■■ Jan Olszewski: Koniec układu III RP jest nieunikniony

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 26 lutego 2016

„Ręce opadają, gdy się czyta kolejne wersje wydarzeń Wałęsy”

Mam wrażenie, że nieunikniony jest koniec układu, który powodował, że w III RP siłą dominującą była dosyć organicznie społecznie grupa ludzi, pewnego rodzaju elita, która doprowadziła do tego, że Polska jest jednym z najbardziej zacofanych społecznie krajów w Europie — mówi premier Jan Olszewski w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Były szef rządu szeroko komentuje sprawę odnalezienia w domu Czesława Kiszczaka szeregu dokumentów, a w tym teczek dotyczących TW „Bolek”.

Wciąż jeszcze wiemy za mało, żeby móc ocenić przeszłość Wałęsy. Jeżeli przyjmiemy wariant optymistyczny, czyli uznamy za czas jego kontaktów z SB to tylko lata 1970-1976, to mimo bardzo nieprzyjemnego uczucia, którego doznaję po zapoznaniu się z dokumentami, z których wynika, że donosił na towarzyszy broni, byłbym skłonny potraktować to jako incydent, który nie miał wpływu na dalszy bieg historii. Natomiast niestety już fakt, że Lech Wałęsa nie mógł się zdobyć na to, żeby publicznie powiedzieć o swojej działalności, że próbował swoją współpracę zatrzeć, rzutował na sposób działania władzy publicznej w tamtym okresie i sprawowania przez niego funkcji publicznych — ocenia Olszewski.

I dodaje: Spór o Wałęsę stał się jednym z kryteriów dzielenia opinii publicznej. Podobna i skuteczne próba została przeprowadzona w kwestii katastrofy smoleńskiej — czytamy.

Olszewski odnosi się również do linii obrony, jaką przyjął Wałęsa i jego apologeci, którzy nie chcą przyznać, że w latach 70. były prezydent był agentem bezpieki.

Prawdy nie da się ukryć. Tym, którzy na to liczą polecam tekst Gomułki z października 1956 roku, który mówił co dzieje się z prawdą, którą próbuje się zatrzeć. Prawdę można próbować ukrywać latami, można próbować nią manipulować, ale prawda się obroni. Nieuniknione jest poznanie kolejnych teczek TW. Pytanie, czy poznamy je teraz czy później. Nie uciekniemy od tej prawdy — przekonuje.

Co do samego Wałęsy i kolejnych wersji, jakie przedstawia na blogu, Jan Olszewski nie ma złudzeń:
Z punktu widzenia adwokata mogę powiedzieć, że gdyby mój klient zaproponował taką wersję obrony, jaką dzisiaj przedstawia Wałęsa, to bym mu ją zdecydowanie odradził. Ręce opadają, gdy się czyta kolejne wersje wydarzeń Wałęsy na temat „Bolka” — zaznacza.

I dodaje, że nie można dziś odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, czy Wałęsa jest fałszywą legendą.

Żeby móc odpowiedzieć na to pytania trzeba byłoby wiedzieć jeszcze czy to co zrobił, albo nie zrobił, wynikało z jego przekonania czy było podyktowane innymi intencjami, np. chęcią zacierania swojej przeszłości. (…) Obserwujemy zmierzch legendy Lecha Wałęsy? Wszystko do tego zmierza. On sam może poprawić swoją sytuację powiedzeniem prawdy do końca. Jednak nie sądzę, żeby to zrobił. Lech Wałęsa nie powie już prawdy do końca, choć chciałbym się mylić
czytamy.

„Rzeczpospolita”, wpolityce.pl
fot. wPolityce.pl

Reklamy

Możliwość komentowania ■■ Jan Olszewski: Koniec układu III RP jest nieunikniony została wyłączona