■■ „Wspólnie obrobimy Polskę”

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 28 maja 2016

Wspólnie, czyli trzech szmondaków plus pan sędzia Rzepliński, bo bez niego cała ich łajdacka robota na nic.

Na bilbordzie Grzechu, „Ja się q*wa załatwię” – Schetyna, śmieje się, jak głupi do sera, przy słowie „obronimy”, ale w wielu miejscach publka już zaczęła to poprawiać na właściwe.

Mieli już „trzech tenorów”, ale czasy się zmieniają, na ogół psieją, więc w nowej odsłonie pojawili się szmondacy. I ci też bywają różni, a o tym z jakim szmondactwem mamy do czynienia przekonaliśmy się, gdy w trybie nagłym odwołali, nagłaśniane wcześniej, swoje kontrspotkanie. Które, według zapowiedzi, miało niby być wyrazem ich szczerych chęci naprawienia tego, co wcześniej popsuli. Myśl nie nowa, bo ideę, żeby zegarek narawiał ten, co go zepsuł, przez pięćdzieseiąt / lat wdrażali komunisci.

Odwołali to swoje spotkanie, gdy doszło do nich, że Komisja wita takie inicjatywy z zadowoleniem i chce w nich widzieć zapowiedź rozwiązania konfliktu przez samych Polaków, a to, co miało powiększyć chaos pracuje na rzecz uspokojenia. Cel mieli rozpaczliwie jasny, zdusić w zarodku otrzeźwienie Komisji, bo dla obrony Rzeplińskiego groźba sankcji nałożonych na Polskę, to wszystko, co mają.

Jarosław Kaczyński słusznie mówił o Polakach najgoorszego sortu i chyba dobiliśmy już do miejsca w którym trzeba grzecznie podziękować szmondakom za towarzystwo.

Otworzyć oczy niedowidzącym i nich się q*wa(y) sami załatwiają.

ant.an • naszeblogi.pl
fot. ekspedyt.org

Advertisements

Możliwość komentowania ■■ „Wspólnie obrobimy Polskę” została wyłączona