem zdrowo i rześko

– pisze „Super Express”, który obserwował Kiszczaka na Mazurach.

Jak na swój wiek jest całkiem dziarskim staruszkiem. Sto lat, panie generale! A kiedy wyspowiada się pan ze śmierci 9 górników z kopalni „Wujek” ?

– pyta gazeta.

CZYTAJ WIĘCEJ: Show Kiszczaka w TVN 24. Swoją bezkarność zawdzięcza polskim sądom, w których pracują podobni do niego niezdekomunizowani „Kiszczakowie”

„Super Express” , wpolityce.pl

Możliwość komentowania Chory dla sądu, rześki na Mazurach. Kiszczak unika sprawiedliwości w domku nad jeziorem ☚◙◙◙◙ została wyłączona