■■ ANDRZEJ DUDA, KTÓRY NIE WPUŚCIŁ PREZYDENTA DO PAŁACU PREZYDENCKIEGO, TERAZ GO MOŻE WYMELDOWAĆ.

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 12 Maj 2015

Wszyscy doskonale pamiętamy wydarzania z 10 kwietnia 2010 roku.

Po katastrofie smoleńskiej ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski bardzo szybko chciał przejąć obowiązki prezydenta, żeby z Krakowskiego Przedmieścia zarządzać państwem. Napotkał jednak na opór. To był minister Andrzej Duda.

Przypomnijmy sobie jak tamten dzień wspomina sam kandydat PiS w wyborach prezydenckich:
– Gdzieś około godziny 11 zadzwonił do mnie pan Minister Lech Czapla, który pełnił obowiązki Szefa Kancelarii Sejmu i powiedział do mnie „panie Ministrze, pan wie jaka jest sytuacja”, więc ja powiedziałem że oczywiście wiem jaka jest sytuacja, i że w związku z tym pan Marszałek zaraz wygłosi oświadczenie że przejmuje do wykonywania tymczasowo obowiązki Prezydenta. Ja zapytałem na jakiej podstawie, na co pan Minister mi odpowiedział że na podstawie przepisu Konstytucji Rzeczypospolitej który mówi o tym co się dzieje w przypadku śmierci Prezydenta. Więc ja zapytałem czy ktoś z państwa, takie pytanie mu zadałem, widział ciało pana Prezydenta? Odpowiedź była „nie”! Czy otrzymaliście państwo jakąś notę dyplomatyczną ze strony Rosyjskiej informująca o tym że pan Prezydent nie żyje? Odpowiedział mi „nie” i powiedział do mnie „pani Ministrze, ale przecież to jest oczywiste. Ja powiedziałem nie, pani ministrze, dla mnie to nie jest oczywiste…(…)… Jako prawnik uznałem za coś niesłychanego że przejęcie obowiązków Prezydenta następuje w sytuacji, czy miałoby nastąpić w sytuacji, bo proszę państwa o ile ja pamiętam to w tym czasie kiedy ja prowadziłem rozmowę z panem Ministrem Lechem Czaplą, tą pierwszą rozmowę, to na pasku w telewizji szła już informacja o tym że pan Marszałek zaraz wygłosi oświadczenie. W związku z powyższym Marszałek był zdeterminowany do przejęcia, do wykonywania obowiązków Prezydenta nie wiedząc tak naprawdę czy Prezydent rzeczywiście nie żyje, bo nie było żadnej takiej pewności. Zresztą z późniejszych informacji które pochodzą od osób które tam na miejscu były ja wiem że wtedy absolutnie jeszcze ciała pana Prezydenta nie odnaleziono około godziny 11. Że była to próba złamania Konstytucji – czytamy słowa Andrzeja Dudy na portalu Blogpress.

Ciało śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało odnalezione około godziny 16.00.
To było zdecydowane działanie, którym wykazał się ówczesny minister w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Andrzej Duda zachował się jak prawdziwy mąż stanu, który broni prawa i dostępu do państwa, nie tylko przed wrogą siłą, ale również przed polskimi politykami, którym dziwnie mocno zależało na wejściu do Pałacu Prezydenckiego. Po co? A może po jakie dokumenty?

Teraz ten sam człowiek, który już raz zamknął tuż przed nosem Bronisławowi Komorowskiemu drzwi do Pałacu Prezydenckiego, może go z niego wymeldować! Być może właśnie tak miało być. Historia miała zatoczyć koło, sprawiedliwości miała przyjść, tylko po latach.

Gdy zobaczyłem Andrzeja Dudę, podczas wieczoru wyborczego, jak przemawiał tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborczych – przypomniała mi się tamta chwila z 10 kwietnia. Gdy kandydat PiS powiedział, że jego wynik – to jest nasz wynik – poczułem, że będzie to mój prezydent. Podobnie poczułem w listopadzie ubiegłego, gdy tuż po protestach w PKW Andrzej Duda bronił protestujących obywateli i krytykował Bronisława Komorowskiego za dzielenie społeczeństwa.

Polacy teraz zdecydują czy to będzie mój – nasz – prezydent.
Chciałbym, żeby to on wymeldował Bronisława Komorowskiego z Belwederu.

Łukasz Żygadło • warszawskagazeta.pl
freeimages.com

Reklama

Możliwość komentowania ■■ ANDRZEJ DUDA, KTÓRY NIE WPUŚCIŁ PREZYDENTA DO PAŁACU PREZYDENCKIEGO, TERAZ GO MOŻE WYMELDOWAĆ. została wyłączona

%d blogerów lubi to: