☞ Wawel czekał 500 lat ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 16 kwietnia 2014

Z ks. prałatem Zdzisławem Sochackim, proboszczem parafii archikatedralnej w Krakowie na Wawelu, rozmawia Mariusz Kamieniecki 

Niebawem na Wawel trafi dzwon Święty Jan Paweł II. Czym jest to wydarzenie dla katedry i dla księdza osobiście?

– Każdy dzwon jest znakiem przywoływania ludzi do Pana Boga, ale jest także zaznaczaniem czy też zaakcentowaniem ważnych wydarzeń w historii. Niewątpliwie takim ważnym wydarzeniem będzie kanonizacja bł. Jana Pawła II, która nastąpi w Niedzielę Bożego Miłosierdzia (27 kwietnia) w Watykanie. Jednocześnie ten dzwon będzie kolejnym znakiem, który wpisuje się w historię Wzgórza Wawelskiego. Nazwa dzwonu Święty Jan Paweł II ma przypominać naszemu, ale także przyszłym pokoleniom o człowieku, który na tej krakowskiej ziemi się narodził, żył, posługiwał i który pokazał, że warto podążać drogą, którą wyznacza Ewangelia i Boże Przykazania.

Ojciec Święty pokazał, jak poprzez udział w życiu publicznym, życiu religijnym, poprzez aktywność i dynamizm duszpasterski zdobywa się świętość. To drogowskaz dla nas wszystkich i wskazanie, jak żyć, służąc Bogu i ludziom. Może nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, że ten dzwon staje się świadkiem historii, którą my mamy szczęście przeżywać z bliska. Dla przyszłych pokoleń jego dźwięk będzie znakiem Polaka Papieża, patrioty, człowieka świętego, który zadziwił świat.

Zanim dzwon zawiśnie w Wieży Srebrnych Dzwonów, najpierw będzie eksponowany na dziedzińcu przed katedrą…

– Dzwon 16 kwietnia, a więc w Wielką Środę po południu, zostanie przywieziony na Wawel, gdzie będzie zamontowany na specjalnym rusztowaniu, obok pomnika Jana Pawła II. To pozwoli nie tylko oglądać go ze wszystkich stron, ale także wydobyć z niego dźwięk. Nie będzie to jednak typowe dzwonienie, jakie ma miejsce na wieży. Dzwon ten będą uruchamiać dwaj dzwonnicy z zespołu Dzwonu Zygmunta. Będzie to też doskonała okazja, aby z bliska zapoznać się z treścią napisów umieszczonych na nim. Na dzwonie zostało umieszczone łacińskie zawołanie i nauka Jana Pawła II „Nolite timere”, czyli „Nie lękajcie się”, i można dopowiedzieć za Papieżem: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”.

Z drugiej strony dzwonu będzie można zobaczyć napis „Sursum corda”, słowa, które z ust papieskich padły także na polskiej ziemi. Były one wezwaniem do wszystkich Polaków, aby podnieść wzrok, podnieść głowę i zobaczyć te wartości, które przygotował dla nas Pan Bóg, po które człowiek może – a nawet – powinien sięgać i zdobywać na co dzień w kontakcie ze Stwórcą. Te dwa napisy zostały opatrzone herbami: z jednej strony herbem Jana Pawła II, a z drugiej herbem ks. kard. Stanisława Dziwisza, który przez wiele lat pełnił posługę przy Ojcu Świętym. Ponadto na górnym kołnierzu dzwonu będzie również można odczytać napis darczyńców dzwonu, którymi są członkowie Kapituły Metropolitalnej w Krakowie. Oni na co dzień podejmują posługę liturgiczną i dbają o to miejsce.

Z kolei na obrzeżach kołnierza dzwonu została umieszczona nazwa Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu, która podjęła trud wykonania dzwonu, oraz nazwa firmy Rduch w Czernicy, która wykonała zarówno serce dzwonu, jak i dębowe jarzmo oraz tymczasową drewnianą konstrukcję. Ona pozwoli na to, że będziemy mogli ten dzwon podziwiać na dziedzińcu przed katedrą.

Jak długo dzwon będzie eksponowany na placu przed katedrą?

– Dzwon będzie przez kilka tygodni prezentowany obok pomnika Jana Pawła II, aby ludzie mogli się zapoznać z jego treścią i niejako wyryć w swej pamięci obraz symbolu i wydarzenie, którego dotyczy. Później, kiedy zostanie podniesiony i umieszczony w Wieży Srebrnych Dzwonów, będzie już niedostępny dla tych, którzy odwiedzają Wzgórze Wawelskie. Choć nie będzie widoczny, to będzie słychać jego dźwięk przypominający o modlitwie. Dzwon Święty Jan Paweł II będzie rozbrzmiewał codziennie o godz. 12.00 na „Anioł Pański”. Była to modlitwa, którą Ojciec Święty nam zaproponował, przypomniał i zachęcał, aby każdy z nas swoje powołanie życiowe realizował pod szczególnym patronatem Maryi Matki Kościoła.

Aż pięćset lat miejsce w Wieży Srebrnych Dzwonów czekało na godnego patrona…

– Zamysły Pana Boga są odmienne od ludzkiego myślenia czy planowania. Jednakże jest to też działanie ludzi, którzy opiekują siękatedrą wawelską i służą jej. Można zatem powiedzieć, że decyzje ludzi niejako pokrywają się z wolą Pana Boga, który widać chce, aby właśnie w ten sposób został upamiętniony ten wyjątkowy pontyfikat Papieża Polaka i wcześniejsze jego posługiwanie jako kapłana, biskupa i pasterza archidiecezji krakowskiej. Wkrótce dzwon Święty Jan Paweł II zawiśnie w Wieży Srebrnych Dzwonów obok dzwonów: Herman z 1271 r., Zbyszko z 1423 r. i Maciek z 1669 r.

Kiedy dzwon zostanie poświęcony?

– Termin poświęcenia został już wyznaczony na Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego na godz. 9.45. Ksiądz kard. Dziwisz tradycyjnie odprawia wówczas główną Mszę Świętą, w czasie której składa życzenia świąteczne mieszkańcom Krakowa, Polski, a także rodakom mieszkającym poza granicami naszej Ojczyzny. Metropolita krakowski przed rozpoczęciem Eucharystii dokona poświęcenia dzwonu. Wydarzenie to obwieści dzwon Zygmunta, dalej zostanie wykonana pieśń przez Chór Męski Katedry, a następnie modlitwa poświęcenia dzwonu Święty Jan Paweł II.

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki • NASZ DZIENNIK
fot. facebook / Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego

Możliwość komentowania ☞ Wawel czekał 500 lat ☚◙◙◙◙ została wyłączona

%d blogerów lubi to: