■■ Sławomir Cenckiewicz wyjawia, dlaczego nie został prezesem IPN ■

Posted in ■ aktualności, ■ historia, ■ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 17 marca 2017

W mocnym wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” historyk Sławomir Cenckiewicz mówił o problemach z jakimi się spotkał, gdy odkrył prawdę o TW Bolku, a także wyjawił, dlaczego nie chciał zostać prezesem IPN.

„Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś może być nietykalny. Że jakaś historia jest nie do opisania. Może dlatego, że mam taki stosunek do historii, nie zostałem prezesem IPN. Bo on musi być elastyczny” – powiedział Sławomir Cenckiewicz, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

Historyk zapytany o to, czyim jest żołnierzem, odpowiedział, że jest „żołnierzem prawdy historycznej”. Jego zdaniem prezes IPN powinien być „elastyczny, bo pełni funkcję w istocie polityczną”. Dodał, że nigdy nie był zwolennikiem swojej kandydatury na to stanowisko.

Cenckiewicz przyznał, że ma poczucie pewnej klęski, bo „uprawianie zawodu historyka i pisanie nie przekładają się na mądrość polityków i rodaków. Ileż ja napisałem tekstów o absurdzie lustracji sądowej, tym potworku ustawy lustracyjnej. Nieraz rozmawiałem na ten temat z Jarosławem Kaczyńskim. Jestem państwowcem i chciałbym, by państwo posiadało narzędzia eliminacji ludzi służących dawnemu reżimowi i tajnej policji. Mam poczucie, że wiem, jak powinno być, i że ktoś tego nie chce zrealizować. To jak walenie głową w mur”.

Cenckiewicz odniósł się do sprawy TW „Bolka”.

„W 2003 r. ówczesny szef IPN Leon Kieres i jego ludzie kazali mi się zajmować Grudniem ’70 (…). I po dwóch miesiącach przyniosłem kwit, którego nie powinienem nigdy znaleźć. I się zaczęło. Wziąłem sobie do głowy te wszystkie przysięgi doktorskie, że prawda jest najważniejsza, i sądziłem, że wszyscy wyznają zasadę, że w historii prawda jest najważniejsza”.

Zderzyłem się z rzeczywistością, dywaniki, rozmowy, zakazy, groźby, że zostanę „Macierewiczem historii”, nie zrobię habilitacji, że to mój koniec. Wtedy też zrozumiałem, że część historyków przy stoliku ustala, co ujawnić, a czego nie, co jest istotne, a co nie. I to mnie tylko podkręciło do działania.

„Dziennik Gazeta Prawna”, tvp.info, fronda.pl
fot. Maksymilian Rigamonti / dziennik.pl

Reklamy

Możliwość komentowania ■■ Sławomir Cenckiewicz wyjawia, dlaczego nie został prezesem IPN ■ została wyłączona