■■ Panowie Prezydenci, nie wstyd wam?

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 29 Kwiecień 2016

… buta jednak w was pozostała pomimo wyraźnego od wyborców sygnału abyście przyhamowali w swych antypolskich zapędach skoro będąc w mniejszości chcecie pouczać tych, których działania się cieszą pełnym narodu poparciem.

Oświadczam, że po zapoznaniu się ze wstępem listu byłych trzech polskich Prezydentów przynajmniej ze wstępem tym się zgadzam. Bo rzeczywiście, my Polacy, przywrócimy rodakom demokratyczne państwo prawa tak jak to słusznie trzej Prezydenci napisali. A to, że Prezydenci nie rozumieją co demokratyczne prawo oznacza nie zmienia faktu, że o demokratyczne prawo i demokratyczną Polskę się toczy spór. Ale o rzeczywiście demokratyczną, nie o pseudodemokrację w rozumieniu Salonu. Fakt, kto tę demokrację w końcu dla Polaków wywalczy jest tu przecież rzeczą najmniej ważną.

Ja osobiście wierzę w słowo pisane a więc skoro pisemnie oświadczono, że demokratyczne państwo prawa zostanie przywrócone to tylko temu przyklaskuję. Nawet z drugim zdaniem pana Wałęsy, pana Kwaśniewskiego i pana Komorowskiego jestem gotów się zgodzić bo jak najbardziej jest prawdą, że Prawo i Sprawiedliwość na nasze szczęście z żelazną konsekwencją realizuje zapowiedzi przedwyborcze i nie zamierza, jak piszą trzej nasi mędrcy, zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego i całej władzy sądowniczej. Gdyby generał Jaruzelski żył jestem pewien, że również chętnie i on by w tym towarzystwie wystąpił.

Boże drogi, sobie od razu pomyślałem po przeczytaniu tak miłych dla mnie słów, co by się w Polsce działo gdyby dalej pozwolić na porządek w państwie rządzonym przez koalicję PO i PSL. Jak daleko byśmy zaszli, a raczej nie zaszli gdyby pozwolić dalej pracować panu Rzeplińskiemu i reszcie Trybunału Konstytucyjnego. I co by się i kiedy na lepsze zmieniło gdyby władza sądownicza pozostała w takiej postaci jak obecnie, a którą po Komunie otrzymała w spadku Polska.

Brrr… aż się zimno robi i prawdziwy lęk ogarnia człowieka na samo przypomnienie tamtych prokuratorów, sędziów, komorników i całego tego towarzystwa nazywającego siebie władzą trzecią wyczynów. Toż to żadna trzecia była władza lecz pierwsza i to najpierwsza z pierwszych w dodatku nawet ani wybieralna przez wyborców ani usuwalna.

Więc zapowiedź, że wreszcie będzie jej działanie sparaliżowane przez odważny PiS tylko ulgę rodakom przyniosło. Straszyć więc ludzi czynem, który niczym najlepszy balsam niesie dla nich ulgę jest nieco dziwnym pomysłem. Jak zresztą cała polityczna tych panów działalność, którzy w „nagrodę“ za swe rządy się znaleźli, jak sami zresztą przyznali, w mniejszości przegrywając wszystko co przegrać można było.

Panowie Prezydenci, buta jednak w was pozostała pomimo wyraźnego od wyborców sygnału abyście przyhamowali w swych antypolskich zapędach skoro będąc w mniejszości chcecie pouczać tych, których działania się cieszą pełnym narodu poparciem. Co jak nie buta każe wam mówić o drakońskich ustawach takich jak bezwzględny zakaz przerywania ciąży skoro wiecie, panowie w malutkich czapeczkach na głowach jarmułkami zwanymi, że w Izraelu od lat obowiązuje takie właśnie prawo. Więcej, tam są nawet większe kary za takiego zakazu złamanie. Jak to skomentujecie, panowie w małych na głowach czapeczkach?

Przez właśnie takie postawy rzeczywiście się chwieją fundamenty bezpieczeństwa, ale nie naszego lecz waszego bezpieczeństwa. Bo z narodem takie zabawy niosą rzeczywiście ryzyko, że zostaniecie pociągnięci do odpowiedzialności i konsekwencje zostaną wyciągnięte.

W punktach wypisali nasi „ulubieńcy“ swoje apele i żale. Wypisali ci, którzy nie tylko nie mają moralnego prawa nikogo pouczać ale nie powinni się nawet odzywać ze względu na nagminne łamanie tego prawa w czasie swoich rządów.

Trudno, kompromitować się przed narodem hipokryci zawsze mogą. Zabronić im się tego nie da. Ale już straszenia obecnego obozu władzy, że ta poniesie odpowiedzialność za to, że naprawia Polskę to już nie jest buta. To już bezczelność rozbudowana do granic absurdu, która właśnie tymi słowami daje zielone światło do pociągnięcia do odpowiedzialności właśnie władzę minioną. Bo ogromu zniszczeń jakie ta władza dokonała przez ostatnie osiem lat rządzenia w niczym się nie da porównać do tego co zrobiła władza obecna, a za co już ją chcieliby pociągać do odpowiedzialności. Tym bardziej, że obecny rząd nie tylko nie niszczy Polski ale skutecznie z absolutnym poparciem społeczeństwa ją naprawia.

Z prawdziwym jednak zdziwieniem doszedłem do zdania w apelu trzech Prezydentów, w którym czytam, że mają wielkie uznanie dla KODu, ale to można by jedynie skwitować, że to nic innego jak uznanie dla bandyty, który ukradł i nie dał się złapać …na razie.

Dochodząc do ostatniego zdania apelu mimo irytacji stopniem bezczelności Prezydentów znów pozwalam sobie się z sygnatariuszami listu zgodzić. Bo łączy i mnie z autorami tego apelu jak też i z obecnym obozem rządzącym głębokie przekonanie, że warunkiem jakichkolwiek w Polsce zmian jest utrzymanie demokracji. Ale prawdziwej demokracji, nie tej, której nie szanowali trzej panowie Prezydenci, a na którą teraz przy byle okazji mają odwagę się powoływać.

Cezary Zaniewski • pressmania.pl
Były członek Komisji Wyborczej przy Ambasadzie Polskiej w Wiedniu. Przez kilka lat pisałem o sprawach polonijnych do miesięcznika Źródło w dodatku przykościelnym wiedeńskiej Naszej Wspólnoty. Autor wydanego w 2011 tomiku wierszy „Przemijam toba”. Do 2016 roku działałem w środowisku polonijnym w Zarządzie Forum Polonii w Austrii.

Comments Off on ■■ Panowie Prezydenci, nie wstyd wam?