■■ Bronisław K.– wczoraj prezydent, dziś polityczny gangster

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 18 czerwca 2015

Po porażce w majowych wyborach prezydenckich Bronisława Marię podobno dopadła ciężka depresja.

Trudno jednak w nią uwierzyć patrząc na jego poczynania po 24 maja, które można nazwać tylko w jeden sposób – podkładaniem świń nowemu Prezydentowi RP.

Sparaliżować działania Prezydenta A.Dudy, sparaliżować państwo polskie – oto co realizuje Bronisław Maria Komorowski od 24 maja i w co angażuje się rząd Ewy Kopacz. Dowody na to sypią się jak z rękawa.

Np. rząd zaraz po wyborach prezydenckich przepchnął przez Sejm i Senat ustawę o TK, włącznie z wstawką o „odwołaniu Prezydenta RP na podstawie nieustalonych przesłanek” i Bronisław Maria w podskokach ją podpisze. A żeby było weselej to podpisze 5 lub 6 sierpnia, w ostatniej chwili przed zaprzysiężeniem A.Dudy żeby mu zostawić swoich trybunalskich „kąstytócjonalistów”.

Np. pełną parą idą również prace w kierunku zostawienia A.Dudzie „komorowskiego” genproka i wszystko zależy od tempa kreatywności premiery Kopacz.

Jednocześnie w Pałacu odbywa się intensywny szaber. Wyprowadzający się prezydęt wyprowadzając umowy śmieciowe swych doradców intensywnie wyprowadza fundusz Kancelarii Prezydenta RP.

Andrzejowi Dudzie ma zostać w PO-komorowskim spadku pusta kasa, „komorowski” orszak doradców i innych pijawek. Jak ich nie chce mieć kabli – niech im płaci odprawy, a że Komorowski swemu bizantyjskiemu orszakowi nie szczędził grosza to wypłacenie mu odpraw pozostawi w kasie nowego prezydenta przysłowiowy ch…, d…. i kamieni kupę…

Wiewiórki w końcu maja donosiły, że z Pałacu wyprowadzają się prezydęckie obrazy. Czyżby również te „wypożyczone” przez Komorowskiego z Krakowa, z Galerii Narodowej wyprowadzi do swej galerii w Budzie Ruskiej?

Być może te wszystkie wyprowadzki ma zrekompensować wprowadzka gen.Majewskiego na urząd szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, którą planuje Bronisław Maria, będący strażnikiem konstytucji tylko po to by mogła być dowolnie łamana – przez niego i przez partię, która w 2010 r. wyniosła go na urząd Prezydenta RP.

Gangsterską politykę Komorowskiego na ten moment koronuje jednak skok na akta Biura Bezpieczeństwa Narodowego, które 24 maja w tajemnicy „wyprowadziły się” w nieznanym kierunku z jego siedziby.

Kto może stać za tą inicjatywą ? Krasnoludki może ? Albo ministra Piotrowska ? Tylko Komorowski Bronisław Maria ! Plus jego WSI-oki ! Tylko on ma interes by schować gdzie słońce nie dochodzi dowody swych konszachtów z FSB i innymi organami Federacji Rosyjskiej z czasów swej prezydentury gdy leżał plackiem przed Kremlem, a szogun Koziej latał do Moskwy i podpisywał bumagi o „współpracy” z Rosją w dziedzinie obrony narodowej RP. Tylko Komorowski ma interes zatrzeć te ślady bo gdy dostaną się w „niepowołane ręce” nowego prezydenta to Komorowskiego czeka proces za zdradę stanu.

Zniknięcie się akt BBN to również komorowska świnia, podłożona personalnie Andrzejowi Dudzie, który po zaprzysiężeniu 6 sierpnia i wejściu w obowiązki Prezydenta RP i Wodza Naczelnego Polskich Sił Zbrojnych będzie całkowicie pozbawiony informacji o aktualnym i rzeczywistym stanie bezpieczeństwa państwa polskiego.

Wśród wyprowadzonych z BBN papierów może być również aneks do raportu o WSI…

Jaki obrazek się wyłania ? Prezydent Duda będzie rządził w Pałacu i pozornie, Pałacem i w rzeczywistości będzie rządził Komorowski ze swymi WSI-okami !

Tak to sobie wykoncypował „zestresowany” i w „depresji” po wyborczej porażce Bronisław Maria.
Jak to będzie wyglądało – dopiero się okaże. W każdym razie Komorowski jeden zamach stanu ma już za sobą – ten 10 kwietnia 2010 r. gdy jako marszałek Sejmu plądrował kancelarię Prezydenta RP i bez wymaganych przez konstytucję procedur przejmował obowiązki Prezydenta RP.
Wszystko uszło mu płazem.

Teraz zachodzi podejrzenie kolejnego zamachu stanu w jego wykonaniu.
Kto to podejrzenie potwierdzi albo zdementuje ?

W każdym razie – Komorowski już za chwilę dokona nowych nominacji generalskich. Odpowiedź być może tkwi w nazwiskach. Póki co trzymanych w tajemnicy, poza nominacją dla gen.S.Majewskiego i smoleńskich pułkowników z NPW – Artymiaka (tego od „Rosja to mocarstwo”) i trotylowego Szeląga.

Doskonała okazja by prezydent elekt otrzymał od odchodzącego prezydęta wyjaśnienie jego skoku na akta BBN nadarza się 22 czerwca w Belwederze. Niemniej nie zmienia to faktu, że przez cały czas prezydętury Komorowskiego pod kostiumem misia trefnisia krył się polityczny chuligan. Po wyborczej porażce wszystkie maski z Komorowskiego spadły, ukazując twarz politycznego gangstera !

contessa • niepoprawni.pl

Reklama

Możliwość komentowania ■■ Bronisław K.– wczoraj prezydent, dziś polityczny gangster została wyłączona

%d blogerów lubi to: