■■ Kolejny rząd nie kwapi się do uznania „Raportów Pileckiego” za lekturę szkolną

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 30 Marzec 2016

Rotmistrz Witold Pilecki w 1940 r., wypełniając jedną ze swoich misji trafił do Auschwitz, gdzie stworzył tajną organizację, uciekł z obozu i sporządził dla dowództwa Armii Krajowej wstrząsający apel.

Pilecki po wojnie został aresztowany przez komunistów. Był bestialsko torturowany, a następnie zamordowany. Od lat trwa walka o przywrócenie rotmistrzowi należnego miejsca w Panteonie Chwały, Panteonie Polskich Bohaterów. Są pierwsze sukcesy, ale wciąż dużo jest do zrobienia.

Fundacja „Paradis Judaeorum” od kilku lat zabiega o umieszczenie „Raportu Pileckiego” na liście lektur szkolnych. Po zmianie władzy, do minister Anny Zalewskiej wysłano list w tej sprawie. Od lutego nie nadeszła jednak żadna jednoznaczna odpowiedź. Zwrócono jedynie uwagę, że podejmowane są działania na rzecz reformy oświaty. Dodano, że projekt zmian podstawy programowej będzie przygotowany w drugiej połowie roku.

Według szefa Fundacji, Michała Tyrpy za rządów PO, wielu polityków PiS popierało postulat wprowadzenia „Raportu Pileckiego” na listę lektur szkolnych.

Czuję zażenowanie postawą resortu edukacji. Okazuje się, że dobra zmiana głoszona w kampanii wyborczej pozostała przynajmniej w tej dziedzinie w sferze zapowiedzi – powiedział Tyrpa.

Jego zdaniem, dokument ma nie tylko wartość historyczną, ale jest również bardzo dobrze napisany. Gdybyśmy nie wiedzieli, że to, o czym pisze Pilecki, jest prawdą, powiedzielibyśmy, że to świetna beletrystyka.

Poseł PiS Artur Górski wysłał pismo do MEN, w którym poparł działania fundacji Paradis Judaeorum. Uważa on, że odpowiedź ministerstwa przygotowali „ci sami urzędnicy, którzy za poprzedniej władzy zajmowali się sprawą i starali się ją rozmyć”.

Nic mi nie wiadomo o tym, aby minister Anna Zalewska była przeciwko upowszechnianiu wśród młodzieży wspomnień rotmistrza Witolda Pileckiego. Gdyby tak było istotnie, byłoby to nierozsądne, szkodliwe dla Polski i PiS – uważa poseł Górski.

Szef Fundacji zwraca jednak uwagę na fakt, że nie tylko MEN milczy w tak ważnej sprawie, dla polskiej tożsamości narodowej.

W grudniu pytaliśmy prezydenta, czy poprze ustanowienie Europejskiego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem 25 maja, czyli w dniu męczeńskiej śmierci Pileckiego. Okazało się jednak, że list zaginął w kancelarii głowy państwa. Wysłaliśmy też pismo do ministra kultury Piotra Glińskiego w prośbą o wsparcie naszych starań o przyznanie rotmistrzowi miejsca w stałej ekspozycji Muzeum Holokaustu z Waszyngtonie. Nie doczekaliśmy się odpowiedzi.

parezja.pl
fot. imago stock&people / express.de

Comments Off on ■■ Kolejny rząd nie kwapi się do uznania „Raportów Pileckiego” za lekturę szkolną