■■ W czyjej szafie leży tajny raport Tuska?

Posted in ■ aktualności, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 18 czerwca 2015

Bo na razie nikt go nie widział

Na wczorajszym posiedzeniu komisji ds. służb specjalnych prokurator generalny Andrzej Seremet przyznał, że śledczy są w posiadaniu 21 nagrań, podczas gdy w sumie nagrań tych jest co najmniej 100. Tymczasem poseł Marek Opioła z PiS zwraca uwagę na pewien niezwykle istotny, aczkolwiek przez dłuższy czas pomijany fakt – przed rokiem Donald Tusk obiecał, że do września 2014 roku opublikowany zostanie specjalny raport ws. afery taśmowej.
„Mamy czerwiec 2015, a raportu brak” – zauważa poseł.

Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl śledczy są w posiadaniu 21 nagrań (czyli te, które już są publicznie znane plus 14 pozostałych), a w „Sowie i przyjaciołach” oraz innych warszawskich restauracjach nagranych zostało przynajmniej 100 spotkań. Takie informacje posłom z sejmowej komisji do spraw służb specjalnych przedstawił prokurator generalny, Andrzej Seremet. Tym samym potwierdził informacje publikowane w marcu br. w „Gazecie Polskiej Codziennie”

Usłyszeliśmy tylko wykład, że prokuratura działa zgodnie z prawem, a nie usłyszeliśmy jak to się stało, że tomy akt zostały udostępnione. (…) W rzeczywistości nie znamy najważniejszych rzeczy, ile jest nagrań, kto jeszcze jest nagrany. Wiemy, że jest ok 100 nagrań, niektóre są jeszcze nieupublicznione. Uważam, że w tej sprawie pozostaje już tylko komisja śledcza. W sprawie afery podsłuchowej od roku jesteśmy w tym samym miejscu. Służby nie wiedzą nawet ile jest nagrań – tłumaczył na antenie TVN24 poseł PiS Marek Opioła z sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Polityk zwraca uwagę, że sprawa przerosła służby specjalne i wskazuje na ewidentny konflikt między ABW i policją. Opioła zarzucił również prokuraturze opieszałość.

Z kolei odnosząc się do spekulacji na temat obecności polityków PiS na nieujawnionych jeszcze nagraniach poseł Marek Opioła stwierdził jednoznacznie: Czy w 28 tomach miał pan jakiegokolwiek posła PiS? Były przesłuchania kelnerów i osób które nagrywały i tam nigdy nie padają nazwiska osób z PiS – zauważył poseł PiS.

Jednocześnie polityk zwrócił uwagę na istotny fakt, pomimo zapewnień Donalda Tuska sprzed roku, nadal nie jest znana treść raportu dotyczącego afery taśmowej.

Tusk mówił, że do września ubiegłego roku przedstawi raport ws. Afery taśmowej, a mamy czerwiec 2015, a raportu brak – mówi Marek Opioła z PiS.

Odnosząc się do szefa CBA i jego obecności na nagraniach Opioła przyznaje, że „jeśli Wojtunik znalazł się na taśmach, powinien podać się do dymisji”.

niezalezna.pl
fot. TVN24; print screen

Reklama

Możliwość komentowania ■■ W czyjej szafie leży tajny raport Tuska? została wyłączona

%d blogerów lubi to: