☞ Burdel płonie! ☚◙◙ polecam!

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 5 listopada 2013

…amerykańska rozwiedka jest absolutnie zainteresowana tym, by w naszym kraju, do zaplanowanego w Moskwie, „nowego rozdania” nie doszło. …

Na obecny stan rzeczy w Tysiącletniej Platformie złożyło się wiele przyczyn.
Ale, wydaje mi się, że dwie z nich mają znaczenie zasadnicze.

Pierwsza to wyjście na wierzch (czytaj: dotarcie do opinii publicznej) podstawowej prawdy odpowiadającej na pytanie: Kto nami rządzi?

Ale nie w „znaczeniu” narodowych zdrajców, tylko, łatwiejszej do powszechnego zakumania konstatacji, że to prymitywy, chamy i najpodlejsi złodzieje, traktujący Polskę jak własny folwark a Polaków mający za skończonych, niekumatych idiotów.

Nikt wszak nie lubi być traktowany i oceniany jako idiota…
Nikt też nie lubi uświadomić sobie, że jest najzwyczajniej okradany.
Nawet ci, często zwolennicy obecnej władzuchny, którzy sami kradną.

Bo, jak to objaśnia moralność Kalego:
„Kiedy ja kraść to dobrze, ale kiedy mnie okradać, to źle”.

A to sukinsyny!

Niesie się poszum po całej, polskiej krainie. Często idący w poprzek wyznawanym poglądom.
Bo pojawił się nagle „wspólny wróg”. A nic tak Polaków nie jednoczy…

To, że obecny stan rzeczy niczym nowym nie jest w rzeczywistości, nic nie znaczy.
Bo ludzie na co dzień mający w dupie politykę i polityków, nieświadomi stanu rzeczy, nagle zrozumieli, co jest grane.

I bardzo dobrze! Oczywiście nie wiedzą (jeszcze) wiele więcej, ale to, że PO jest mafią złodziei, to już wiedzą. A to, póki co, wystarczy.

Ale jest i przyczyna druga, znacznie, moim zdaniem, ważniejsza. Otóż trwa prawdziwa wojna razwiedek, wojna między pałacami. A ta wojna jest pokłosiem wojny innej, o międzynarodowym, jak najbardziej, wymiarze.

Dawny, dość oczywisty podział, między „wojskówką” a „cywilami”, nie jest już taki oczywisty.

Sieć powiązań agenturalnych jest zapętlona.

Są rozliczne interesy wspólne, ale i są rozbieżne. I w ten, swoisty galimatias, na rodzimym podwórku „nieprzyjemnych panów”, weszli tacy sami panowie i panie, ale inspirowani i pozostający na usługach „czynników zewnętrznych”, głównie Rosji, USA, Niemiec i Izraela.

A ten ruch w interesie jest spowodowany oczywistym upadkiem bandy Donka i kniecznością „nowego otwarcia” ale takiego by, rzecz jasna, nic się nie zmieniło, ale i aktywnym włączeniem się Ameryki w „uregulowanie” sytuacji w naszej części Europy.

Obama bowiem, po spektakularnych kompromitacjach i upokorzeniach ze strony Putina, najwidoczniej otrzymał polecenie od, mówiąc ogólnie, tych, którzy nadal utrzymują go przy władzy, że albo nie pozwoli więcej Kremlowi na rozstawianie USA po kątach, albo „nie dotrwa”do końca kadencji. Nie wierzę bowiem, by sam, był intelektualnie zdolny pojąć, co jest naprawdę grane.

A bezczelnie jawne budowanie Ruso-Germanii, w naszej części świata, jest fundamentalnie sprzeczne z najoczywistszymi interesami Jankesów. Ba! Jest dla USA, realnie groźne.

„Administracja” najwyraźniej zrozumiała, że postawienie na Niemcy w Europie i potencjalne skonfliktowanie Rosji z Chinami było arcy-błędne. Bo i Rosja, i Niemcy to są poważne kraje…

Tak więc słynny, obamowy „reset” skończył się kompromitację mocarstwa na arenie międzynarodowej.

I dlatego, nagle Polska okazuje się być ważna, a nasz region geopolityczny wielce istotny. Tu nie ma mowy o „miłości”. To są brutalne interesy.

Co to oznacza i co nam czynić trzeba.

Oznacza to po prostu szansę. Szansę na odzyskanie Polski przez Polaków. Bo to akurat obecnie staje się ponownie wspólnym interesem Polski i Ameryki.

A skoro tak i jeśli się nie mylę, to amerykańska rozwiedka jest absolutnie zainteresowana tym, by w naszym kraju, do zaplanowanego w Moskwie, „nowego rozdania” nie doszło.

Jaką cenę Jankesi będą musieli zapłacić Judajczykom, by nie przeszkadzali, nie wiem. Ale cena taka na pewno istnieje. Judajczykowie bowiem mogą robić interesy zarówno z Kremlem jak i z Waszyngtonem…

Ponieważ „zwykli Polacy” nie mają żadnego, realnego wpływu na zabawy „nieprzyjemych panów” powinni być tego stanu rzeczy świadomi. Po to by, jeśli przyjdzie ich wykorzystać, wiedzieli kto i jakie klocki nad Wisłą układa i by mogli ugrać tyle, ile się da, dla siebie.

Rządząca banda władzy raz zdobytej, dobrowolnie (demokratycznie) nie odda. To jest dla mnie oczywiste. Co więc pozostaje? Pozostaje organizacja społeczeństwa. Organizacja i koordynacja.

Sądzę, że trzeba nam stworzyć ośrodek koordynacyjny między środowiskami patriotycznymi.

To nie jest czas na „indywidualne” harce. Nasza strona mocy, mająca wiedzę i doświadczenie w przeciwstawianiu się draństwu, musi teraz wyrzec się wzajemnych animozji.

Na „kłótnie” często potrzebne, często nieuniknione nawet, przyjdzie czas w odzyskanym państwie, nie teraz. Teraz trzeba, tam gdzie to możliwe, unikać ciosów, schodzić z linii strzału i za żadne skarby świata nie tańczyć tak jak nam zagrają.

Oni nie są omnipotentni. Tak naprawdę nie mogą nawet być pewni ani Policji, ani wojska. Wszędzie mają wrogów. Nawet w środowiskach siłowych.

Pozwólmy więc się im wykrwawiać. Pozwólny bandytom o zranionych ambicjach i odcinanym od realnego władztwa, żreć się między sobą. Niech się ścierwa pozagryzają.

Przyglądajmy się uważnie Ośrodkowi Prezydenckiemu, bo jest to ośrodek emanujący tym, co planuje Kreml i to z tej strony „idzie” największe niebezpieczeństwo.

Koordynujmy własne działania, mówmy jednym głosem, organizujmy się na poziomie centralnym, wojewódzkim, powiatowym, gminnym. Organizujmy się w wymiarze środowiskowym, zawodowym, społecznym.

Wykorzystajmy struktury PiS-u, Gazety Polskiej, Radia Maryja,
Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego i wielu innych.

By być gotowym na wbicie gwoździa do ich trumny. W chwili przez nas wyznaczonej, a nie w momencie przez nich zaplanowanym, by nas ponownie pokonać.

Bądźmy spokojni i cierpliwi. Ich burdel płonie a pożar się rozprzestrzenia.

Moment odzyskania ukradzionej Ojczyzny nieuchronnie nadchodzi.
I nie wolno nam go zmarnować, nie dostrzec.
Nie wolno!

Patologiczny antykomuch • naszeblogi.pl
Jestem zwierzęcym komuchożercą i genetycznym moherem, sługusem demonów patriotyzmu. Członkiem smoleńskiej sekty oszołomów i pomyleńców. Moim żywiołem są góry. Marzeniem – Wolna Polska.

fot. Bartłomiej Zborowski / PAP

Możliwość komentowania ☞ Burdel płonie! ☚◙◙ polecam! została wyłączona

%d blogerów lubi to: