■■ Wypływają skandaliczne maile sędziów TK, a spora część mediów milczy, bo ponoć prywatne

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 4 października 2016

Z Watergate było podobnie

Z ujawnionych wczoraj maili sędziów TK jednoznacznie wynika, że jeszcze przed wprowadzeniem przez PO poprawki umożliwiającej dokonanie skoku na Trybunał, sędziowie zdawali sobie doskonale sprawę z tego, że jest ona niekonstytucyjna. Co więcej – obawiali się, że ówczesna opozycja to wykorzysta w toku kampanii wyborczej i sugerowali podjęcie u premier Kopacz i prezydenta Komorowskiego „akcji wyjaśniającej”. Czy tak powinna wyglądać „niezawisłość”?!

Ujawniona wczoraj korespondencja mailowa sędziów Trybunału Konstytucyjnego w normalnych okolicznościach przyczyniłaby się do szeregu dymisji wśród jej autorów. Wynika z niej bowiem jednoznacznie, że sędziowie wiedzieli o planach i zamiarach Platformy Obywatelskiej, której celem było obsadzenie większej ilości miejsc w Trybunale. Najgorsze jest jednak to, że w swoich mailach dali oni do zrozumienia, że generalnie wspierają działania poprzedniej władzy. Tego czego się obawiali, to opozycji, która „skok na Trybunał” może uczynić motywem przewodnim w zbliżającej się kampanii wyborczej. Stąd sugestie, aby podjąć „działania wyjaśniające” u premier Kopacz czy prezydenta Komorowskiego.

Model „niezawisłości” prezentowany przez sędziów TK, którzy uczestniczyli w tej skandalicznej korespondencji jest – mówiąc delikatnie – mocno dyskusyjny. Mimo to, w wielu mediach nie uświadczymy jednak informacji o wycieku maili. Powód? – Korespondencja ta rzekomo jest prywatna… Jestem ciekawy, co by było, gdyby tego typu wymianę mailową prowadzili sędziowie wybrani przez PiS? Ciekawe czy temat ten w ogóle schodziłby z pasków i newsroomów TVN24 / Gazeta.pl? Ciekawe czy ktokolwiek przejmowałby się wówczas jakąkolwiek prywatnością korespondencji?

Kamil Zaradkiewicz (Twitter.com), niewygodne.info.pl
fot. Lukas Plewnia (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Reklamy

Możliwość komentowania ■■ Wypływają skandaliczne maile sędziów TK, a spora część mediów milczy, bo ponoć prywatne została wyłączona