■■ Relacja z protestu przed Sądem Najwyższym!

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ relacje by Maciejewski Kazimierz on 13 września 2016

Pikietujący domagają się uwolnienia Zygmunta Miernika i dekomunizacji sądów.

Przed gmachem Sądu Najwyższego stanęło miasteczko namiotowe Stowarzyszenia weteranów „Niezłomni”, Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych oraz Solidarnych 2010. Protestujący domagają się uwolnienia Zygmunta Miernika oraz dekomunizacji i uzdrowienia polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Zygmunt Miernik został skazany na dziesięć miesięcy pozbawienia wolności za to, że w 2013 r. rzucił tortem w sędziego, który zdecydował o zawieszeniu i utajnieniu procesu przeciwko Czesławowi Kiszczakowi.

Środowiska, które zorganizowały protest, określają Miernika mianem więźnia politycznego. Zapowiedziały, że pozostaną na miejscu, aż nie zostanie on uwolniony.

Weteran opozycji niepodległościowej trafił za kraty natomiast zbrodniarze komunistyczni pozostają bezkarni — czytamy w apelu.

Protestujący domagają się dekomunizacji i lustracji władzy sądowniczej oraz wprowadzenia nad nią społecznej kontroli.

W rozmowie z portalem wPolityce.pl Adam Słomka ze Stowarzyszenia „Niezłomni”, działacz opozycji w PRL, były poseł i organizator projektu, mówił, że Zygmunt Miernik został za rzucenie tortem tak nieporównywalnie surowo ukarany, a przecież zbrodniarze, którzy strzelali do Polaków, przywódcy komunistyczni nie spędzili ani jednego dnia w więzieniu.

Wyrok na Miernika był demonstracją. Został skazany tak wysoko, ponieważ on tym tortem wymusił skazanie, chociaż symboliczne, Kiszczaka — mówił Słomka.

My tu robimy bitwę, która ma pokazać, że Miernik skupia jak w soczewce to bezprawie, jest jego „miernikiem” — dodał.

Wezwał także, by tę walkę podjął również rząd. Trzeba jego zdaniem kasacji w sprawie Miernika, a także notyfikacji, że w Polsce są skazywani sędziowie polityczni.

Słomka zwraca uwagę, że Miernik odsiaduje wyrok w ośmioosobowej celi, z kryminalistami, co jest niezgodne z zasadami traktowania więźniów sumienia.

Wybraliśmy Sąd Najwyższy dlatego, że tu jest najwyższy współczynnik sędziów komunistycznych w zestawieniu do wszystkich sądów w Polsce. (…) Wystarczy wejść do tego gmachu i spojrzeć na galerię prezesów Sądu Najwyższego. Sześciu z nich to sędziowie komunistyczni. — zaznaczył polityk.

Mówił, że przecież sędziowie aparatu komunistycznego dokonywali tak wielu mordów sądowych, jak było chociażby w przypadku „Inki”.

Do tego zbrodniczego procederu, komunistycznych zbrodni przeciwko ludzkości, użyto ogromnego aparatu. Oni przecież nie wyparowali i wciąż żyją. Oni dalej blokują dobrą zmianę! — podkreślił.

Słomka dodał, że przecież ostatnie wyroki śmierci wydawano jeszcze w latach 80. XX wieku.

Ludzie, którzy je wydali, dalej pracują i są obecni w wymiarze sprawiedliwości — powiedział.

Protestujący wskazują gorącą potrzebę zmian w sądownictwie. Podkreślają, że nie ma żadnej kontroli nad trzecią władzą. Jako dobry przykład reformy podają powrót ławy przysięgłych do polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Trwa teraz rokosz sędziów. I my jako weterani bierzemy to na swoje plecy, ponieważ mamy moralną siłę, której nikt nie ma, żeby powiedzieć: to zbrodniarze nas represjonowali, nas zamykali i trzeba ich pogonić — mówił Słomka.

Walczymy przecież nie z trupami, a z żywymi; żywymi zbrodniarzami, którzy są wśród nas i to często na eksponowanych miejscach dodał polityk.

wpolityce.pl
fot. wPolityce.pl

Reklamy

Możliwość komentowania ■■ Relacja z protestu przed Sądem Najwyższym! została wyłączona