☞ Chciałeś państwa opiekuńczego, … to się teraz opiekuj urzędasami! ☚◙◙◙◙

Posted in ■ aktualności, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 26 kwietnia 2014

Z dużym zaciekawieniem śledziłem rozmowę pomiędzy absolwentką politologii, zadeklarowaną socjaldemokratką oraz sympatykiem Kongresu Nowej Prawicy. Oczywiście, na FaceBook`u. A o co poszło? O państwo opiekuńcze.

Absolwentka ta zasugerowała, że w Polsce nadszedł czas na to, żeby do władzy doszła partia, która będzie prowadziła politykę opiekuńczą, na wzór państw skandynawskich. Niestety, bidulka nie mogła uwierzyć w to, że w Polsce już mamy do czynienia z taką działalnością państwa, wiec postanowiła stwierdzić, że jej dyskutant nie ma racji, bo to ona skończyła politologię, co potwierdziła jej koleżanka, (która dołączyła się do rozmowy tylko w tym celu), a nie on, ergo, ona musi mówić prawdę, po czy zakończyła rozmowę.

Bidulka nie mogła być w większym błędzie. W Polsce faktycznie, jak sugerował sympatyk KNP, mamy do czynienia z państwem opiekuńczym. Ponieważ istota państwa opiekuńczego nie polega wcale na tym, że państwo pomaga biedniejszym, mniej radzącym sobie obywatelom. O nie! Polega ona raczej na tym, że państwo STARA się pomagać tym ludziom. Jak? A zabiera pieniądze bogatszym, żeby dać tym biedniejszym, przy okazji zabierając część na utrzymanie urzędników, którzy mają „rozdawać” ten łup. A więc podstawą państwa opiekuńczego jest rzesza urzędników, którzy próbują zajmować się wszystkimi aspektami życia; od pomocy biednym, przez edukację, aż do służby zdrowia. Od wszystkiego ma być urzędnik, żeby przypadkiem Kowalski nie mógł czegoś sam załatwić np. państwo polskie tak opiekuję się Polakami, że Ci, aby sprzedawać alkohol lub wyrąbać drzewo w ogródku potrzebują do tego urzędnika z jego świstkiem. Nawet rodzice nie są tak opiekuńczy!

Czekajcie! Coś tu nie gra.

Skoro w Polsce jest państwo opiekuńcze, to dlaczego nie jest tak fajnie, jak w Szwecji i nie mamy pieniędzy np. żeby utrzymywać tysiące muzułmanów, którzy w wolnym czasie gwałciliby Polki?

Czy ja coś nie ściemniam?

Różnica między Polską, a Szwecją polega na tym, że ta druga wprowadziła standardy opiekuńcze, gdy jej obywatele się trochę dorobili. Dzięki temu mogli utrzymywać urzędników i jeszcze zostało, żeby rozdać tym mniej zamożnym.

W Polsce standardy opiekuńcze tj. armia urzędników, zostały wprowadzone ( i dalej są wprowadzane (sic!)), gdy nie było z czego okradać Polaków. W wyniku tego pieniądze szły głównie na utrzymanie urzędników, którzy uważali, że zasługują na więcej i dodatkowo kradli jak i kradną dalej. W efekcie nie ma co rozdawać biednym.

No ale cóż, chcieliście państwa opiekuńczego, to się opiekujcie urzędasami i nie płaczcie, bo to dopiero początek – jeszcze państwo nie opiekuje się wszystkimi, o czym Kowalski może pomyśleć!

I Tusk o tym wie!

Adrian Stencel • parezja.pl
Biolog ewolucyjny, narodowy demokrata, wolnościowiec

Możliwość komentowania ☞ Chciałeś państwa opiekuńczego, … to się teraz opiekuj urzędasami! ☚◙◙◙◙ została wyłączona

%d blogerów lubi to: