■■ Gang Olsena w Sejmie ■

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 27 grudnia 2016

Gang Olsena nie wytrzymał i już po wystrzeleniu pierwszej Szczerby zablokował Sejm, zachwycony swoją przebiegłością i perspektywą powrotu do żłobu.

Plan był genialny: pod jakimś pretekstem nie dopuścić do uchwalenia budżetu. Brak budżetu oznaczałby problemy z funkcjonowaniem państwa – tym razem byłyby to rzeczywiste problemy, chaos (skwapliwie wspomagany), problemy z uruchamianiem dotacji unijnych i relokacją sił NATO. Odpowiedzialność spadałaby na rządzącą większość i wcześniejsze wybory byłby przesądzone, podobnie jak w ich wynik. „Zaprzyjaźnione media” po raz pierwszy dostałyby paliwo i z pewnością nie zmarnowałyby.

Razwiedka, zagrożeni dożywociem po Smoleńsku i co grubszych aferach PO-PSL spośród 2605-u, WSI, 30 tys emerytów ubeckich już przebierało nóżkami.

Nieograniczone możliwości prowokacji dawało 200 wystąpień totalnej opozycji  w krytycznej sesji, wystąpień podobnych do tych na inauguracyjnym posiedzeniu kadencji rok temu w wykonaniu 30 posłów Nowoczesnej. Aż 10 godzin na wygenerowanie pretekstu do zablokowania mównicy i fotela Marszałka to warunki komfortowe w przypadku ludzi zurbanizowanych, bez zasad, godności i honoru, gotowych na dowolne świństwo. Spektakl miał przypominać strzelanie karnych na jedną bramkę przez całą drużynę, zaaranżowane pod przekazy medialne. Kamery zostały ustawione i z góry jasne było, że Rząd nie będzie odpowiadać na każdy z 200-u absurdalnych zarzutów. Wystąpienie o przerwę w takiej sytuacji i zablokowanie w jej trakcie mównicy i fotela Marszałka zyskałyby pozory racjonalności.

Przy znanym zaangażowaniu „zaprzyjaźnionych mediów” ćwiczących latami budowanie napięcia z niczego, skala tumanienia znacznie przewyższyła by „czarny protest”.  Przygotowane zawczasu podium dla mówców, nagłośnienie i transparenty nie zmarnowałyby się. Wystąpienia i artykuły autorytetów i ekspertów z kraju i z zagranicy potępiające reżim przytłaczałyby nas ze wszystkich stron. Kraj uratowałby Tusk przybywający wprost z Niebios na białym koniu.

Tymczasem Gang Olsena nie wytrzymał i już po wystrzeleniu pierwszej Szczerby zablokował Sejm, zachwycony swoją przebiegłością i perspektywą powrotu do żłobu. Prosta pułapka ofsajdowa PiSu podobna do tej z „czarnego marszu” zamieniła cały misterny plan w totalną klapę.

Janko Walski • naszeblogi.pl

Advertisements

Możliwość komentowania ■■ Gang Olsena w Sejmie ■ została wyłączona