■■ Krzysztof Wyszkowski o marszu przeciwników rządu w rocznicę stanu wojennego

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, Wyszkowski Krzysztof by Maciejewski Kazimierz on 6 Grudzień 2016

„Ciągle mamy do czynienia z układem części opozycjonistów z komunistami”

Okazuje się, że minęło 27 lat i ciągle konstruktywni opozycjoniści z tego okresu, którzy podpisywali układ „okrągłego stołu”, dogadują się z poprzednim systemem. Komuniści wybrali ich spośród innych konstruktywnych działaczy opozycji, oddzielili od niekonstruktywnych — mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Krzysztof Wyszkowski, działacz opozycji w PRL.

wPolityce.pl: 13 grudnia w rocznicę wprowadzenia przez Jaruzelskiego stanu wojennego KOD i opozycja będzie maszerować wspólnie z przedstawicielami reżimu komunistycznego. Co pan sądzi o tej inicjatywie?

Krzysztof Wyszkowski: Zacytuję fragment informacji politycznej Wydziału Polityczno-Wychowawczego Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Gdańsku z 17 lutego 1989 r. o „okrągłym stole”, czyli jedenaście dni po rozpoczęciu rozmów przy „okrągłym stole” tak pisano: „Kierownictwo polityczne w kraju uznało za zasadne nawiązanie dialogu z konstruktywną opozycją, czyli z opozycją, która odstąpi od ekstremistycznych haseł i programów oraz nie będzie odrzucać porządku prawnego i konstytucyjnego PRL”. Okazuje się, że minęło 27 lat i ciągle konstruktywni opozycjoniści z tego okresu, którzy podpisywali układ „okrągłego stołu”, dogadują się z poprzednim systemem. Komuniści wybrali ich spośród innych konstruktywnych działaczy opozycji, oddzielili od niekonstruktywnych. Ciągle mamy do czynienia z układem części opozycjonistów z komunistami. Komuniści, PZPR, SB i konstruktywna opozycja jest nadal przeciwko opcji niepodległościowej, demokratycznej i wolnościowej.

I dlatego mamy ciągle do czynienia z obroną esbeckich przywilejów i emerytur?

Oczywiście, jak to wynika z zacytowanej przeze mnie instrukcji. Przecież to Kuroń podwyższył emerytury esbekom, tym, którzy byli rzekomo jego prześladowcami, a tak naprawdę kryli jego przeszłość i za to im płacił. Teraz naruszenie ich przywilejów jest dla nich aktem straszliwej zemsty. Kuroń już nie żyje, ale jego dzieło przetrwało.

Na portalu natemat.pl ukazał się artykuł Stefana Niesiołowskiego, w którym wspomina m.in. o panu…

Niesiołowski pisze tam, że rozpoczęła się walka w obronie demokracji, a Pinior był symbolem polityka, który sprzeciwia się podłej zmianie z drugiej, I-ej historycznej „Solidarności” Lecha Wałęsy, Jacka Kuronia, Bogdana Borusewicza, Arama Rybińskiego, którą pisowscy propagandyści pragną wepchnąć w błoto, a w jej miejsce wstawić „Solidarność” Andrzeja Gwiazdy, Krzysztofa Wyszkowskiego, Lecha Kaczyńskiego itp. To jest śmieszne, bo pamiętam Niesiołowskiego jeszcze z Sejmu z 1990 r., kiedy był agresywnym krytykiem strony komunistycznej, teraz jest kimś zupełnie innym. Przekazał kiedyś do „Tygodnika Solidarność” odręcznie napisany artykuł, w którym stwierdził, że prof. Bronisław Geremek jest agentem KGB. Po otrzymaniu tego tekstu próbowałem się z nim skontaktować, ale był zagranicą i nie udało mi się porozmawiać, chciałem spytać, czy ma dowody na potwierdzenie swojej tezy. Wyciąłem fragment o Geremku, bo nie byłem pewien czy on będzie przy tym obstawał. Potem się na mnie obraził i przestał ze mną rozmawiać, ale człowiek, który jak mówię, był tak kiedyś skrajny i ogłaszał Geremka agentem KGB, dzisiaj twierdzi, że Andrzeja Gwiazda czy ja, jesteśmy jakimiś ekstremistami, którzy chcą Lecha Wałęsę, Jacka Kuronia, Bogdana Borusewicza. Rzeczywiście Kuroń z Borusewiczem chcieli ogłosić Wałęsę agentem SB już we wrześniu 1980 r., to wszystko wrażenie jakiegoś szaleństwa. Pinior był antykomunistą, po czym stał się trockistą, a teraz staje się bohaterem wszystkich, od SB poczynając przez całą lewicę a na KOD kończąc. Borusewicz staje się teraz bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy, Niesiołowski będzie teraz bronił dobrego imienia Geremka. Role się zmieniają, to wszystko jest niesamowite, kłamstwo na kłamstwie, kłamstwem pogania, ale nie wiem czemu tak się dzieje. W przypadku funkcjonariuszy SB rozumiem, bronią swoich przywilejów, w przypadku takich ludzi jak Niesiołowski czy Borusewicz nie rozumiem.

Tomasz Plaskota • wpolityce.pl
fot. Fratria

Comments Off on ■■ Krzysztof Wyszkowski o marszu przeciwników rządu w rocznicę stanu wojennego