■■ List otwarty byłych więźniów politycznych do Andrzeja Rzeplińskiego

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ listy, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 19 marca 2016

Warszawa, 16 marca 2016 roku

Sędzia Andrzej Rzepliński
Prezes Trybunału Konstytucyjnego

00-918 WARSZAWA
ul. Jana Chrystiana Szucha 12 a

List otwarty byłych więźniów politycznych i represjonowanych stanu wojennego

My, byli więźniowie polityczni i represjonowani stanu wojennego, jesteśmy dziś świadkami bezprzykładnego konfliktu sędziów Trybunału Konstytucyjnego z rządzącą większością parlamentarną i Prezydentem III RP, wybranymi wolą Narodu w demokratycznych wyborach. W chwili obecnej osobiste działania Pana, jak i niektórych innych sędziów z kierowanego przez Pana Trybunału Konstytucyjnego, muszą być postrzegane przez nas jako próba paraliżu demokracji w Polsce. Trybunał Konstytucyjny narusza przepisy prawa i jawnie lekceważy ustawę z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2015 r. poz. 2217) pomimo tego, że przepisy tej ustawy weszły w życie. Takie postępowanie nosi znamiona anarchii i jest to jawne naruszenie prawa ze szkodą dla interesu publicznego Polaków i Polski. Manipulując obowiązującym prawem wynikającym z Konstytucji, jak zaślepiony i zacietrzewiony uzurpator, usiłuje Pan być super-władzą i trzecią izbą parlamentu, zdolną do blokowania wszystkich reform naszego państwa, na które od dawna oczekuje większość społeczeństwa polskiego.

Przypominamy, że to Trybunał Konstytucyjny m.in. blokował lustrację, bronił emerytur komunistów i funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, zgadzał się na używanie symboli komunistycznych, blokował dostęp do zawodów prawniczych oraz w świetle dowolnie interpretowanego prawa pozwalał na okradanie Polaków. Czy wie Pan dlaczego? Bo bronił właśnie Polski skolonizowanej przez grupy mafijnych skorumpowanych układów, niejednokrotnie ubranych w togi sędziowskie. Obecne Pana postępowanie jest także tego jawnym przykładem!

Z uwagi na ciążący na nas społeczny obowiązek dbania o ład i praworządność, za co w przeszłości płaciliśmy najwyższą cenę, oświadczamy, że dalsze łamanie i anarchizowanie prawa prowadzi do eskalacji niepożądanych działań, co w przyszłości może doprowadzić do rozlewu krwi. Jeśli do tego dojdzie, to osobiście za to Pan będzie odpowiedzialny. Będzie miał na swoich rękach tak samo krew, jak stalinowscy zbrodniarze i oprawcy, wraz z Kiszczakiem i Jaruzelskim.

Aby mógł Pan oczyścić się z powyższych zarzutów i uniknąć opinii krwawego ignoranta i dyktatora, kierując się dobrem Polski i Polskiego Narodu wzywamy Pana do skorzystania z art. 36 ustęp 1 pkt 2 ustawy o TK, czyli zrzeczenia się urzędu, co jest najwłaściwszym rozwiązaniem dla Pana.

My chcemy żyć i mieszkać u siebie, w Polsce, Wolnym i Niepodległym Kraju!
Nie ma w nim miejsca dla działań, które Pan podejmuje!

Janusz Januszewski, Chełmek
dr Krzysztof Borowiak, Poznań
Andrzej Rozpłochowski, Katowice
Janusz Olewiński, Siedlce
Józef Orzeł, Warszawa
Adam Kalita, Kraków
Adam Kowalczyk, Jastrzębie-Zdrój
Eugeniusz Karasiński, Sosnowiec
Grzegorz Surdy, Kraków
Ryszard Piekart, Siedlce
Wiesław Orzechowski, Oświęcim
Zbigniew Bojar, Siemiatycze
Adam Słomka, Cieszyn
Andrzej Sobieraj, Radom

Reklamy

Możliwość komentowania ■■ List otwarty byłych więźniów politycznych do Andrzeja Rzeplińskiego została wyłączona