■■ Kornel Morawiecki: Historię „Solidarności” trzeba napisać na nowo

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ wywiady by Maciejewski Kazimierz on 23 lutego 2016

„Sprawa TW Bolka nie dotyczy tylko Wałęsy, ale całego środowiska, które czerpało z tego korzyści”

Naszej partii nie ma, bo my partią nie jesteśmy. A to źle. Jesteśmy przez to osłabieni materialnie, nie mamy odpowiedniej ilości środków — mówi Kornel Morawiecki w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Polską wstrząsnęła sprawa TW „Bolka”. Legendarny przywódca „Solidarności” miał współpracować ze Służbą Bezpieczeństwa. Ucierpi na tym historia „Solidarności”?

Trzeba tę historię na nowo napisać i to napisać ją w prawdzie. To nie jest sprawa jednego Lecha Wałęsy, ale też całego środowiska, które na tym żerowało, które czerpało z tego korzyści. „Solidarność” była autentycznym poruszeniem Polski. Sama koncepcja „Solidarności” jest bardzo polska. Tu chodzi o niezależność, o wspólnotę, która razem cierpiała i była zagrożona niebytem, unicestwieniem.

Czego by Pan dziś oczekiwał od Wałęsy? Co on miałby zrobić, powiedzieć?

Po pierwsze oczekuję od niego przyznania się. Niech powie jakie miał uwarunkowania w tym oficjalnym życiu. Najpierw przecież był zwykłym robotnikiem, ale potem był przywódcą „Solidarności”, był internowany. W końcu stał się symbolem naszego oporu, a następnie prezydentem. Cały czas reprezentował Polskę zagranicą. Chciałbym wiedzieć jak to robił. Niech powie dlaczego nie było lustracji. To przecież od niego zależało.

Mija 100 dni rządów Zjednoczonej Prawicy. Czy ma Pan już jakąś ocenę?

Mam już taką ocenę i całkiem dobrze je oceniam. Ale bez rewelacji. Ten układ nie rusza problemu spraw międzynarodowych. Nasza polityka międzynarodowa nie jest dobra. I widzimy tego efekty. Pozostają też sprawy wewnętrzne i nie wszystkie rzeczy pochwalam. Nie podobała mi się batalia o Trybunał Konstytucyjny. Można to było lepiej załatwić, nie antagonizując wielkich grup ludzi. Było to do zrobienia w inny sposób. Nie tworząc prawa w nocy, w pośpiechu i bezładzie. Uważam też, że niepotrzebny jest pomysł cofnięcia wieku szkolnego dzieci. Ale jest też program 500+ i ustawa o służbie cywilnej. I są to oczywiście rzeczy potrzebne.

A gdzie w tym jest wasza partia?

Naszej partii nie ma, bo my partią nie jesteśmy. A to źle. Jesteśmy przez to osłabieni materialnie, nie mamy odpowiedniej ilości środków. Te partie, które przegrały – chociażby KORWiN czy Razem – mają dofinansowanie z budżetu, a my nie. Nie mamy środków, by formułować pewne ustawy, bo to wymaga opłacenia ekspertów itd.

Ale to była decyzja Pawła Kukiza.

Można było wcześniej dokonać innego wyboru. Ma to jednak dwie strony. Może ta decyzja była dobra, bo dała nam wejście do parlamentu. Ale uważam, że dzisiaj trzeba już stworzyć strukturę polityczną i troszeczkę mi tego brakuje.

Jesteście jako klub parlamentarny bardzo demokratyczni, co pokazały rożne głosowania w Sejmie. Ale czy ta demokratyczność Was nie zgubi? Co będziecie mieli do zaproponowania za cztery lata?

Uważam, że musimy stworzyć struktury. Mamy też taki obowiązek, jeżeli chcemy istnieć w polityce i naszemu państwu i narodowi coś zaproponować. Inaczej nas nie będzie.

Cały wywiad z Kornelem Morawieckim do przeczytania od poniedziałku w tygodniku „ABC”.

Zespół wPolityce.pl
fot. Fratria/Julita Szewczyk fot. Fratria/Julita Szewczyk

Reklamy

Możliwość komentowania ■■ Kornel Morawiecki: Historię „Solidarności” trzeba napisać na nowo została wyłączona