Wyszkowski: Zamach na Wałęsę? Znamy wyobraźnię Celińskiego ☚◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ wywiady, Wyszkowski Krzysztof by Maciejewski Kazimierz on 3 stycznia 2014

To robi wrażenie kolejnego zmyślenia. Wałęsa wielokrotnie mówił o zamachach na siebie …

Co wydarzyłoby się 18 stycznia 1981 r., gdyby Lech Wałęsa wybrał się na spacer po rzymskich uliczkach – spekuluje dziś „Rzeczpospolita” w związku z umorzeniem po siedmiu latach śledztwa w sprawie rzekomego przygotowywania zamachu na przywódcę „Solidarności”. Wałęsa został jednak wtedy w hotelu.

Śledztwo było prowadzone od 2006 r. przez Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach i było jednym z wątków śledztwa w sprawie zamachu na Jana Pawła II w maju 1981 r. Turecki zamachowiec Mehmet Ali Agca przyznał w trakcie czynności śledczych, że rozważał zabójstwo Wałęsy, ale polski papież był ważniejszym celem.Prokurator odstąpił od dalszych działań „z powodu braku dowodów dostatecznie potwierdzających przestępstwo”. Tym niemniej bez odpowiedzi pozostaje wiele pytań. Na przykład jaką rolę mógł odgrywać w tamtych zdarzeniach Luigi Scricciolo, szef włoskiego związku zawodowego UIL, na którego zaproszenie Wałęsa przyjechał do Rzymu, a który po latach okazał się bułgarskim agentem mającym prawdopodobnie związki z grupą Alego Agcy.

Niestety Scricciolo już nie żyje. „Rz” opisuje m.in. co wydarzyło się w trakcie spaceru, na który wybrały się osoby towarzyszące Wałęsie. Z opisu tego wynika, że doszło wówczas do wydarzeń mogących wskazywać, że zamach na przewodniczącego „S” był w fazie realizacji.

Sprawę rzekomego zamachu skomentował dla portalu niezalezna.pl Krzysztof Wyszkowski: 

– Mamy do czynienia z tajemniczą, złożoną po latach, relacją Andrzeja Celińskiego. Przypomniał sobie o wydarzeniu przecież bardzo groźnym, kiedy dwa samochody zablokowały drogę: jeden z przodu, drugi z tyłu, a on zobaczył do tego nawet pistolet. Powinien więc zawiadomić policję włoską. Nie ma tu relacji drugiego świadka pani Bożeny Grzywaczewskiej-Rybickiej. Wszystko jest tutaj tajemnicze.Znamy wyobraźnię Celińskiego. Rozumiem, że IPN umorzył śledztwo w sprawie planowanego zamachu Ali Agcy, ale co do drugiego zamachu – nic więcej nie wiemy. To jest zadziwiające.

To robi wrażenie kolejnego zmyślenia. Wałęsa wielokrotnie mówił o zamachach na siebie. Sławomir Cenckiewicz udowodnił w swoich książkach, że SB robiła takie kreacje zamachów po to, żeby Wałęsę straszyć. On miał się nie pokazywać publicznie, miał się bać. Miał prosić o pomoc bezpiekę, a nie ufać swojemu otoczeniu.

To dziś wygląda na taki zabieg, który służy skupianiu współczującego zainteresowania Wałęsą, który jest pod kreską – mówi Wyszkowski.

pap, niezalezna.pl
fot. arch. (Lech Wałęsa i Krzysztof Wyszkowski – 1980 r.)

Możliwość komentowania Wyszkowski: Zamach na Wałęsę? Znamy wyobraźnię Celińskiego ☚◙◙◙ została wyłączona

%d blogerów lubi to: