■■ Utopia Lichockiej ■

Posted in ■ aktualności, ■ odkłamujemy HISTORIĘ, ■ różne by Maciejewski Kazimierz on 17 lutego 2017

Przeczytałam artykuł pani Joanny Lichockiej „Wyborcy w pułapce PO”, („GPc”, 16.02.2017) i całkowicie się z nim nie zgadzam.

Pisze ona w nim „Poczynania PO rodzą coraz większy dysonans poznaw­czy u jej wyborców. Widać to od próby puczu, gdy wy­obrażenie o politykach Platfor­my, jako osobach wykształco­nych, wysokiej kultury i przy­zwoitości skutecznie zrujno­wały popisy posłów Nitrasa, Pomaskiej czy Muchy. Część wyborców zobaczyła, że za­miast na profesjonalistów, zagłosowała na przepychają­cych się na sejmowych kory­tarzach, agresywnych, grze­biących w cudzych rzeczach i wyśpiewujących bzdurne teksty przed kamerami, jakby tu rzec delikatnie, zdecydowa­nie mało mądrych ludzi. (…) Jednak takiej skali prostactwa i braku rozsądku swoich poli­tyków wyborcy opozycji daw­no nie musieli sobie próbować racjonalizować. (…) PiS stoi przed szansą złożenia, z sukcesem, oferty nieszczęśnikom dotąd głosującym na PO – bo część z nich musi być w rozpaczy”.

Gdyby było tak jak Pani pisze, to sondaże PO nie przekraczałby poziomu dwucyfrowego, a oscylują w granicach 20 %. Dla jej żelaznego elektoratu zachowanie Nitrasa, Pomaskiej czy Muchy są jak najbardziej na miejscu. Oni nigdy niczego nie muszą sobie racjonalizować, bo cokolwiek by nie zrobili ich wybrańcy jest przez nich akceptowane.

Uważam, że wiara to, iż „PiS stoi przed szansą złożenia, z sukcesem, oferty nieszczęśnikom dotąd głosującym na PO” jest błędną oceną rzeczywistości.

Osobiście znam dwie rodziny, które od chwili wygrania wyborów przez PiS nie oglądają żadnych programów informacyjnych telewizji publicznej, ponieważ twierdzą, że jest to telewizja pisowska, która notorycznie kłamie. Tak mają zlasowane mózgi przez osiem lat rządów PO, że nie tylko nie potrafią samodzielnie myśleć, ale nie trafiają do nich żadne racje.

Na argumenty, że PiS, jako jedyna partia realizuje swoje przedwyborcze obietnice m.in. 500+, Mieszkanie +, podwyższenie minimalnej stawki godzinowej i minimalnego wynagrodzenie itd. słyszę zawsze –„ a tam”. Oglądają tylko TVN i z całym przekonaniem twierdzą, iż tylko to stacja ma prawdziwy przekaz. Oczywiście 500 zł na drugie dziecko biorą i nie przeszkadza im to, że to są pieniądze pisowskie. W skali kraju takich rodzin jest tysiące.

Nie wyobrażam sobie jak do takich ludzi można dotrzeć z najlepszą nawet ofertą. Gdyby sympatycy PO potrafili samodzielnie wyciągać wnioski, to zabranie pieniędzy z OFE, podwyższenie wieku emerytalnego, miliardowa afera reprywatyzacyjna, w którą zamieszana jest wiceszefowa PO, prezydent Warszawy H. Gronkiewicz-Waltz wystarczyłyby do zejścia ze sceny politycznej tej partii. Skoro po takich zagraniach jeszcze ma poparcie w granicach 20 % to znaczy, że nie powinno się mieć złudzeń. Żadne najlepsze nawet propozycje złożone im przez PiS do nich nie trafią.

Wiara, pani Lichockiej i jej podobnych dziennikarzy, że jednak wyborcy PO przemyślą, wyciągną wnioski i poprą PiS jest utopią w czystej postaci.

Liliana Borodziuk • pressmania.pl

Advertisements

Możliwość komentowania ■■ Utopia Lichockiej ■ została wyłączona