Przerażenie podsłuchiwanego … Ziobry ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ różne, ■ satyra by Maciejewski Kazimierz on 28 października 2013

W związku z medialnymi doniesieniami o możliwej inwigilacji przywódców państw europejskich przez USA, Solidarna Polska chce zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego w tej sprawie – powiedział lider tej partii, eurodeputowany Zbigniew Ziobro.

Rozbawił mnie ten Ziobro, któremu się wydaje, że ktokolwiek podsłuchuje naszych „przywódców europejskich”. Naszych „europejskich przywódców” nikt nie musi podsłuchiwać, gdyż jak się dowiadujemy z oświadczeń naszych przywódców – Polska nikogo nie musi się obawiać, a zwłaszcza już Rosji, z którą nawiązaliśmy w Smoleńsku modelowe stosunki. Ich wyrazem było nawiązanie owocnej współpracy służby naszego kontrwywiadu z KGB, które wszystkiego się dowie o Polsce bez podsłuchiwania. Przykładem było zawarcie memorandum pomiędzy EuRoPol Gaz S.A. a Gazprom Export – zgodnie z życzeniem Putina. I to bez żadnych podsłuchów !

Wystarczy, że Rosja ma w Polsce armię agentów wpływu – poczynając od prasy, radia i telewizji a na prezesach spółek kończąc – by mieć wszystkie informacje na talerzu – bez inwigilacji przywódców, którzy i tak o niczym nie wiedzą. Przyznał to sam dobrotliwy wuj Bronisław komentując podpisanie „Memorandum o wzajemnym zrozumieniu”, dotyczącego oceny możliwości realizacji budowy nowego gazociągu z Białorusi przez Polskę na Słowację: – Zostaliśmy w tej sprawie, jako państwo, lekko rozegrani…

Lekko rozegrane i lekko powiedziane w sytuacji, gdy o podpisaniu memorandum nic nie wiedział premier Tusk, podczas gdy wicepremier Janusz Piechociński, przebywał w czasie podpisywania memorandum w Petersburgu…. Co tam robił – Bóg jedyny i Władimir Putin tylko wiedzą. Bo przecież nic nie wie polski kontrwywiad, który do Rosji wysyła agentów pod ich prawdziwym nazwiskiem.

Dlatego zapewne w podobny sposób zostaniemy rozegrani w sprawie Azotów, których akcje Rosja po cichu skupuje, bez jakiejkolwiek reakcji naszych „przywódców europejskich”, których Putin trzyma na krótkiej smyczy. Smoleńsk jest tego najlepszym przykładem i Piechociński w czasie podpisywania memorandum…

A tu ci nagle wyskakuje taki chłoptaś, jak Ziobro z propozycją zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez tegoż dobrotliwego wuja, który większość czasu pożytkuje na żmudne przygotowywanie przemówień na temat dokonującego się na naszych oczach postępu i modernizacji…

Ziobro bredzi przy tym o „najważniejszych decyzjach” podejmowanych przez naszych „europejskich przywódców”, którzy mogą być przy tych decyzjach podsłuchiwani: „Każdego dnia zapadają na szczytach władzy najważniejsze decyzje dotyczące bezpieczeństwa energetycznego. Brak zabezpieczenia kontrwywiadowczego naraża Polskę na ogromne problemy” – podkreśla Ziobro !

Szkoda tylko, że Ziobro nie jest w stanie wymienić choćby jednej decyzji, którą podjęli nasi „europejscy przywódcy” w sprawie naszego bezpieczeństwa, co by uzasadniało zwołanie Rady. Owszem, podejmowane są każdego dnia ważkie decyzje, ale w sprawie utrzymania się przy władzy Platformy Obywatelskiej, atakowanej już nie tylko przez PIS i komisję Macierewicza, ale przez samorządowców a nawet sześciolatki, które nie chcą wejść na drogę postępu i modernizacji. Broni się jeszcze PSL, przerażony perspektywą odejścia od koryta, które zajmie Miller wraz z towarzyszami…

Jeśli chodzi o „najważniejsze decyzje” energetyczne to wiadomo, że port w Świnoujściu nie będzie na czas zdolny do transportu katarskiego gazu, za który i tak trzeba będzie nam zapłacić. Na dziś gazoport w Świnoujściu będzie oddany do użytku z półrocznym opóźnieniem – tj. 31 grudnia 2014 roku, ale jest już plan awaryjny na wypadek jeszcze większego opóźnienia budowy terminalu LNG. Minister skarbu nie wyklucza renegocjacji umowy z Katarem na dostawy gazu, co zapewne zakończy się w podobny sposób jak katarska „prywatyzacja” stoczni.

Skoro Rosja nam nie grozi podsłuchami, gdyż tu faktycznie jest – pozostaje już tylko sam Obama. Obama, jako potencjalny wróg, który podsłuchuje naszych „przywódców europejskich”, aby potem zaatakować Polskę znienacka i włączyć ją jako 51 stan do Stanów Zjednoczonych! Wiadomo, że nie zajęło by to chłopcom amerykańskim zbyt dużo czasu, gdyż nikt poważny nie odda za III RP jednej kropli krwi. Najgorsze, że przy takim scenariuszu eurodeputat Ziobro natychmiast stracił by stanowisko, wraz z naszymi „europejskimi przywódcami”.

Zatem, jest się o co martwić nie tylko Ziobrze. Jego apel, by sprawą domniemanych podsłuchów zajął się również Sejm – może trafić na podatny grunt całkiem pokaźnej armii wystraszonych. Według Ziobry – premier powinien zwrócić się z wnioskiem do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia niższej izby parlamentu w tej sprawie.

Może więc Sejm podejmie uchwałę w sprawie wojny z USA ? Nie byłoby to takie złe rozwiązanie….

Kapitan Nemo • niepoprawni.pl
fot. se.pl

Reklamy

Możliwość komentowania Przerażenie podsłuchiwanego … Ziobry ☚◙◙◙◙ została wyłączona