☞ Potocki o legendarnym Gan-Ganowiczu ☚◙◙◙◙ polecam

Posted in ■ aktualności by Maciejewski Kazimierz on 23 listopada 2013

„Na dźwięk jego nazwiska przedstawiciele establishmentu III RP reagowali alergicznie”

Nie ma jego ulicy, choć swoim życiem udowodnił, że zasłużył na pomnik. Powstał o nim film, którego emisję blokowała telewizja publiczna już w niepodległej Polsce. Na dźwięk jego nazwiska przedstawiciele establishmentu III RP reagowali alergicznie. Tak jak jeszcze całkiem niedawno na temat Żołnierzy Wyklętych.

Powód był zawsze ten sam.
Rafał Gan-Ganowicz za największe zło drugiej połowy XX w. uważał komunizm i konsekwentnie temu złu starał się przeciwstawić. Nawet z bronią w ręku. „Choćby całą moją działalność sprowadzić do kłucia szpilką – mawiał, cytując Mao – milion ukłuć szpilką i słonia zabije”. Niech więc każdy chwyta za szpilkę! Tak żył.

We „wSieci” Andrzej Rafał Potocki wspomina Rafała Gan-Ganowicza, legendarnego żołnierza i dowódcę na wojnach w Kongo i Jemenie, nieprzejednanego antykomunistę, odznaczonego w 2007 r. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

W specjalnym dodatku w tygodniku również fragment wznowionej właśnie nakładem wydawnictwa Prohibita autobiograficznej książki Gan-Ganowicza „Kondotierzy”.

Potocki, który poznał autora i w latach 90. napisał jeden z najważniejszych artykułów na jego temat, owocujący emisją zakazanego w telewizji filmu o bohaterze, kreśli we „wSieci” jego sylwetkę – od wychowanego w ogarniętej wojną Warszawie sieroty, przez kursanta NATO-wskich szkoleń dla nowych „Cichociemnych”, walki w kongijskiej dżungli i Jemenie…:

Ciągle padały słowa o neokolonializmie, imperializmie do momentu, kiedy nad jedną z dolin pojawił się sowiecki myśliwiec odrzutowy MiG. Strzelał z luf i rakiet do wszystkiego, co się tam ruszało. Ukryci za skałami rojaliści nie pozostawali dłużni i prażyli do lecącego tuż nad ziemią samolotu. Błyskał ogień z kałasznikowów, starych muszkietów, z erkaemu strzelali Rafał z Francuzem Georges’em, a drugi Polak w Jemenie Ludgier podawał taśmę za taśmą. Podczas kolejnego nalotu MiG-iem zachybotało. Pilot próbował się ratować, ale odrzutowiec zarył w ziemię. Cała dolina wyła z radości. Rafał podszedł do wraku. Za drążkiem sterowym siedział martwy pilot. Pułkownik sowieckiej awiacji wraz z teczką pełną dokumentów dotyczących szczegółów rosyjskiej misji w Jemenie. Miesiąc później przedstawiciel Arabii Saudyjskiej na forum ONZ w Nowym Jorku ogłosił je światu. Interwencja Moskwy straciła impet, by ostatecznie się zakończyć. To ukłucie Rosja odczuła boleśnie.

…po wolną Polskę, w której trzeba było mocno walczyć, by Gan-Ganowicza nie przemilczano.

Gorąco polecamy aktualne wydanie tygodnika „wSieci”.

A w najbliższy piątek, gdy mijać będzie 11 lat od śmierci Rafała Gan-Ganowicza, zapraszamy do auli Domu Literatury przy Krakowskim Przedmieściu 87/89 w Warszawie, gdzie odbędzie się specjalny wieczór poświęcony autorowi „Kondotierów”. Wspominać go będą m.in. Andrzej Rafał Potocki, Piotr Zarębski oraz Tadeusz Sikora, przyjaciel Gan-Ganowicza. W programi również projekcja filmu „Pistolet do wynajęcia” w reżyserii P. Zarębskiego.

Będzie też można kupić książkę „Kondotierzy”.

Wstęp wolny.

Gorąco polecamy!

CZYTAJ TAKŻE:

Henryk Skwarczyński: Rafał Gan-Ganowicz, żołnierz nieistniejącej na mapie Rzeczypospolitej, który nie złożył broni, walcząc z komunizmem wszędzie, gdzie tylko się znalazł. Mój przyjaciel

Wspomnienie o śp. Rafale Gan – Ganowiczu. „W mało znanym kraju, w dalekiej wojnie stanął z bronią w ręku przeciwko Sowietom”

Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy. O bohaterze wojennym walczącym przeciwko Sowietom w specjalnym dodatku najnowszego tygodnika „wSieci”

„wSieci”, wpolityce.pl
fot. YouTube

Możliwość komentowania ☞ Potocki o legendarnym Gan-Ganowiczu ☚◙◙◙◙ polecam została wyłączona