Czy zasługujemy…? ☚◙◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 4 września 2013

Junta Tuska zaczyna nam grać na najdelikatniejszych nerwach. Prowokują nas tak, by na jesieni móc przeprowadzić uwerturę do już definitywnego pożegnania z mrzonkami o Wolności. (more…)

Możliwość komentowania Czy zasługujemy…? ☚◙◙◙◙◙ została wyłączona

Ilu Polaków walczyło z komunizmem ? ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 4 września 2013

To cudowne rozmnożenie aktywnych przeciwników komunizmu świadczy o tym, że ludzie uważają udział w walce za cenną wartość. (more…)

Możliwość komentowania Ilu Polaków walczyło z komunizmem ? ☚◙◙◙◙ została wyłączona

☭ ,,Szpiedzy Stalina” w Polsce ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 4 września 2013

W radzieckiej ideologii wpisane było wywołanie ogólnoeuropejskiej rewolucji. (more…)

Możliwość komentowania ☭ ,,Szpiedzy Stalina” w Polsce ☚◙◙◙◙ została wyłączona

✈ Zamach Smoleński. Jest jeszcze gorzej… ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 4 września 2013

Rosja nigdy nie pogodziła się z rozpadem ZSRR i Układu Warszawskiego. Nigdy też nie zrezygnowała z bycia czynnikiem decydującym w naszej części Europy. I nigdy nie zezwoliła na powstanie realnie wolnej, samostanowiącej o sobie Polski.

Do tego co napiszę poniżej dochodziłem stopniowo. Czytając, myśląc, analizując konteksty. Wnioski, które wyciągam dzisiaj nie byłyby możliwe, dla mnie, jeszcze kilka miesięcy temu. Nie uległem nagłej iluminacji, ale obraz, który dziś jawi się mym myślom jest tak katastrofalnie zły, że, przez jakiś czas, nie umiałem go przyjąć. Nie umiałem, bo wywoływał on u mnie tak silne emocje, że górowały one nad rozumem i, przez jakiś czas, nic na to nie mogłem poradzić. Teraz już mogę, mam jasny umysł i dlatego mogę już o moich wnioskach napisać.

Początek katastrofy bardzo trudno umieścić w jakiejś konkretnej dacie. Na potrzeby niniejszego tekstu przyjąłem za fundamentalnie ważne dwie, choć ważnych jest zdecydowanie więcej…

Pierwsza to Okrągły Stół. Tu , na Naszych Blogach, wiemy czym był w istocie i jaki kształt III RP się z niego wykluł. Znamy aktorów, beneficjentów. Wiemy kto i za czym stał. Nie ma, myślę, sensu po raz kolejny opisywać tego co znamy i o czym wiemy. Bo wiemy wszak kto rzeczywiście i realnie rządzi Polską. Wiemy…

Rosja nigdy nie pogodziła się z rozpadem ZSRR i Układu Warszawskiego. Nigdy też nie zrezygnowała z bycia czynnikiem decydującym w naszej części Europy. I nigdy nie zezwoliła na powstanie realnie wolnej, samostanowiącej o sobie Polski. I środowiska patriotyczne dość szybko to zrozumiały ale zepchnięte na margines, opluwane, zniesławiane, prócz żalu i ostrzeżeń nie miały żadnej mocy sprawczej, żadnego, realnego wpływu na stan rzeczy. A kiedy przez moment historia sprawiała nam i takie prezenty, kremlowscy agenci, umacniacze władzy ludowej, choć w przebraniu, doprowadzali do zachowania status quo. Nie cofnęli się nawet przed klasycznym zamachem stanu, przewrotem gabinetowym i obaleniem rządu rzeczywiście pierwszego, niepodległego Premiera, Jana Olszewskiego. By znów grabić Polskę i doprowadzać ją do upadku.

Silna i niepodległa Polska NIE MOGŁA powstać nigdy, bo mogłaby stać się owym trzecim kamieniem młyńskim, między dwoma innymi: germańskim i rosyjskim. I mogłaby, budując koalicję z innymi narodami i państwami, od Estonii i Litwy, poprzez Ukrainę aż po Gruzję, stworzyć, zbudować realną przeciwwagę dla hegemonów, in definitione, jej nienawidzących. Bo i dla Rosji, i dla Niemiec jesteśmy wciąż bękartem. Wrednym i wciąż jątrzącym się pryszczem na dupie…

A skoro nie opłacało się zniszczyć Polski militarnie, przystąpiono do niszczenia jej na poziomie gospodarczym i kulturowym. I tak jak komunizm i faszyzm silił się na wyhodowanie „nowego człowieka”, choć z innych, rzecz jasna pobudek i do innych celów przeznaczonego, tak pozorna wolność, w której żyjemy już od prawie trzydziestu lat, a raczej ci, którzy za taką wolnością w istocie stoją i, którzy ją kształtują, hodują nowych Polaków. Człekokształtne, wynarodowione, znihilizowne jednostki i społeczeństwo, nieświadome skąd przychodzi i dokąd zmierza. Społeczeństwo, któremu wmawia się non stop winy jego przodków, każe nieustannie przepraszać, ofiarowując w zamian skórę, furę i komórę dla nowopolaków, którzy się załapali na frukta, a „Taniec na lodzie z gwiazdami”, „Mam rozliczne talenta”, czy serial wiloodcinkowy: „Matkamałejmadzi” i podobne popierdółki dla pozostałych…

Tymczasem nic nie stoi w miejscu.

Barak Obama zajął miejsce w Gabinecie Owalnym przede wszystkim po zdecydowanej kampanii antybushowskiej. Dla zmęczonego wojnami amerykańskiego społeczeństwa Obama jawił się być wybawicielem. Ach jaki on przystojny! Ach, jak on pięknie przemawia! Ach jaką ma wspaniałą rodzinę! Ach, jak on uwielbia ludzi! Ach, wreszcie Murzyn będzie prezydentem! Ach, wreszcie nasi chłopcy powrócą z wojen do domów! Ach, każdy Amerykanin będzie objęty ubezpieczeniem zdrowotnym! Ach, ach, ach…

I Ameryka wybrała. Wybrała harcerzyka, społecznika, działacza ruchów pro i anty. Ale nie wybrała Prezydenta. Bo Pan Barak Obama jest kretynem, mającym takie samo pojęcie o realnej polityce, jakie ja mam o balecie, albo o Plejadianach… A więc, z punktu widzenia Berlina i Moskwy, wybrała znakomicie i natychmiast, dużo wcześniej zaplanowane „procesy” w Europie (Ale i na Kaukazie, w Afryce, w Azji wschodniej) ruszyły z kopyta.

Jakaż musiała być radość na Kremlu gdy Pan Obama ogłosił słynny reset! I jak katastrofalna, dla Polski, była ta decyzja. Decyzja o przeorientowaniu polityki zagranicznej USA.

Początkowo, reset ów, z grubsza, to zezwolenie Amerykanom na wykorzystywanie rosyjskich baz przy zaopatrywaniu wojsk w Afganistanie, obietnica niesprzedawania Iranowi technologii wojskowych, później np także przyzwolenie Rosji na bombardowanie Libii.

A w naszym regionie?

Ano zablokowanie instalacji tarczy p-ko rakietowej, nierozmieszczanie na terytorium Polski regularnych oddziałów wojsk amerykańskich, cicha zgoda na rozmieszczenie rekiet Iscander w Obwodzie Kalinigradzkim. I wiele innych. Czyli?

Czyli realna zgoda Ameryki na oddanie władztwu Moskwy Polski i całej Europy Środkowej. I zgoda na to by tym tortem Moskwa i Berlin podzieliły się tak, jak same uznają.

A co to oznacza? Ano to, że na zamordowanie Lecha Kaczyńskiego i całej polskiej delegacji MUSIAŁO być ciche przyzwolenie i USA, i NATO!

Jeśli zechcecie przeanalizować reakcje wewnętrzne i zewnętrzne na Zamach Smoleński, to, co go poprzedziło oraz to, co stało się po Zamachu, nie możecie dojść do innego wniosku.

Ja też nie mogę, choć i teraz nie jestem w stanie przyjąć tego, co piszę bez wewnętrznego sprzeciwu. Ale tylko do takiego wniosku mogłem dojść analizując „na zimno” to wszystko co stało się w Smoleńsku.

Polska jest dziś krajem sprzedanym przez „sojuszników”. Nie możemy mieć co do tego złudzeń. Jest dużo gorzej niż w 1939 roku. Nie istnieją żadne gwarancje naszego bezpieczeństwa, nie mamy armii realnie zdolnej do obrony naszego terytorium, nie znaczymy nic na arenie międzynarodowej.

Jesteśmy sami.

PS
Wielce pouczjące, polecam jako uzupełnienie powyższego tekstu: http://padre.info.pl/smolensk …

Patologiczny antykomuch • naszeblogi.pl
fot. dpa

Możliwość komentowania ✈ Zamach Smoleński. Jest jeszcze gorzej… ☚◙◙◙◙ została wyłączona